This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
...i już lepiej po wapniu. Jak dobrze pamiętam, gdy go brałem w zbyt dużych dawkach, objawy były podobne. Paradoksalnie zbyt dużo wapnia może zablokować działanie magnezu, który jest niezbędny do tego, by ten wapń wykorzystać, czego efektem będą objawy niedoboru tegoż wapnia.

Może po prostu powinienem to robić na zmianę, raz wapń, raz magnez, coś jak cynk i miedź, też nie powinno się razem, tylko wysycać tkanki raz jednym, raz drugim. Kiedyś było chyba gorzej, miałem dużo więcej objawów wskazujących na tężyczkę, gdy przesadziłem z którymś minerałem. Może faktycznie sobie trochę wysyciłem tkanki magnezem, w końcu biorę go już chyba z miesiąc. A może działają te sztuczki z reddita, B1, cholina i potas?
Odpowiedz
Właśnie dlatego potas jest w tym zestawie, mającym przeciwdziałać skutkom ubocznym magnezu. Ale ani nie ma takiej konkurencji, ani też objawy nie są identyczne. Dość ważna rzecz, bo co któraś osoba z objawami niedoboru magnezu, jak na forum dowiaduje się, że to to i zaczyna suplementację, ma pogorszenie objawów, zamiast poprawę. Przydałoby się ustalić, co dokładnie tam dzieje się w organizmie, że robią się takie fikołki.
Odpowiedz
nie mam skurczu łydki Big Grin ogólnie to wszystko sprowadza się do pracy komórek nerwowych, które wykorzystują te pierwiastki do komunikacji między sobą. ale to może być dość zagmatwane, gdy brak czegoś sprawia, że coś inne nie może być wykorzystane, chociaż tu już nie ma żadnego niedoboru.

Poryta sprawa ogólnie, jak jem dużo magnezu, to w ogóle spać nie mogę, jak dużo wapnia, to z kolei mam nadmiar wapnia w moczu, co jest dość niezdrowe dla nerek. Za cholerę nie ogarniam, jaki za tym stoi mechanizm, może magnez wywołał niedobór wapnia, organizm zareagował wzrostem parathormonu, żeby tego wapnia przyswoić więcej z diety, a wtedy z suplementów przyswoiło się zbyt dużo, prowadząc do wzrostu wydalania z moczem?

Ten nadmiar wapnia w moczu jest opisywany na reddicie jako konsekwencja brania dużej ilości magnezu, a nie wapnia. Może i faktycznie tak jest, bo co prawda mam to po wapniu, ale chyba tylko wtedy, gdy dzień - dwa wcześniej brałem magnez.
Odpowiedz
Kreatynę dorzucę, ona wpływa na wapń, miałem zresztą brać codziennie a stoi na oknie i kurzem porasta.
Odpowiedz
...i taurynę, miałem to brać razem z molibdenem, oczywiście zapomniałem, gdzieś tam w przeszłości zastanawiałem się, czy sobie tauryny totalnie nie wypłukałem beta alaniną.
Odpowiedz
Gdzieś tam jednak musi tkwić praprzyczyna. 99% ludzi nie reaguje w ten sposób na magnez, ani na na przykład D3, po której też mam takie objawy. Czegoś jest bardzo mało, albo bardzo dużo, niekoniecznie w diecie, bo może to być np jakiś wykrzaczony hormon albo coś podobnego. Coś jest nie tak i to coś ma związek zarówno z magnezem, jak i z wapniem, a nie ma specjalnie z innymi rzeczami. Niby mogłoby tu pasować niskie spożycie wapnia połączone z wieloletnim niedoborem magnezu, ale to trochę grubymi nićmi szyte.

Po beta alaninie CHYBA miałem zaburzenia rytmu serca, ale to też mogło po prostu zgrać się w czasie. Jeśli jednak faktycznie był związek przyczynowo skutkowy, to by to świadczyło o wypłukaniu tauryny. Ale to też takie trochę nie teges, bo jakby nie patrzeć, taurynę jadłem i to w sporych dawkach. Kupiłem w kwietniu 2020 i w marcu 2021, ta kupiona w marcu jest zjedzona jakoś do połowy, co daje 500 mg dziennie, ponad dwa razy tyle ile wynosi przeciętne spożycie. Nawet jeśli beta alanina doprowadziła do niedoboru, to to powinno już dawno być naprawione.

No nie, najbardziej prawdopodobne jest to, że mam za mało magnezu w organizmie, ale równocześnie zbyt mało wapnia, przez co organizm wariuje zarówno jak dostanie jedno, jak i drugie. Może też mam za niski poziom witaminy D3, nie uzupełniła się pomimo suplementacji, z uwagi na niski poziom magnezu. Głupia hipoteza, ale nie mam innej.
Odpowiedz
To niech jakiś lekarz cię porządnie przebada.
Odpowiedz
daj kasę, bo opcję państwowych wyczerpałem już naście lat temu
Odpowiedz
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2488265/

tak czytam, czytam, no faktycznie, magnez zwiększa wydzielanie wapnia z moczem, ale to muszą być wysokie dawki magnezu. Nic jednak nie ma o mechanizmie. Jest informacja, że potas potrafi zmniejszyć to zjawisko, ale zapewne na zasadzie alkalizacji organizmu i samego moczu, a mój akurat jest alkaliczny.

Wapń w moczu to teraz główny problem, bo w zasadzie wszystko jest proste, brać wapń i małe dawki magnezu przez kilka miesięcy. I wszystko cacy, gdyby nie to, że jak biorę wapń i magnez równocześnie, a nawet w odstępie kilku dni, to ten wapń pojawia się w postaci kryształków fosforanu wapnia w moczu.

Może jednak potas, skoro w tym badaniu wyżej dodanie go do terapii całkowicie ochroniło przed zwiększeniem? Ale to jest jakieś dziwne, potas powinien wzrosnąć po terapii magnezem, a nie spaść.
Odpowiedz
Kolejna hipoteza z reddit - uzupełnienie niedoboru magnezu może pozwolić organizmowi na produkcję noradrenaliny i dopaminy, które wcześniej, na skutek niedoboru, nie mogły być wytwarzane. To trochę nie zgadza się z wynikami badań, w których suplementacja obniżała poziom noradrenaliny.

Były też sugestie, że po magnezie spada kortyzol, co może skutkować wybudzaniem się w nocy, ale to też raczej odpada, po cynku spadał mi kortyzol i dość dobrze pamiętam to odczucie, tu nie było nic podobnego, zresztą badania też nie wykazały jakiegoś wyraźnego spadku, może kilkanaście procent.

https://www.reddit.com/r/Nootropics/comm..._possible/

tu gość całą ścianę tekstu walnął Big Grin Ciekawa hipoteza, nadmiar ATP i aktywacja mitochondriów na skutek uzupełnienia niedoboru, komórki wariują ze szczęścia i dopiero po jakimś czasie się przestawią

Coś, na co sam właśnie wpadłem - może to witamina B6? Ale też brałem jej duuużo więcej z innych źródeł, bez żadnych problemów.

Kolejny opis tego, jak po D3 gość miał bezsenność, suchość w ustach, ciągle sikał, no typowe objawy nadmiaru wapnia. Kilka dni magnezu i jak nowo narodzony.

Myślę jeszcze o tym potasie, czy jest taka opcja, że magnez wyprowadza go z komórek, korygując poziom gdzie indziej? Czy jest w ogóle możliwe, że mam niedobory na diecie, w której tego potasu jest jednak sporo, do tego często biorę go w suplach?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości