This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Jak to wygląda:

- 2 łyżki (nie łyżeczki) oleju z ogórecznika
- 2 łyżki oliwy z oliwek
- lekko uprażony sezam, ile tam się zmieści do żołądka
- cynk
- karnityna + selen
- b complex
- D3 + E
- za pamięci tauryna i aakg, ale to raczej nie to odpowiadało za wyciszenie palpitacji

no i tak ogólnie prozdrowotnie wyciągnąłem z szafy resztkę kwasu alfa lipolinowego i sprzężonego kwasu linolowego, one mogą jakoś też współgrać z omega 6, ale głównie biorę je bo są po prostu zdrowe
Odpowiedz
Coś, czego od dawna już nie sprawdzałem. Poziom poszczególnych kwasów tłuszczowych w relacji do ryzyka wysokiego stresu i ataków paniki. Olałem to, bo od dawien dawna nie miałem z tym problemu, ale jak tak teraz analizuję, to chyba ciągle gdzieś to jest na jakimś dość istotnym poziomie, tylko nie na tyle dużym, by wywołać pełnoobjawowy atak paniki. Miałem ostatnio kilka stresujących sytuacji i mózg na pewno nie reagował na to tak, jak powinien. Kto wie, może dalej mam wszystko rozstrojone, tylko po prostu życie sobie tak ułożyłem, żeby unikać stresów?

No dobra, popatrzmy, co przez ostatnie lata pojawiło się w bazie badań

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7193237/

Z rzeczy, które najbardziej rzucają się w oczy, dużo niższy poziom sprzężonego kwasu linolowego, dużo niższy podstawowego omega 3, nawet niższy (ale niewiele) podstawowego omega 6, wyższy i to sporo oleinowego (tego co jest w oliwie z oliwek), niższy DHA. Pojawia się pytanie, na ile to przyczyna zaburzeń, a na ile skutek czegoś innego, np niskiego poziomu magnezu czy cynku?

(zapisuję i szukam dalej)
Odpowiedz
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4623957/

bardzo podobne wyniki, ale znowu pojawia się pytanie, na ile wynikają one z nieprawidłowej podaży kwasów tłuszczowych w diecie, a na ile z tego, że po prostu zabrakło cynku i magnezu, które są niezbędne do wytworzenia DHA z ALA?

A tu takie cudo znalazłem

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7028146/

Według autorów, omega 3 są niezbędne do tego, by prawidłowo wykorzystać niacynę. Ich niedobór daje objawy pelagry, poprzez mechanizm zablokowania produkcji prostaglandyn typu 3.

tu ten sam autor szerzej o tym pisze, dorzucając hipotezę, że brak błonnika w diecie znacznie zwiększa zapotrzebowanie na kwasy tłuszczowe

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7062860/

Pytanie, czy chodzi o zwykłe omega 3, ten podstawowy ALA, czy raczej o EPA lub DHA?

https://www.tandfonline.com/doi/full/10....20.1812639

tutaj olej z siemienia lnianego (duża zawartość ALA) miał bardzo dobre działanie, ale prostaglandyna E3 jest syntetyzowana z EPA, nie z ALA.
Odpowiedz
Najważniejsza dziura w tej hipotezie to fakt, że osoby z depresją czy nerwicą nie mają objawów pelagry. Ale jeśli zanik obłączków uznać za objaw, to już będzie coś bardziej na rzeczy. Niemniej dziwne by było, żeby tak minimalny objaw dawał pełnoobjawową depresję, przy braku jakichkolwiek innych zmian widocznych gołym okiem czy wykrywalnych badaniem krwi.

Jest oczywiście opcja, że to pelagra działająca tylko w ośrodkowym układzie nerwowym, nie w tkankach takich jak skóra, ale średnio to widzę.

Niemniej może faktycznie coś tu jest na rzeczy, nawet jak nie pełne wyjaśnienie choroby, to chociaż jedna jej składowa?

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8474603/

poziom witamin z grupy B w depresji w porównaniu do grupy kontrolnej. I faktycznie, największa różnica jest w aktywnej witaminie B3, ale też nie są to jakieś kosmicznie duże wartości.

Kto wie, może to ma jakiś sens, łączenie omega 3 z niacyną w terapii depresji?
Odpowiedz
A może jednak tego podstawowego omega 3 mi brakuje? Bo żarłem dużo, ale głównie przetworzonych, EPA i DHA. Podstawowego ALA nie było za bardzo.

https://www.frontiersin.org/articles/10....43852/full

tu wychodzi, że śmiertelność zaczyna spadać, gdy spożycie ALA przekracza 1% ogólnego spożycia energii. Licząc 3000 kcal, musi tego być powyżej 30 kcal dziennie, no liczmy 4 gramy ALA, 8 gramów (jakieś 10 ml) oleju lnianego, albo 20 gramów siemienia lnianego. Przy uzupełnianiu niedoboru konieczne byłoby spożywanie co najmniej 3 razy większej dawki.

Zobaczymy za parę tygodni, najbardziej interesuje mnie stan skóry głowy, bo tam mam objaw mogący wskazywać na niedobór kwasów tłuszczowych. Szkoda tylko, że nie ma żadnego testu czy listy objawów żeby odróżnić, którego konkretnie kwasu może brakować. Jest jeszcze badanie na myszach, gdzie objawy pojawiały się przy niedoborze kwasu arachidonowego, to ten sam, którego brakuje w marskości wątroby.
Odpowiedz
Myślałem, że ALA jest potrzebne tylko do wytworzenia EPA i DHA.
Odpowiedz
Nikt na dobrą sprawę nie wie, czy i jakie ma jeszcze funkcje, akurat epa i dha łatwo było zbadać, bo to po prostu mierzysz stężenie we krwi i wiadomo. Byłoby jednak dziwne, jakby miał tylko jedną jedyną funkcję, zresztą w badaniach nad nowotworami to obecność ALA często gęsto była czynnikiem hamującym rozwój.
Odpowiedz
[Obrazek: https://i.ibb.co/3rvq7Dm/ALA.jpg]

 ChatGPT, ostatnio się tym trochę bawię - naprawdę fajne narzędzie, ciekawy jestem czy nie mogłoby by być pomocne i dla Ciebie, Tomakin, w wyszukiwaniu informacji? Smile
Odpowiedz
Jezu, zapytaj go o obłączki Big Grin A nuż widelec...

Z tymi funkcjami to szukałem i tak na szybko przynajmniej, nie dało się nic znaleźć. Są oczywiście badania, gdzie podawanie go zwierzętom zmienia parametry, np ekspresję genów, ale nie wiadomo, czy to efekt jego samego, czy tego, że organizm zamienił go w EPA i to on dopiero zadziałał.

U mnie w domu jelitówka, więc wszystkie suple na bok, oprócz tych do podnoszenia odporności na wirusowe.
Odpowiedz
"Brak obłąkania na płytce paznokcia może być spowodowany wieloma czynnikami. Oto kilka z nich:

Infekcje: infekcje skóry i paznokci, takie jak grzybica, zakażenie bakteryjne i wirusowe, mogą powodować brak obłąkania na płytce paznokcia.

Choroby skóry: choroby skóry, takie jak łuszczyca, egzema i różne rodzaje zapaleń, mogą prowadzić do braku obłąkania na płytce paznokcia.

Zaburzenia metaboliczne: niektóre zaburzenia metaboliczne, takie jak cukrzyca, niedobór witamin i pierwiastków, mogą powodować brak obłąkania na płytce paznokcia.

Uraz: mechaniczne uszkodzenie płytki paznokcia, takie jak złamania i zadrapania, może powodować brak obłąkania.

Nadmierne używanie chemikaliów: nadmierne używanie lakierów do paznokci, kremów i innych chemikaliów, może uszkodzić płytkę paznokcia i powodować brak obłąkania.

Jeśli podejrzewasz, że brak obłąkania na płytce paznokcia jest spowodowany chorobą lub jakimś innym problemem medycznym, ważne jest, aby skonsultować się z lekarzem w celu uzyskania właściwej diagnozy i leczenia."
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości