This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Stawiam na gazie bardzo mały garnek i sypię suszony skrzyp, cholera wie ile - duża, czubata łyżka? jakoś tak. Gotuję jakieś pół godziny, dolewam soku malinowego, bo inaczej smak jest wyzwaniem i piję, z takiej ilości skrzypu 2 porcje robię, sobie większą, matuli mniejszą.

Nie jestem pewien, czy to krzem działa, czy jakaś inna substancja aktywna obecna w skrzypie. I nie jestem pewien, czy w ogóle coś działa. Przy następnej kąpieli sprawdzę, to jest test w mniej więcej tych samych warunkach i widzę, ile włosów zostaje na sitku.

Ze zmian - wyrzucam miedź, włączam cynk. Stany zapalne skóry głowy statystycznie wiążą się z jego dużym spadkiem, brałem teraz dużo rzeczy wymuszających regenerację, może cynk się przy tym zużył. No i ta bezsenność po miedzi dała mi do myślenia.
Odpowiedz
https://www.jacc.org/doi/epdf/10.1016/j....025.101686
https://www.sciencedirect.com/science/ar...3X2400303X
Odpowiedz
No, wyszło, że ani nie przyspiesza miażdżycy, ani nie spowalnia, w porównaniu do zwykłych ludzi. Trudno się dziwić, skoro w US&A 30% populacji objętej takimi badaniami ma cukrzycę, drugie tyle stan przedcukrzycowy na tyle mocny, że wpływa na stan tętnic. Co by o keto nie mówić, cukrzycy zapobiega.

Tak pomyślałem, że może gdzieś w necie da się znaleźć fotki dłoni przed i po terapii albo żeńszeniem, albo dużymi dawkami kwasu foliowego. Nawet kiedyś badania robili gdzie zamieścili faktycznie zdjęcia paznokci, ale tylko po suplementacji, bez zdjęć przed. Wpisałem w google na pałę i takie coś:

https://www.vanrosmalenkliniek.nl/wp-con...caled.webp

pytanie, czy to jest ta sama osoba? Bo na jednym zdjęciu są obłączki, na drugim nie ma. Zazwyczaj takie coś oznacza, że sprzedawca jakiegoś super hiper preparatu po prostu dał zdjęcia dwóch różnych osób. Zabieg polega na wstrzyknięciu albo kwasu hialuronowego, albo hydroksyapatytu wapnia. To drugie jest substancją wymuszającą regenerację, co prawda nie przez podział komórek, ale przez syntezę kolagenu.

W necie jest całkiem sporo fotek przed - po nastrzyknięciami, ale żadna nie pokazuje takiego efektu. Może kwas hialuronowy? Szukam i nie ma za bardzo, ale no, to jest dobry trop.

Nie wiem, czy jest jakaś konkretnie substancja, lek czy coś, wymuszająca regenerację.

Może tu coś będzie?

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28198745/

...no i już na początku, HGH. Będę musiał popytać na grupach koksów, czy ktoś ma zdjęcia rąk przed i po hgh. Są fotki dłoni akromegalii, gdzie tego we krwi krąży za dużo, ale tam nie ma dużych obłączków, czasem w ogóle nie ma. Inna sprawa, że ludzie z akromegalią często są na lekach blokujących, w efekcie mają tego hormonu dużo mniej we krwi, niż przeciętna populacji.

https://www.amjmed.com/cms/10.1016/j.amj...r1_lrg.jpg

tu np gość z akromegalią w ogóle nie ma nawet na kciukach obłączków.

Ooooo, super, to jest fotka nieleczonej. No, czyli ani hgh, ani igf-1 nie spowodowały wzrostu obłączków.

No i tyle z mojej super hiper hipotezy. Jeszcze sprawdziłem, w akromegalii rośnie homocysteina, ale poziom B12 i kwasu foliowego jest OK. No wiadomo, z jednej foty nie ma co wyciągać daleko idących wniosków, ale to jest równocześnie jedyna, więc można powiedzieć, że na każdej focie jaką mam tak jest.
Odpowiedz
Jakbyś chciał szukać swoje stare wpisy na forum, to może tu się uda.
https://archive.ph/
Odpowiedz
O, coś tam wyszukuje. Mieli, mieli, zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Eeee, nic nie wyszło. No trudno.
Odpowiedz
No dobra, są wpisy na medycznych stronkach związanych z paznokciami, że przy uszkodzeniu nerwów takich, że jest zanik przywspółczulnego, tylko w ręce, gdzie jest uszkodzenie, zanikają obłączki. Jest akromegalia, gdzie zanikają nawet na kciukach, pomimo napompowania organizmu hormonami zwiększającymi wzrost wszystkiego. W akromegalii jest niska aktywność przywspółczulnego, wysoka współczulnego. Oczywiście w każdej chorobie, gdzie zanikają, jest wysoka wspólczulnego, niska przywspółczulnego, no ale to jest cecha każdej chyba choroby przewlekłej, wiec to o niczym nie świadczy.

Nawet teraz patrzę i niedawno wyszły badania, gdzie kwas foliowy stymuluje przywspółczulny.

No, coś jest na rzeczy.
Odpowiedz
Temper, Ty brałeś te suple niby stymulujące mocno przywspółczulny i nie było efektów, right? Hupercyna, dobrze pamiętam?

Tak kminię, czy to, co wczoraj robiłem może mieć wpływ na to, jak dziś się czuję, praktycznie zasypiam na stojąco. Próbuję siłownię zrobić i tak średnio to wychodzi, w połowie serii odpadam. Totalne, wszechogarniające zmęczenie. Cały dzień jadłem taurynę, cały dzień jadłem cynk. No i zeżarłem bardzo dużo sezamu, całą michę. To nie piracetam, bo jego wziąłem jak już miałem to odczucie.

Kiedyś po dużych dawkach cynku tak miałem, rozbiłem wtedy kibel, bo mi z ręki miska wyleciała gdy wylewałem z niej resztki zupy. Podejrzewałem wtedy miedź, ale potem wyszukałem, że to może być efekt wywalonych nadnerczy, które po dużych dawkach cynku przestają produkować między innymi kortyzol. No ale ten efekt powinien parę godzin trwać, a nie na drugi dzień się dopiero pojawić.

Do przemyśleń, te ataki zmęczenia to mój główny problem.
Odpowiedz
https://www.sciencedirect.com/science/ar...1X2201292X

u myszy, ale tu cynk w diecie doprowadził do czegoś podobnego do zespołu Cushinga, czyli trwałej NADczyności nadnerczy.

Wielokrotnie już czytałem, że obłączki zależą w dużej mierze od sprawności nadnerczy, nie potwierdza się to z tym przypadkiem, gdzie lekarze zrobili zdjęcia paznokci przed i po terapii na jakiś guz nadnerczy czy coś, zmian w wielkości obłączków nie było.
Odpowiedz
E, może minimalnie cynk pomógł na włosy, nie ma jakiejś bardzo dużej różnicy, dopiero w kąpieli to było widać.
Odpowiedz
tomakin napisał(a):Temper, Ty brałeś te suple niby stymulujące mocno przywspółczulny i nie było efektów, right? Hupercyna, dobrze pamiętam?

Chyba nie hupercyna, bo nie kojarzę, żebym to kupował. Brałem piracetam, bakopę i cholinę razem, w zasadzie do teraz biorę, ale z przerwami po 2-3 miesiące. Nie czułem jakichś mocno zauważalnych efektów, szczególnie po bakopie nawet przy braniu dużych dawek. Piracetam chyba działa. Ze stymulantów działał na mnie dobrze metylofenidat, pozwalał ogarnąć prokrastynację i faktycznie wziąć się za robotę intelektualną. Brałem też soplówkę i psylocybinę w mikrodawkach według protokołu Stametsa oraz LSD w mikrodawkach. Z tym drugim miałem problem z dawkowaniem takich małych ilości, przez co czułem to trochę za bardzo, co przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu. Protokół Stametsa był ok, bo chyba to pomogło mi wreszcie wyłączyć radio grające non stop w głowie. Kiedyś piłem też herbatkę z kratomu, ale to tylko dwa razy, bo działało zbyt dobrze na wszystkie lęki, więc odstawiłem z obawy o uzależnienie.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości