This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Wątroba chyba sama z siebie nie boli? Tj. nie ma tam nerwów?
Odpowiedz
Gdzie kupujecie i jak przyrządzacie brokuły?
Odpowiedz
tomakin: mam przez miesiąc dostęp do chatagpt plus. O co zapytać?
Odpowiedz
Wątroba nie boli, ale worek, w którym ona jest, już tak. więc jeśli np spuchnie, to boli jak cholera. Jeden z najskuteczniejszych ataków to kopnięcie w wątrobę, mało kto po tym ustoi na nogach. No i rozwalenie wątroby może doprowadzić do problemów z pęcherzykiem, wtedy on boli.

Brokuła kupuję w biedronce po prostu, wrzucam na 5 minut do wrzątku i elo. Ostatnio kupuję takie podwójne, w sensie, dwa małe, jeden ma około 250 gramów. Powinno starczyć.

Czort wie, o co czata pytać, pojawią się jakieś problemy to będziemy próbować. Na razie nic mi do łba nie przychodzi.

Łojotokowe zapalenie skóry wiąże się z mocno OBNIŻONYM estrogenem, nie podniesionym. No, są dziury w hipotezie.

Olej z wiesiołka / ogórecznika też działają raczej na zasadzie podnoszenia estrogenów, a nie obniżania. Zastanawiam się, czy teraz brać, czy kreatyna + karnityna nie odblokowały czegoś, co poprawia przyswajanie, przez co ten olej w końcu by zadziałał. Jeśli zapalenie skóry jest objawem niedoboru, to suplementacja u mnie po prostu nie działała jak trzeba. Skoro po tych suplach jest ogólna poprawa stanu zdrowia, to może i to się odblokowało?

No i tak ogólnie, nie ma poprawy w tym aspekcie, o który chodziło. Objaw Terry'ego się nie zmniejsza. A to on jest chyba głównym problemem, a raczej to, co do niego prowadzi. No OK, trochę olałem brokuły przez tę kolkę. W kolejce czekają 3 rzeczy

1. miłorząb, który mogłem brać w 2010, nie pisząc o tym, mogłem też brać w 2020.

2. ekstrakt z kasztanowca, który ponoć bardzo skutecznie leczy "pajączki" żylne, których przyczyna jest bardzo podobna do przyczyny objawu Terry'ego

3. ekstrakt ze złocienia

Wszystko kupione i czeka, ale nie chcę zakłócać ewentualego pozytywnego efektu brokułów.

No i jeszcze jest taki myk, jedna z hipotez objawu Terry'ego to zaburzenia flory jelitowej. W marskości wątroby te zaburzenia w dużej mierze biorą się z... niskiego poziomu żółci wyrzucanej z wątroby, takie coś prowadzi do przerostu flory. Jeśli ostatnio coś pogorszyłem w tym temacie, czy przez pęcherzyk, czy przez zatrucie wątroby, czy cokolwiek innego, to mogło wpłynąć na objaw Terry'ego, pogarszając go, więc nawet jeśli brokuły dały rezultaty, mogło to zostać zafałszowane zmniejszonym poziomem żółci. Podobnie jakiekolwiek stany zapalne wątroby mogą sprawić, że zwiększa się ciśnienie w żyle wrotnej, a to kolejna rzecz, która jest podejrzewana o wywołanie objawu Terry'ego. Innymi słowy, możliwe, że brokuły działają, ale akurat coś innego zaczęło mocno pogarszać sprawę.

No, to były jakby nie patrzeć 2 wieczory dość solidnego bólu, więc na pewno coś tam się działo.

Póki co dalej robię to, co robiłem i czekam.

A, co jest istotne, cały czas mam bardzo dobry sen, z dosłownie jednorazowymi wyjątkami, jak wtedy gdy niedawno zjadłem dużą dawkę witaminy D3. Potem brałem małe dawki i nie było problemu. Coś naprawiłem przynajmniej w tym aspekcie. Podejrzewam, że to regularne branie karnityny i witaminy E.
Odpowiedz
A może o to chodzi

https://www.sciencedirect.com/science/ar...7921000332

10 minut gotowania zmniejszyło zawartość I3C w brokule z 9.11 na 2.68. Ja gotuję jeszcze dłużej, a pamiętam że kiedyś tylko parzyłem wrzątkiem.

Kolejny brokuł będzie sparzony, żeby zabić ewentualne bakterie i insze takie inszości.
Odpowiedz
memphis napisał(a):Co ma astma wspólnego z AIDS, depresją, marskością wątroby i niewydolnością nerek, że w astmie także znikają obłączki?
chatgpt 5.5 Thinking napisał(a):Najkrócej: **nie ma jednego specyficznego mechanizmu wspólnego dla astmy, AIDS/HIV, depresji, marskości wątroby i niewydolności nerek**, który „zjada” obłączki. Wspólne jest raczej to, że **obłączek/lunula to widoczna część macierzy paznokcia**, a jej widoczność może się zmieniać przy chorobach ogólnoustrojowych, zaburzeniach krążenia, odżywienia, metabolizmu, stanu zapalnego albo przy zmianach samego łożyska paznokcia. Cleveland Clinic podkreśla też, że niewidoczne obłączki bardzo często są wariantem normy — mogą być po prostu schowane pod skórką albo mniej widoczne z wiekiem. ([Cleveland Clinic][1])

W tych chorobach chodzi o różne „drogi dojścia” do podobnego wyglądu paznokcia:

**Niewydolność nerek** ma dość dobrze opisane zmiany paznokciowe: w jednym badaniu pacjentów z przewlekłą niewydolnością nerek na dializie otrzewnowej brak obłączków był najczęstszą zmianą paznokciową, występującą u 61% pacjentów, a autorzy piszą, że przyczyna nie jest do końca wyjaśniona i może być związana z samą przewlekłą chorobą nerek/metabolizmem. ([wjnu.org][2])

**HIV/AIDS**: opisano anolunulę, czyli brak obłączków, częściej u osób HIV-dodatnich; w badaniu korelowała ona ze stadium HIV, CD4 i czasem trwania zakażenia. To nie jest objaw rozpoznający HIV, ale marker zmian ogólnoustrojowych/immunologicznych. ([PMC][3])

**Marskość wątroby** częściej daje nie tyle „zniknięcie macierzy”, ile obraz typu **paznokci Terry’ego**: paznokieć robi się prawie cały biały, a lunula przestaje być odróżnialna. Cleveland Clinic wymienia marskość jako jedną z możliwych przyczyn paznokci Terry’ego. ([Cleveland Clinic][4])

**Depresja** ma słabsze, bardziej obserwacyjne powiązanie: istnieje badanie kliniczno-kontrolne, w którym brak obłączków częściej występował u pacjentów z depresją i nasilał się wraz z jej ciężkością, ale to nie dowodzi, że depresja bezpośrednio powoduje zanik obłączków. ([PubMed][5])

**Astma** jest tu najbardziej podejrzana jako skrót myślowy. Zwykła, dobrze kontrolowana astma **nie jest klasyczną przyczyną zaniku obłączków**. Możliwe wyjaśnienia, skąd takie skojarzenie się bierze, są trzy: ciężka/przewlekle źle kontrolowana choroba oddechowa może wpływać na utlenowanie i krążenie; astma może współistnieć z innymi chorobami; oraz istnieje rzadki **zespół żółtych paznokci**, w którym występują żółte, pogrubiałe, wolno rosnące paznokcie bez obłączków i skórek oraz przewlekłe problemy oddechowe, czasem także astma — ale to jest rzadka jednostka chorobowa, a nie typowy objaw astmy. ([Paradigm][6])

Czyli odpowiedź brzmi: **wspólnym mianownikiem nie jest astma sama w sobie, tylko ogólnoustrojowy wpływ choroby na macierz/łożysko paznokcia, krążenie, metabolizm, odżywienie lub utlenowanie tkanek**. Sam brak obłączków, zwłaszcza od dawna i bez innych objawów, zwykle nie jest powodem do paniki; nagła zmiana wielu paznokci albo towarzyszące objawy typu duszność, sinienie, obrzęki, utrata masy ciała, silne osłabienie, żółtaczka czy pienisty mocz to już powód do kontroli lekarskiej.

[1]: https://health.clevelandclinic.org/half-moon-nails "Half-Moon Nails (Lunulae): What They Mean"
[2]: https://wjnu.org/index.php/wjnu/article/view/165/108 "Nail Disorders in Patients With Chronic Renal Failure Undergoing Peritoneal Dialysis | Ozturk | World Journal of Nephrology and Urology"
[3]: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PM...hatgpt.com "Anolunula in Fingernails among Patients Infected with HIV"
[4]: https://my.clevelandclinic.org/health/sy...hatgpt.com "Terry's Nails: Symptoms, Causes & Treatment"
[5]: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22959530...hatgpt.com "The association between absent lunula and depression in ..."
[6]: https://reference-global.com/download/ar...5-0006.pdf "broj2god7 degruyter.indd"

subzero napisał(a):Dlaczego w niektórych chorobach, w których następuje totalne wyniszczenie organizmu, obłączki mają się dobrze, a w innych znikają u prawie każdego pacjenta?

chatgpt 5.5 Thinking napisał(a):Bo **obłączki nie mierzą „stopnia wyniszczenia” organizmu**. One pokazują raczej, czy w konkretnym miejscu — w **dystalnej części macierzy paznokcia i w łożysku paznokcia** — zmieniły się warunki optyczne, naczyniowe, metaboliczne albo wzrostowe. Lunula to widoczna część dystalnej macierzy paznokcia, a jej wygląd zależy od lokalnej anatomii i przezierności/koloru struktur paznokcia, nie tylko od ogólnej kondycji chorego. ([PubMed][1])

Dlatego dwie osoby mogą być skrajnie chore, ale jedna zachowa obłączki, a u drugiej znikną. **Wyniszczenie** to efekt końcowy — utrata masy, mięśni, energii, apetytu, przewlekły stan zapalny — ale obłączki znikają szczególnie wtedy, gdy choroba trafia w jeden z kilku konkretnych mechanizmów.

Pierwszy mechanizm to **zmiana samej macierzy paznokcia**. Jeśli choroba hamuje podziały komórek w macierzy, paznokieć rośnie inaczej: mogą powstać bruzdy Beau, łamliwość, wolny wzrost albo zanikanie widoczności lunuli. Ciężka choroba ogólnoustrojowa może czasowo zaburzyć wzrost macierzy, ale nie każda choroba wyniszczająca robi to stale lub symetrycznie. W przeglądzie o liniach Beau opisano je jako skutek spowolnienia lub czasowego zaburzenia wzrostu komórek macierzy paznokcia. ([MJS Publishing][2])

Drugi mechanizm to **zmiana łożyska paznokcia**, czyli tła, na którym lunula ma być widoczna. W marskości wątroby klasyczny przykład to nie tyle „prawdziwe zniknięcie” lunuli, ile obraz **paznokci Terry’ego**: niemal cały paznokieć robi się mlecznobiały, przez co granica lunuli przestaje być widoczna. Opisy Terry’s nails mówią o „ground glass opacification” prawie całego paznokcia i obliteracji lunuli; proponowane mechanizmy obejmują zmiany unaczynienia i tkanki łącznej w łożysku paznokcia. ([PMC][3])

Trzeci mechanizm to **choroby, które wyjątkowo często wpływają na paznokcie jako narząd**, niezależnie od samego wyniszczenia. Przewlekła choroba nerek jest dobrym przykładem: w literaturze brak lunuli opisywano nawet u dużej części pacjentów z CKD, a w jednym źródle podano wartości do 62,9%; inne badania także wymieniają brak lunuli jako częstą zmianę paznokciową u chorych nerkowych. ([PMC][4]) Tu prawdopodobnie działa mieszanka czynników: mocznica, anemia, zaburzenia mineralne, mikrokrążenie, dializy, przewlekły stan zapalny — ale dokładny mechanizm nie jest w pełni ustalony.

Czwarty mechanizm to **limfa i obrzęk**. W zespole żółtych paznokci paznokcie są żółte, grube, wolno rosnące, a chorobie często towarzyszą obrzęki limfatyczne i choroby oddechowe; za najczęstsze wyjaśnienie uważa się zaburzenie drenażu limfatycznego. ([NCBI][5]) Tu obłączki mogą zniknąć, mimo że problemem nie jest „wyniszczenie” jako takie, tylko lokalnie przewlekle zaburzony wzrost i odpływ płynów w obrębie tkanek.

Piąty mechanizm to **choroby immunologiczne/infekcyjne, które korelują z anolunulą**, ale niekoniecznie przez prosty brak kalorii. W HIV badanie opisywało częstszy brak lunuli u osób HIV-dodatnich oraz korelację z liczbą CD4, stadium choroby i czasem trwania zakażenia. ([PubMed][6]) To sugeruje, że znaczenie ma profil immunologiczno-zapalny choroby, a nie tylko to, czy pacjent wygląda na wyniszczonego.

I teraz najważniejsza intuicja: **paznokieć nie jest wagą łazienkową ani markerem rezerw energetycznych**. Można być wyniszczonym z powodu nowotworu, anoreksji, POChP, niewydolności serca czy choroby neurologicznej, ale jeżeli macierz paznokcia nadal pracuje względnie równo, łożysko nie zmieniło optyki, a krążenie/limfa w palcach są względnie zachowane, obłączki mogą wyglądać normalnie. Z drugiej strony w chorobie nerek, marskości czy zespole żółtych paznokci lunula może „zniknąć”, bo choroba szczególnie mocno zmienia **lokalny układ paznokciowy**.

Dlatego lepszy model brzmi tak:

**Wyniszczenie mówi o całym organizmie. Obłączek mówi o macierzy, łożysku, mikrokrążeniu, limfie i optyce paznokcia.**

Stąd pozorny paradoks: bardzo ciężka choroba może nie ruszyć obłączków, a inna, czasem mniej „widowiskowo wyniszczająca”, może je usunąć u wielu pacjentów, bo trafia dokładnie w mechanizmy, od których zależy ich widoczność.

[1]: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8647987/...hatgpt.com "The lunula"
[2]: https://medicaljournalssweden.se/actadv/...hatgpt.com "Beau's Lines and Onychomadesis: A Systematic Review ..."
[3]: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PM...hatgpt.com "Terry's Nails: A Sign of Systemic Disease - PMC"
[4]: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PM...hatgpt.com "Absent lunula: An overlooked finding in chronic kidney disease"
[5]: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK557760/ "Yellow Nail Syndrome - StatPearls - NCBI Bookshelf"
[6]: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24701356...hatgpt.com "Anolunula in Fingernails among Patients Infected with HIV"
Odpowiedz
No, nic mądrego. Bot po prostu wybiera pierwsze wyniki z google i pisze z nich streszczenie. Zero jakiejkolwiek głębszej analizy, jak w prawie każdym przypadku. Myślałem, żeby zadać jakieś konkretne pytania, ale odechciało mi się jak to przeczytałem.

Myślę cały czas, co jeszcze mogłem w 2010 zrobić, co wpłynęłoby na jeden z kilku mechanizmów, które obecnie analizuję. Tarczycę, serotoninę, estrogeny. Nic mądrego jednak nie wymyślam.

Na pewno kluczem do moich problemów jest objaw Terry'ego, bo on występuje BARDZO rzadko, w przeciwieństwie do zaniku obłączków, który zdarza się bardzo często. Objaw nigdy nie występuje u ludzi zdrowych, obłączki są uwarunkowane genetycznie. Co więcej, jeśli trafi się w jego przyczynę, powinien zniknąć nawet w ciągu kilku godzin. Bardzo łatwo będzie powiązać podjęte przeze mnie działania z poprawą. Obłączki rosną nawet parę miesięcy i jak nagle się pojawią, trzeba analizować miesiące wstecz, co ja takiego zrobiłem.

A kij, konrados, wypytaj bota o przyczyny objawu terry'ego, ale pogłęb te pytania, np tak

Część naukowców uważa, że przyczyną objawu Terry'ego w marskości wątroby jest niski poziom androgenów i wysoki estrogenów. Mógłbyś spróbować potwierdzić lub obalić tę hipotezę, analizując opisane przypadki innych chorób z wysokim poziomem estrogenów i niskim androgenów?

Część naukowców uważa, że przyczyną objawu Terry'ego jest wysoki poziom serotoniny. Mógłbyś spróbować potwierdzić lub obalić tę hipotezę, analizując przypadki innych chorób, w których występuje wysoki poziom serotoniny? Najwygodniejszy będzie zespół rakowiaka, gdzie ten poziom jest bardzo wysoki.

Pamiętaj, żeby pytania zadać oddzielnie, nie jednocześnie.

(trochę oszukane, bo to nie częśc naukowców, tylko moja oryginalna hipoteza)

No i nie wiem, na ile brokuły, na ile regularność brania karnityny i witaminy E, na ile cynk, ale no... ciągle jest dobrze. Tylko cholerny objaw nie zanika, a to ma być wskaźnik działania tych cholernych brokułów.
Odpowiedz
https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...15#pid8315

No znikł objaw, dwa razy. Czy ja wtedy wypisałem wszystko, co robiłem? Nie rozpisywałem diety, mogły się pojawić jakieś substancje mocno wpływające na poziom hormonów, tak jak teraz brokuły.

Były cholernie duże dawki witaminy C.

No dobra, witamina C w dużych dawkach wpływa na kolagen, w tym na drobne naczynka krwionośne. Może w tym kierunku? Może po prostu... wzmacniałem te naczynka, co chroniło je przed "rozdęciem", czyli tym, co jest widoczne pod płytką jako objaw Terry'ego?

Może tak: Czynnik wywołujący objaw sprawia, że drobne naczynka ulegają zwyrodnieniu. Pisałem wcześniej, że likwidacja czynnika zlikwiduje objaw w kilka godzin. Poważny błąd. Zwyrodnienie musi się "zagoić", a to wymaga już konkretnego podejścia właśnie do procesu regeneracji struktur kolagenowych.

No dobra, trochę witaminy C wezmę. Wezmę glukozamine i chondroitynę. I kusi mnie, żeby wziąć ten kasztanowiec, no ale trochę się jeszcze wstrzymam.
Odpowiedz
subzero napisał(a):Część naukowców uważa, że przyczyną objawu Terry'ego w marskości wątroby jest niski poziom androgenów i wysoki estrogenów. Mógłbyś spróbować potwierdzić lub obalić tę hipotezę, analizując opisane przypadki innych chorób z wysokim poziomem estrogenów i niskim androgenów?
Udzielił dwóch wersji odpowiedzi.
chatgpt 5.5 Thinking napisał(a):Spróbuję potraktować to jak mały przegląd mechanistyczny: najpierw ustalę, co wiadomo o paznokciach Terry’ego i chorobach, w których występują, potem porównam to z chorobami/stanami o profilu „wysokie estrogeny + niskie androgeny”.

Moja ocena: hipoteza jest biologicznie wiarygodna jako czynnik współuczestniczący, ale raczej nie wytrzymuje jako główna ani samodzielna przyczyna paznokci Terry’ego w marskości.

Paznokcie Terry’ego to głównie „pozorna leukonychia”: białawy, matowy wygląd większości łożyska paznokcia z wąskim różowo-brązowym paskiem dystalnym. Przeglądy podkreślają, że patogeneza nie jest dobrze wyjaśniona; dominująca hipoteza dotyczy zmian unaczynienia łożyska paznokcia i dystalnych teleangiektazji, a nie wyłącznie hormonów. Jednocześnie już w starszych opisach Terry i Holzberg/Walker sugerowano nieprawidłowy metabolizm steroidów i nieprawidłowy stosunek estrogenów do androgenów.

Co przemawia za hipotezą hormonalną: w marskości u mężczyzn często występuje niski testosteron, wyższy estradiol i niski stosunek T:E2, a paznokcie Terry’ego są klasycznie związane z marskością. W dużym prospektywnym badaniu 1000 pacjentów poradni hepatologiczno-gastroenterologicznych paznokcie Terry’ego występowały u 25,6% osób z marskością, a marskość pozostała jedynym istotnym korelatem po korekcie o wiek, niewydolność serca, cukrzycę typu 2 i przewlekłą chorobę wątroby.

Co osłabia hipotezę: stany o bardzo wyraźnym profilu „estrogenowo-androgenowym” zwykle dają ginekomastię, ale nie są klasycznie opisywane jako przyczyny paznokci Terry’ego. Endotext wymienia Klinefeltera, hipogonadyzm, guzy produkujące estrogeny, otyłość/aromatyzację, tyreotoksykozę oraz leki antyandrogenowe jako przyczyny ginekomastii przez wzrost stosunku estrogen/androgen, ale przeglądy paznokci Terry’ego nie podają tych stanów jako typowych głównych przyczyn tego objawu.

Porównanie z chorobami współistniejącymi daje wynik mieszany. Przewlekła choroba nerek i niewydolność serca są opisywane przy paznokciach Terry’ego; u mężczyzn z PChN częste są zaburzenia gonadalne, a w niewydolności serca niedobór testosteronu dotyczy istotnej części pacjentów. Jednak w niewydolności serca estradiol nie zachowuje się prosto jako „wysoki estrogen = objaw”: w badaniu JAMA zarówno niskie, jak i wysokie stężenia estradiolu wiązały się z gorszym rokowaniem, co raczej wskazuje na złożony marker choroby ogólnoustrojowej niż prosty mechanizm estrogenowy.

Cukrzyca typu 2 jest jeszcze bardziej problematyczna dla tej hipotezy. Paznokcie Terry’ego bywają w niej opisywane, a niski testosteron u mężczyzn z T2D jest częsty, ale badanie u 240 mężczyzn z T2D wykazało, że u pacjentów z niskim wolnym testosteronem wolny estradiol był niższy, nie wyższy; autorzy uznali, że zahamowanie osi gonadalnej w T2D nie wynikało ze zwiększonego estradiolu. To jest argument przeciwko wersji „wysoki estrogen + niski androgen” jako uniwersalnego mechanizmu paznokci Terry’ego.

Najmocniejszy kontrargument brzmi: ten układ hormonalny nie wydaje się ani konieczny, ani wystarczający. Nie jest konieczny, bo paznokcie Terry’ego są opisywane także w starzeniu, niektórych chorobach ogólnoustrojowych, a nawet po ostrym krwawieniu z przewodu pokarmowego i wstrząsie krwotocznym. Nie jest wystarczający, bo liczne choroby i terapie z wyraźną przewagą estrogenowego działania nad androgenowym typowo powodują ginekomastię, a nie charakterystyczny obraz Terry’ego.

Najbardziej spójny wniosek: w marskości zaburzenie estrogenowo-androgenowe może sprzyjać zmianom naczyniowym skóry i łożyska paznokcia, ale prawdopodobnie działa razem z innymi czynnikami marskości: przebudową mikrokrążenia, teleangiektazjami, dysfunkcją śródbłonka, zmianami tkanki łącznej, stanem zapalnym, niedożywieniem i ciężkością włóknienia. Wersję hipotezy „niski androgen + wysoki estrogen jest główną przyczyną” uznałbym za słabo potwierdzoną; wersję „jest jednym z mediatorów w większym zespole zmian naczyniowo-metabolicznych” — za nadal możliwą.

chatgpt 5.5 Thinking napisał(a):Spróbuję potraktować to jak mały przegląd dowodów: najpierw ustalę, co literatura mówi o mechanizmie objawu Terry’ego, potem poszukam opisów w chorobach i stanach z przewagą estrogenów/niedoborem androgenów, także tam, gdzie objawu nie raportowano.

Pierwszy obraz z literatury jest już dość wyraźny: hipoteza hormonalna jest wymieniana, ale obok kilku konkurencyjnych mechanizmów, a nowsze dane epidemiologiczne silniej łączą objaw Terry’ego ze stopniem włóknienia niż z samą etiologią lub pojedynczym zaburzeniem hormonalnym.

Moja ocena: hipoteza hormonalna jest wiarygodna jako współczynnik w marskości, ale słaba jako samodzielne wyjaśnienie paznokci Terry’ego. Innymi słowy: „wysokie estrogeny / niskie androgeny” mogą pomagać wytworzyć warunki naczyniowe w łożysku paznokcia, ale dostępne porównania z innymi stanami raczej obalają wersję mocną: że taki profil hormonalny sam wystarcza albo jest konieczny.

