This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mój dziwny organizm
#21
Drżenie to efekt niedoboru wapnia na poziomie komórek nerwowych, czasem jest to wywołane niedoborem magnezu, bo wtedy organizm nie wykorzysta wapnia, a czasem po prostu niedoborem wapnia albo zaburzeniami jego metabolizmu. Tak, zmniejsz magnez i zwiększ wapń, ale jeśli masz niski magnez, po jakimś czasie znowu będziesz miał ten sam objaw, tym razem na skutek niskiego magnezu.

Trzeba brać jedno i drugie, a regulować na podstawie objawów.
Odpowiedz
#22
Cześć Tomakin, brałem kilka dni magnez i przestałem bo dostałem solidnych stanów depresyjnych, nie wiem dlaczego tak się dzieje :/ słyszałem że może to być spowodowane niedoborem witaminy B1.  Od dwóch tygodni znowu to samo, nagle zaczyna mięsień w tricepsie "drżeć" i skacze, za jakiś czas w łydce, i powieka "drży" mi bardzo często w ciągu dnia.

Postanowiłem jeszcze raz spróbować magnezu

Kupię neomag skurcz - ma niską dawkę magnezu, może nawet od tak niskiej powinienem zacząć, ma dodatkowo potas, jednocześnie do tego będę brał witaminę B1 o taką https://www.aptekagemini.pl/molekin-b1-t...ch-9040152

I dodatkowo po kilku godzinach przerwy taki wapń https://www.aptekagemini.pl/calcium-teva...ch-0002815    powinno być ok?

Wiem że coś jest nie tak z moim organizmem, źle reaguje na magnez nawet w małych dawkach, źle reaguje na wit d3 (zaczynają się drżenia mięśni i wapń idzie w góre) nie mam tez nadczynności przytarczyc bo PTH jest w normie. Źle reaguje na metylokobalaminę i cyjankobolaminę, wydaje mi się że mam też niedobór wapnia bo nie spożywam mleka (nietolerancja laktozy) i rzadko jem sery, jogurty itd, a nawet bardzo rzadko. Ale skoro mam niedobór wapnia to jakim cudem po wit d3 wywala mi wapń powyżej skali we krwi, przecież to jest nielogiczne. Jakie to jest skomplikowane ja cie ...... ja chce tylko uzupełnić magnez i wit d3 żeby poczuć się lepiej, bo mój wynik d3 obecnie to 8ng/ml
Odpowiedz
#23
To jest skomplikowane, no niestety. Przy skrajnie niskim poziomie magnezu, organizm nie jest w stanie wykorzystać wapnia w komórkach nerwowych, stąd objawy tężyczkowe. Ale biorąc dużo magnezu naraz, obniżasz jeszcze bardziej poziom wapnia, bo te dwa pierwiastki konkurują, przy czym magnezu nie zdążysz uzupełnić zanim wapń nie spadnie do skrajnych wartości.

Innymi słowy, magnez zbije poziom wapnia w komórkach nerwowych w kilka godzin, ale żeby ten magnez uzupełnić, trzeba brać go kilka miesięcy. Nie masz niedoboru wapnia, bo każdy ma go w kościach ponad kilogram. Masz niemożność prawidłowego wykorzystania wapnia przez komórki nerwowe.

Rozwiązanie:

- brać NISKIE dawki magnezu ale DŁUGO, 150-200 mg dziennie, rozbite na porcje, przez wiele miesięcy
- osłonowo brać wapń, ale to już regulować obserwując organizm
- do witaminy D3 osłonowo koniecznie brać większe dawki witaminy A, ewentualnie jak dostaniesz gdzieś witaminę K w formie dużej dawki K1 i ewentualnie dodatkowo K2 w formie MK4 + MK7 też można dorzucić
- niektórzy naukowcy twierdzą, że warto osłonowo też brać bor
- wczoraj znalazłem badania sugerujące, że być może w niedoborze D3 dochodzi do drastycznego spadku poziomu tauryny i to ten niedobór może odpowiadać za część objawów przy takiej suplementacji

To wszystko oczywiście przy założeniu, że masz tylko niedobory pokarmowe, a nie jakieś poważniejsze schorzenie, np wywalone któreś hormony odpowiedzialne za kontrolę wapnia i magnezu, ale tego przez forum nie zdiagnozujesz.
Odpowiedz
#24
Dzięki wielkie Tomakin! zastanawiam się tylko nad jednym dlaczego magnez wywołuje u mnie depresje, nie rozumiem tego. I jeszcze jedno pytanie, czy powinienem poczekać z włączeniem witaminy D3 do suplementacji tak przynajmniej z miesiąc uzupełniając w tym czasie magnez? bo jak pisałem wcześniej po witaminie D3 mocno wywala mi wapń, a to dziwne bo wapnia w diecie mam niewiele, żeby nie powiedzieć wcale. Nie pije mleka, nie jem jogurtów, kefiru, serów (nietolerancja laktozy). Więc połączenie wit d3 + wapń może się źle skończyć. PTH w normie.
Odpowiedz
#25
Masz kilogram wapnia w kościach, nieważne, ile dostarczasz w diecie, zawsze będą zapasy do wywalenia w kosmos poziomu we krwi.

Jak pisałem, witamina A i ewentualnie jak masz dostęp witaminy K chronią przed tym skokiem. Bierz niewielkie dawki D3, tak z 400-800 IU pod osłoną tych witamin i powinno stopniowo się wszystko regulować. Ewentualnie jeszcze bor i taurynę dorzuć.
Odpowiedz
#26
Dzięki! Wyczytałem że warto popijać wode mineralną z dodatkiem soli himalajskiej gruboziarnistej (różowa) bo te drżenia mięśni mogą być również spowodowane niedostatkiem sodu w organizmie jeżeli mam problemy z kortyzolem i przewlekłym stresem (a mam, chociaż kortyzol jest w normie to jest na samej górze widełek, ledwie co nie przekraczając) chodzi o jakiś aldosteron
Odpowiedz
#27
Zazwyczaj to jest niski poziom potasu, a sól dodatkowo ten potas jeszcze wypłucze z organizmu.
Odpowiedz
#28
Bóg zapłać Smile Zacząłem od takiej suplementacji, witamina D2 500 j.m z jedzeniem + magnez 1 tabletka (neomag skurcz) + 1 tabletka wit B1. Po kilku godzinach witamina A z jedzeniem, wieczorem neomag skurcz + b1 z jedzeniem. Spróbuje witaminy D2 skoro D3 na mnie źle działała, ale pewnie nie będzie żadnej różnicy.

Łącznie dziennie: 500 j.m wit d3, 60mg magnezu, potas 300mg, wit b1 70 mg, wit A 2500 j.m retynolu.

Od rana tak jak zawsze, raz czuje drgania w łydce, za chwile w tricepsie, przed chwilą w przedramieniu, a teraz w udzie, no i oczywiście powieka skacze. Pamiętam że największych "drżeń" dostałem po tym jak stosowałem shilajit przez tydzień, nie mogło mi później przez dwa tygodnie przejść o takie https://allegro.pl/oferta/zlote-mumio-al...0097114858 ponoć jest tam najwięcej wapnia
Odpowiedz
#29
Nie, mumio zadziałało inaczej, musiało zwiększyć aktywność układu współczulnego, albo wymusić jakąś inną zmianę, przez co komórki nerwowe się przemęczyły albo coś w ten deseń, to na pewno nie był efekt wapnia z mumio.

Jest całe mnóstwo innych chorób, w których są takie drgania, pamiętaj że to, co robisz z magnezem, wapniem i D3 to tylko sprawdzanie na sobie czy nie masz akurat tego konkretnego niedoboru. I jak już przy tym jesteśmy, nie bierz D2, to nie jest dobra forma.
Odpowiedz
#30
Rozumiem, a czemu D2 nie jest dobrą formą? tak z ciekawości
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości