Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Nie, on nigdy nic nie znajdzie. Te boty tylko przeszukują sieć i podają najczęściej występujące w danym kontekście zwroty. Jedyne, do czego naprawdę mógłby się przydać, to wyszukanie zdjęć paznokci osób z różnymi chorobami, przed i po leczeniu, ale takich funkcji akurat nie ma.
No i po dentyście, wyszedł najtaniej jak tylko można się było spodziewać, mniej niż zakładałem że będzie minimum. Pochwaliła zęby, że zadbane i zdrowe. No ale pewnie każdego tak chwali. Jeszcze skierowanie na rtg dostałem, tak na wszelki wypadek.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Przyszła nowa porcja supli, zapas kwercetyny na 3 miesiące, wygodna cysteina, a także kwas alfa liponowy. Wszystko z medverity. Jedno mogę powiedzieć - kwas alfa liponowy to na pewno to, co jest napisane na opakowaniu. No i dobrze, bo ostrovit ostro pojechał z ceną. Zastanawiam się, czy bawić się w dzielenie go na 2 porcje, niby tak lepiej, no ale jest w proszku w kapslach. Jakby podzielić i brać 2 razy dziennie, starczy na 3 miesiące, jak podzielić i raz dziennie, na pół roku. Nie sprawdzę, czy kwercetyna to faktycznie to.
Jeszcze tylko tanie źródło karnityny ogarnąć.
Liczba postów: 306
Liczba wątków: 8
Dołączył: Dec 2020
Reputacja:
13
03-20-2025, 06:57 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-20-2025, 07:00 PM przez neko1witek.)
(03-19-2025, 08:55 PM)tomakin napisał(a): Arginina obniży ciśnienie tylko wtedy, gdy ktoś ma za mało tlenków azotu i to jest przyczyna nadciśnienia. W innym wypadku może nawet podnieść. Jeśli masz objaw Terry'ego, to tam jest mocno coś namieszane, ale gdzie dokładnie, w którym miejscu to nie powiem - u siebie szukam przyczyny już ile lat? I nie znalazłem.
Zjedz te tabletki i zobacz, co się będzie działo, przede wszystkim czy objaw nie stanie się dużo wyraźniejszy, co będzie złą wiadomością. Potem dopiero rozważ ewentualnie ten miks.
Może n-acetylocysteina + tauryna byłyby dla Ciebie dobrym rozwiązaniem, one naprawiają wątrobę, a u Ciebie zdaje się sporo alkoholu było? Czy znowu pomyliłem osoby? Jeśli nie pomyliłem, to objaw + ciśnienie mogą brać się z częściowo uszkodzonej wątroby, takie uszkodzenie może nie wyjść w badaniu krwi.
NAC żrę dosyć regularnie, taurynę ostatnio odpuściłem, bo kasy brak na wszystkie suple, ale wracam do niej jak mogę.
Tak, piłem alkohol, ale zawsze myślałem, że w polskiej normie :-).
Taki alkoholizm kontrolowany. Piłem z reguły w weekendy. Zaczynałem pić o 22 i kończyłem o 1 rano. Trzymałem się tego jak w zegarku. Oczywiście czasem np. jak oglądałem UFC przedłużałem picie do końca walki, ale z reguły trzymałem się ramek czasowych.
Ale w sumie stwierdziłem, że mam coraz większe problemy z ciśnieniem i po prostu odstawiłem picie. Nie piję już od ponad roku. W tym czasie wypiłem 2 piwa i z pół butelki wina.
Nie ciągnie mnie do alkoholu, mogę pić i przestawać kiedy chcę. To samo miałem z fajkami. Jakoś nałogi na mnie nie działają.
Tak, czy inaczej wątpię aby była to wątroba, ale możesz mieć rację.
We wtorek mam badania krwi. Nie wiem co egzekwować od nich. Robią standard pewnie, ale mogę poprosić o dodatkowe i powinni zrobić.
Jakieś sugestie co wymusić od nich?
AI poleciła zbadać insulinę, tarczycę i kortyzol. To pewnie spróbuję od nich wyciągnąć. Co prawda jakieś podstawowe tarczycy robią normalnie, plus insulinę, ale pewnie to gówno daje.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
ferrytyna, żeby wiedzieć, na czym stoisz jeśli idzie o żelazo, sód, potas, chlorki, jak morfologia to razem z rozmazem... no taka klasyka, nic mądrzejszego się nie wymyśli.
Tarczycę zrobią pewnie tsh, dorzuć może ft3 ft4, dobrze się rozumiemy, że masz objaw Terry'ego? No to najczęściej wątroba, tarczyca, cukier.
Liczba postów: 306
Liczba wątków: 8
Dołączył: Dec 2020
Reputacja:
13
(03-20-2025, 07:37 PM)tomakin napisał(a): ferrytyna, żeby wiedzieć, na czym stoisz jeśli idzie o żelazo, sód, potas, chlorki, jak morfologia to razem z rozmazem... no taka klasyka, nic mądrzejszego się nie wymyśli.
Tarczycę zrobią pewnie tsh, dorzuć może ft3 ft4, dobrze się rozumiemy, że masz objaw Terry'ego? No to najczęściej wątroba, tarczyca, cukier.
Głowy sobie nie dam uciąć, że mam, ale moim zdaniem mam klasyczne :-)
Jutro do nich napisze, że chcę dodać te badania, zobaczymy jak zareagują i czy się zgodzą. Z reguły tu nie ma z nimi problemu, ale czasem robią aferę o byle co. Jak im się przyznałem, ze przestałem brać antydepresanty bez ich zezwolenia, to mało, że nie wyskoczyli ze skóry. To samo z tabletkami na nadciśnienie, po prostu jak zobaczyłem, że ciśnienie mi spadało poniżej 105 to olałem je. Teraz biorę inne, ale też zamierzam przestać wkrótce jak się lepiej poczuję.
A antydeprsantów nie brałem tak czy inaczej, tylko udawałem, bo chciałem, aby się odpieprzyli ode mnie. Aż w końcu po kilku miesiącach nie chciało mi się ich robić w balona i powiedziałem, że kilka dni wcześniej rzuciłem.
Kurwa, antydepresanty wciskają na siłę, a melatoniny nie chcieli mi przepisać, bo wpierw muszę iść do psychologa...
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Klasyczne czyli bez objawu? Bo dalej nie ogarniam do końca
Smutny to kraj, gdzie prędzej przepiszą psychotropy, niż melatoninę, która w ogóle powinna być bez recepty. No ale czego się nie zrobi w imię zysków karteli farmaceutycznych.
W końcu ogarnąłem, w jakiej pozycji jestem w stanie zasnąć i nie obudzić się po pół godzinie z bólem stawu, albo całkowicie zdrętwiałą ręką. I to jest chyba mój największy problem, jeśli idzie o bezsenność, nie nerwy, nie jakieś niedobory, tylko fakt, że jak się nie przekręcę, to będzie to pozycja, w której fizycznie nie da się usnąć. Kurcze no, nawet leżąc na wznak mogę wymusić zaśnięcie po paru minutach, ale w momencie, gdy "odpływam", przestaję kontrolować język i podniebienie, cofają się i odcina mi oddech, wybudzam się przyduszony.
Może teraz, jak mam ogarnięte w jakiej pozycji się ułożyć, jakoś to będzie.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Wszystkie negatywne. No ale z objawów, to mógłby być ucisk na nerw pachowy, bądź jego konkretna gałąź. Cholera wie, w którym miejscu to konkretnie uciska, co powoduje ten nacisk - może być np zbyt mocno napięty jakiś mięsień szyi, albo jakiś przykurcz, albo nawet osłabienie nerwów i zwiększenie ich wrażliwości na naciski.
https://www.youtube.com/watch?v=2ys4baXuAuA
to wypróbuję. Plus ogólne ćwiczenia rozciągające i wzmacniające.
Jeszcze żebym wiedział, gdzie konkretnie uciska, bo może być zarówno pod pachą, jak sama nazwa nerwu wskazuje, jak i przy wyjściu z szyi, poprzez ucisk na nerwy przez kręgosłup szyjny, A może być tylko ta jedna konkretna gałąź, która odpowiada za unerwienie skóry.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
...i chrom zacznę regularnie jeść, po 2 kapsle dziennie przez jakiś czas.
Liczba postów: 6,806
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
A w ogóle BARDZO bym chciał wiedzieć, co konkretnie zadziałało na zespól niespokojnych nóg. Bo coś zadziałało. Nie to, że w ogóle go nie ma, ale jest na tyle rzadko, że prawie w ogóle. Stan ten utrzymuje się już jakiś czas, czyli pomogło coś, co robię od dawna i co robię regularnie. No i kurde, jedyna rzecz, która spełnia te warunki, to oleje.
Patrzyłem dziś na ceny, wiesiołkowy niecałe 60 zł za 250 ml, co daje bodajże 230 zł za litr. Ogórecznikowy wychodzi 390 za litr, ale on z kolei jest 2 razy mocniejszy.
Na allegro są wiesiołkowe po nawet 120 zł litr, ale co tam jest w środku? Oprócz tego jest kilka aukcji, gdzie sprzedają... naklejki na butelki "olej z wiesiołka".
Patrzę na tabletki... oleovitum wychodzi 500 zł za litr, aliness podobnie, o, ostrovit wprowadził, 350 czy jakoś tak, forest vitamins nieco ponad 400 zł,
No nic, najtańsze co jest to ten ogóreczniki z auchan, w przeliczeniu na czyste GLA. Chociaż wolałbym na zmianę, ogórecznik i wiesiołek.
|