This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
A zobaczymy cynk.
Odpowiedz
A, od razu z pogorszeniem stanu jelit zrobił się rzut na głowie, nie duży, ale jednak się zrobił. Może to jednak odporność.

Są badania, które wykazały, że problemy z jelitami w zespole przewlekłego zmęczenia (nadmiar niekorzystnej flory) w dużej mierze biorą się z niskiego poziomu kwasu gamma linolenowego. Tego samego, którego niedobór jest bardzo ściśle powiązany z łojotokowym zapaleniem skóry. No i teraz myślę, na ile byłoby możliwe, że objawy zmęczenia, które są najbardziej dokuczliwe z tych rzeczy, które mi utrudniają życie, mogą wynikać z niskiego poziomu tego kwasu.

No bo tak naprawdę to zmęczenie "znikąd" jest jedyną chyba rzeczą, która naprawdę mocno utrudnia mi funkcjonowanie. Ból głowy pojawia się raz na kilka lat, ból kolana tylko raz był tak mocny, że utrudniał sen. A właśnie, bezsenność też mi rozwala życie, no ale jej ostatnio nie ma, śpię ile trzeba i jak trzeba. Takie rzeczy jak zmiany na paznokciach są kompletnie bez znaczenia, tyle że pozwalają ocenić ogólny stan zdrowia i kontrolować, czy idę w dobrą stronę. Podobnie zapalenie skóry, w ogóle mi nie przeszkadza, ale jego pojawianie się i znikanie jest metodą śledzenia, czy z organizmem jest wszystko w porządku. Agorafia jest upierdliwa, ale to też do przepracowania, jeśli znajdzie się na to chęć.

Ale to zmęczenie / otumanienie... no to jest naprawdę cholernie kłopotliwe. No właśnie, z agorafobią sobie poradzę, gdy będzie motywacja, a ciągłe zmęczenie sprawia, że jej nie ma.

No i tu na białym koniu wjeżdżają te badania

https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/....tb04490.x

Bardzo duża poprawa, pacjenci wrócili do czynności, które wcześniej były dla nich niemożliwe.

8 kapsułek dziennie, każda zawierała:

- 36 mg GLA
- 17 mg EPA
- 11 mg DHA

EPA i DHA raczej bez znaczenia, za małe dawki, ale GLA całkiem sporo. 288 mg

Patrzę na mój olej z ogórecznika, 2,5 ml zawiera 450 mg GLA. To są naprawdę niewielkie dawki, pojawia się pytanie, czy wyniki badania nie są zmyślone. Bo jakby nie patrzeć, robiono potem inne z użyciem tego oleju, nie było takich efektów. No i użyto wiesiołka, nie ogórecznika, one się trochę różnią.

Sto razy już o tym GLA pisałem, zawsze odpadam po kilku dniach brania. No co poradzę, że to smakuje jak egzystencja w PRL.

Jest jeszcze ten myk, że coś może blokować jego przyswajanie bądź wykorzystanie. Niby wszystkie badania jasno pokazują, że łojotokowe zapalenie skóry wynika z niedoboru, a nie pomagał na to za bardzo. Kiedyś kombinowałem z olejem sezamowym, zawierającym blokującą jego rozpad sezaminę, ale też nie było jakoś super mega.

Może kreatyna wchodzi tu w jakąś zależność. Skoro mam po niej taką poprawę, to oznacza, że jej brakowało w organizmie. Może ten brak wpływał jakoś na metabolizm kwasów tłuszczowych.

No zobaczymy, oleju mam jeszcze pół butelki. Kupiłem pewnie rok temu i miał starczyć na parę tygodni.

/edyta a, jeszcze jest opcja, że beta bloker coś zablokuje, odblokowując przy okazji coś innego. On wycisza akcję noradrenaliny, która jest odpowiedzialna za "uciekaj albo walcz", niejako automatycznie wrzucając organizm w stan bardziej regeneracji i odpoczynku. Może to pozwoli wbudować kwas gamma linolenowy w struktury, a także wykorzystać produkowane z niego prostaglandyny.
Odpowiedz
Uh, dawno mi tak nie odcięło zasilania jak dziś. Jestem pewien, że to od cynku.

Pamiętam, jak kiedyś jadłem tego cynku naprawdę dużo. Efektem było takie osłabienie, że dosłownie rzeczy mi z rąk leciały. Rozwaliłem wtedy kibel, wypadła mi miska gdy wylewałem resztki zupy.

A osłabienie po cynku to efekt słabej pracy nadnerczy, a konkretnie zablokowania wydzielania kortyzolu.

Pregnenolon to coś, co podobno najsilniej pomaga na problemy z nadnerczami, dostarczając bezpośredniego surowca do produkcji. No i w badaniach pomaga na wiele rzeczy, ale dawki to 500 mg. Na allegro widzę, że zazwyczaj sprzedają po 50 mg. Jeśli człowiek miałby brać dawkę jak w badaniach, to kosztowałoby pewnie z 300 zł miesięcznie albo i lepiej. Dawka sugerowana przez producenta pewnie nie ma sensu.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33242725/

kwasy tłuszczowe nie miały specjalnie wpływu na poziom kortyzolu.

Eh, przydałby się syntetyk, raz na zawsze bym miał odpowiedź na pytanie, czy coś jest nie tak z nadnerczami.

Jedna rzecz bardzo mocno przeczy hipotezie nadnerczy, mianowicie to, że nie spadło mi ciśnienie krwi, a powinno.
Odpowiedz
...na upartego można zeżreć trochę maści z hydrokortyzonem Big Grin

No, póki co napiję się korzenia lukrecji.
Odpowiedz
No i teraz pytanie, samo minęło, czy lukrecja pomogła. Bo tak, jak rano było no, koszmarnie, tak teraz jest OK. Kurde, to chyba w ogóle jakieś neurologiczne, bo to, że nie miałem za bardzo siły siedzieć nawet, albo dosłownie trzymać zamknięte usta, to jedno, ale też rozjeżdżały mi się litery na ekranie, jakby mięśnie lub nerwy kontrolujące ruchy gałek ocznych, akomodację soczewki czy źrenicę też nie działały jak trzeba. Spadek kortyzolu może dać takie efekty, ale objawy trochę poza to wychodzą.

Dużo jest sugestii w sieci, że małe obłączki to efekt właśnie niewydolności nadnerczy. Tylko że są foty paznokci przed i po operacji ciężkich chorób nadnerczy, wielkość obłączków się nie zmienia.

Jest też ten artykuł, gdzie opisują bardzo duży wzrost obłączków po maści z kortyzolem. A, mam taką maść. Może posmaruję przez kilka dni, powiedzmy, środkowy lewej ręki.

No i jeszcze jedno, prążki takie jak u mnie PODOBNO są objawem niewydolności nadnerczy. Takie coś jest w źródłach medycznych, ale nie ma nigdzie badań, które to potwierdzają.
Odpowiedz
No popatrzmy jeszcze raz

https://www.jaad.org/article/S0190-9622(...1/fulltext

tu są właśnie paznokcie przed terapią choroby Addisona i po terapii. Niedobór kortyzolu tak duży, że doszło do zmiany koloru paznokci.

Prążki są, dokładnie takiego typu jak u mnie. Ale czy zmieniła się wielkość obłączków?

Tu fota w chorobie Addisona, ale to no... mistrzostwo świata po prostu Big Grin

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PM...24/?page=2

https://jamanetwork.com/journals/jama/ar...act/360554

tutaj są 3 foty - przed terapią, miesiąc po rozpoczęciu, rok po rozpoczęciu. Czarno białe cholera, w słabej rozdzielczości.

ALE

na ile cokolwiek tam widać, obłączki się nie zmieniły, za to zdaje się, że znacznie zmniejszyła się intensywność prążków.

No nic, w reumatoidalnym zapaleniu stawów nie ma zmiany poziomu kortyzolu, więc nawet jeśli prążki pojawiają się w niewydolności nadnerczy, ich mechanizm jest inny i nie zależy bezpośrednio od kortyzolu.
Odpowiedz
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27846344/
Odpowiedz
Dobła, lecę z następnym testem. Tym razem maść z hydrokortyzonem, ta sama, która w tym jednym jedynym badaniu opisowym powodowała gigantyczny wzrost obłączków, prowadząc do klinicznej "makrolunuli". Smaruję środkowy palec lewej ręki i tylko jego.

Obserwuję 3 parametry

- wielkość obłączka
- prążki
- objaw Terry'ego

Przy okazji właśnie coś skojarzyłem. Gdyby objaw Terry'ego zależał od pigmentacji i melaniny, jak sugerują badania które jakoś 2 dni temu cytowałem, to w chorobie Addisona byłby mega mocno zaznaczony, a nie ma go w ogóle.

No tak czy tak, jeśli COKOLWIEK zależy od kortyzolu, to zastosowanie maści powinno podnieść jego poziom w tkance wielokrotnie mocniej, niż tabletki. Oczywiście jest opcja, że chodzi o coś, co od kortyzolu zależy pośrednio, np o poziom elektrolitów, albo coś wydzielanego przez trzustkę czy wątrobę pod jego wpływem, czyli brak reakcji nie będzie w 100% wykluczał tego, że to jednak jest coś z nadnerczami. Niemniej znakomita większość potencjalnych reakcji zachodzi miejscowo, więc bardzo silne podniesienie kortyzolu powinno wszystko pięknie pokazać. No i mamy te opisy przypadków, gdy taka właśnie maść, którą smarowano paznokieć (na grzybicę czy coś) bardzo mocno powiększyła obłączki u pacjentów.

Dziś samopoczucie super, ale nie wiem, czy to ma cokolwiek wspólnego z lukrecją. Kortyzol jest usuwany z organizmu w ciągu kilku godzin, nawet jeśli ona podniosła jego poziom, to miało to miejsce ponad 12 godzin temu. Śladu już nie powinno być. CHYBA ŻE jej efekty utrzymują się dłużej.

No i właśnie czytam, że substancja aktywna z lukrecji może utrzymywać się w organizmie nawet 30 godzin.
Odpowiedz
W ogóle to muszę zacząć glukometr ze sobą nosić. Na grzybach tak mnie dziś ścięło, że zastanawiałem się, czy bezpiecznie jest wracać samochodem. Objawy typowo pod hipoglikemię, ale nie miałem jak sprawdzić.

Takie ataki mam odkąd pamiętam, na pewno o wiele wcześniej, zanim pojawiły się problemy ze zdrowiem i zmiany na paznokciach. Ale nigdy nie udało mi się na 100% ustalić, co to jest, czasem cukier był nisko, ale czasem nie był. No i tu jest ten myk, że niewydolność nadnerczy powoduje mocne spadki cukru. Okresy osłabienia mogą brać się z niskiego kortyzolu, a niski cukier wykrywam jako efekt uboczny, nie powodujący samego ataku, ale będący jego skutkiem.

Witaminę C muszę wziąć, ona jest absolutnie niezbędna do produkcji kortyzolu, a ostatnio miałem jej w diecie bardzo mało. Jak już piję lukrecję, to trzeba też zadbać o resztę koniecznych do syntezy surowców.
Odpowiedz
Tak jeszcze myślę, że w 2010 brałem bardzo dużo witaminy C. Ona mogłaby nasilić produkcję kortyzolu. Ale - spadło mi ciśnienie krwi, a powinno być odwrotnie. No i po latach doszedłem ostatnio do wniosku, że tamten spadek tętna to po prostu był efekt nadmiaru choliny.

Czy ja brałem cokolwiek takiego w 2020, co mogłoby napędzić nadnercza?

Ehhh... jedno opakowanie tabletek za 20 zł mogłoby rozwiązać problem.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości