Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
01-12-2023, 11:04 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-12-2023, 11:15 PM przez tomakin.)
O, zasubskrybowałeś, albo ktoś inny bo poszło też do znajomych, tego konta już nie używam i raczej nic się tam na nim nie pojawi
W ogóle to co gość robi powinno być na wikipedii pod hasłem "jak wchodzisz na siłownię, ego zostaw przed drzwiami". Podnosi się tyle, ile można dokładnie kontrolować, a nie tyle, ile można sobie kolanem pomóc. Dla mnie 42 to było za dużo, w efekcie takiego pajacowania w końcu skończyłem z kontuzją bicka. Dla gościa pewnie właśnie 42, może 45 byłoby odpowiednie do 12 powtórzeń.
/edit a teraz sobie przypomniałem, po co ostatnio ten kwas foliowy kupiłem. Właśnie na... palpitacje
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
...a że wszyscy ten wątek czytają, weźcie polubcie, żeby kilka osób na start było, bo głupio tak od zera
https://www.facebook.com/profile.php?id=100083848650351
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
yooo dzięki, widzę że teraz można z poziomu fb wyszukiwać grupy i dołączać jako strona, więc błyskiem powinno dojść parę tysięcy polubień. Albo ban jak znowu coś pokręcę
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
...to dlaczego chodziarstwo trenujesz zamiast ciężary dźwigać? )
Spokojnie bez żadnej farmakologii można taką sylwetkę zbudować jak ten koleś z filmiku, wystarczy trochę dyscypliny i zupełnie przeciętna genetyka.
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
Wiesz, ja się sam kulturystyką nie zajmuję i nie chcę budować masy mięśniowej - ale jeśli Twoim celem jest taka sylwetka jak u kolesia z filmiku, to nie wiem, czy jest sens chudnąć, żeby później nabrać masy.
Jest kulturystyce takie pojęcie jak "Dirty Bulk", gdzie ludzie nabierają masy trochę "chamsko", z dużą ilością tłuszczu - a dopiero później robią, jak to nazywają "Redukcję", dla większej estetyki.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
01-13-2023, 06:57 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-13-2023, 07:19 PM przez tomakin.)
No i takie "najpierw masa, potem rzeźba" jest najskuteczniejsze.
W ogóle polecam co 3-4 dni robić nawet taki naprawdę krótki, podstawowy trening całego ciała, zajmujący 20 minut, to pozwala pomału budować siłę ścięgien, przyczepów, przyzwyczaja organizm i zmniejsza ryzyko kontuzji, gdy będzie się potem chciało wziąć na poważnie.
Sam robię taką wersję mini i u mnie to wygląda mniej więcej tak:
- 2 serie wyciskania hantli leżąc, ławeczki dalej nie mam, więc po prostu pokładam sobie coś pod plecy i tyłek mam w powietrzu.
- 1-2 serie wyciskania zza głowy leżąc na tricepsy
- 1-2 serie podnoszenia sztangi łamanej na bicepsy
- 2 serie z kółkiem na mięśnie brzucha
- 2 serie przysiadów po prostu trzymając hantla przed sobą (tzw goblet squat), bo nie chce mi się rozkładać stojaków na sztangę, zresztą chcę najpierw kolana wzmocnić
- 1 seria siadu wykrocznego, nawet bez obciążenia, też w celu wzmocnienia struktur, a nie nabrania masy
- kilka serii podciągania się na drążku, a jako że koszmarnie mi spadła tu wydolność (czy raczej wzrosła masa do podnoszenia), robię więcej serii po mniej powtórzeń
I tyle, takie coś wystarczy.
/edit w sensie, bo niezbyt jasno się wyraziłem, jak zmniejszysz w tym zestawie intensywność do 1 serii, wywalisz tricepsy (bo są robione przy wyciskaniu hantli), bicepsy (bo lecą na drążku), siad wykroczny, to dalej będziesz wzmacniał najważniejsze ścięgna i przyczepy, dalej będzie widoczny przyrost siły, masy mięśniowej i poprawa samopoczucia, innymi słowy, trzymając taką "niską intensywność" ćwiczeń jest się w każdej chwili gotowym do zaczęcia czegoś na poważnie, bo już będzie się mieć za sobą okres przygotowania i wzmacniania stawów.
Liczba postów: 556
Liczba wątków: 2
Dołączył: Sep 2020
Reputacja:
11
01-13-2023, 08:49 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-13-2023, 08:51 PM przez Nawaphon.)
"że jeżeli nie ma nadwyżki kalorycznej danego dnia to cały trening może pójść na marne"
A, nie wiem - jeśli chodzi tutaj o budowę masy mięśniowej, to bardzo możliwe, że tak - bo chyba organizm może być tylko w "trybie" katabolicznym, albo metabolicznym, ale chyba nawet przy deficycie kalorycznym trening siłowy może pomagać w utrzymaniu większej ilości masy mięśniowej względem poziomu tłuszczu. To tak na logikę, bo przecież sportowcy w sportach walki trenują przez większą(Przynajmniej dużą) część przygotowań na deficycie kalorycznym.
Na drugie pytanie nie odpowiem, ekspertem nie jestem - po prostu zaciekawiło mnie Twoje podejście w zestawieniu z celem.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
kurcze nie ma sensu takie rozkminianie, ile miesięcznie, jeden nabierze 0,2 kg, inny 2 kg, nawet jeśli obaj robią dokładnie to samo. Po prostu podnoś sobie powoli, pomału na początek niewielkie ciężary co kilka dni, kilka miesięcy żeby wzmocnić układ ruchu. Trzymaj cały czas w miarę równy poziom tkanki tłuszczowej, tak ze 12%, trzymaj w miarę dobry poziom BCAA w diecie, nawet z supli. I tyle, jak ogarniesz że chcesz czegoś konkretnego to będziesz miał dobrą pozycję startową, dzięki tym miesiącom ćwiczenia 20 minut dziennie co 4 dni.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Konrados, polskie fanpage jeszcze podaj, bo pewnie też znasz ze 30 różnych
...kurcze może po prostu na jego profil wejdę i zobaczę co obserwuje
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Teraz nie wiem, czy to tauryna + AAKG, czy kwas foliowy, ale te zaburzenia rytmu serca minęły bez śladu. Ostatnio były też problemy ze snem, wczoraj znowu 4 godziny zmarnowane na przewracanie się z boku na bok, wapń + glicyna i w końcu zasnąłem, nawet spałem tyle ile trzeba ani razu się nie budząc. I też nie wiem, czy ten mocny sen to efekt wapnia, glicyny, czy może tego, że suple na serducho weszły z opóźnieniem.
|