Dlaczego hipoteza w ogóle ma sens

W marskości, zwłaszcza alkoholowej u mężczyzn, opisywano wyższe stężenia estronu/estradiolu i niższą frakcję testosteronu niezwiązaną z SHBG; to daje biologiczną podstawę dla zaburzonego stosunku estrogenów do androgenów. Starsze omówienia paznokci Terry’ego rzeczywiście wymieniają nieprawidłowy metabolizm steroidów i stosunek estrogen–androgen jako jedną z możliwych korelacji biochemicznych.

Jest też analogia do innych „stygmatów wątrobowych”: pajączki naczyniowe i rumień dłoni wiąże się m.in. ze stanami nadmiaru estrogenów, ciążą, terapią estrogenową i marskością. Problem polega na tym, że paznokcie Terry’ego nie są po prostu kolejnym klasycznym objawem hiperestrogenizmu.

Co mówi porównanie z innymi stanami
Stan / choroba Profil estrogen–androgen Czy pasuje do hipotezy Terry’ego?
Ciąża, doustne estrogeny / antykoncepcja wysoki estrogen; często naczyniowe objawy estrogenowe Raczej przeciw. W ciąży dobrze opisuje się pajączki naczyniowe; badania zmian paznokciowych w ciąży raportują m.in. leukonychię, wrastające paznokcie, rozdwajanie i szybszy wzrost, ale nie wyłania się z nich klasyczny, częsty obraz paznokci Terry’ego.
Zespół Klinefeltera niski/niski-normalny testosteron, podwyższony SHBG, estradiol często wysoki lub wysoki-normalny; wysoki stosunek E2:T Przeciw wersji „wystarczającej”. To dobry model niskich androgenów i względnej przewagi estrogenów, ale nie jest standardowo wymieniany wśród chorób kojarzonych z paznokciami Terry’ego.
Terapia deprywacji androgenowej w raku prostaty ciężki hipogonadyzm jatrogenny Przeciw, choć to dowód pośredni. Przeglądy działań niepożądanych ADT opisują m.in. uderzenia gorąca, anemię, utratę libido, zmiany metaboliczne i kostne; paznokcie Terry’ego nie są typowym sygnałem tej ekspozycji.
Nadczynność tarczycy może zwiększać stosunek wolnych estrogenów do androgenów przez wzrost SHBG; bywa ginekomastia Słabe wsparcie, ale silnie pomieszane. Paznokcie Terry’ego bywają wymieniane przy tyreotoksykozie/hyperthyroidism, lecz choroby tarczycy same mają liczne niezależne efekty skórno-paznokciowe, więc trudno przypisać to wyłącznie estrogenom.
Przewlekła choroba nerek / dializy / przeszczep nerki u mężczyzn często niski testosteron i hipogonadyzm, ale nie jest to prosty model hiperestrogenizmu Raczej przeciw prostemu modelowi. Paznokcie Terry’ego i podobne obrazy opisywano w chorobie nerek, dializach i po przeszczepie, ale w CKD typowe są też inne mechanizmy: mocznica, zmiany naczyniowe, niedokrwistość, albumina, choroba przewlekła.
Niewydolność serca, cukrzyca, starzenie brak wspólnego, dominującego profilu „wysoki estrogen + niski androgen” Mocno przeciw konieczności hormonalnej. Paznokcie Terry’ego były wielokrotnie wiązane także z niewydolnością serca, cukrzycą i wiekiem, co sugeruje mechanizm bardziej naczyniowo-łożyskowy niż czysto hormonalny.
Lepsze wyjaśnienie: łożysko paznokcia, naczynia i tkanka łączna

Paznokcie Terry’ego są zwykle klasyfikowane jako pozorna leukonychia, czyli problem wyglądu wynika głównie z łożyska paznokcia, nie z samej płytki. Opisy histologiczne wskazywały na teleangiektazje w skórze właściwej dystalnego pasma oraz zmiany unaczynienia/łożyska paznokcia; sugerowano też przerost tkanki łącznej, hipoalbuminemię, zwiększony przepływ krwi w palcach i zaburzone przyleganie łożyska do płytki.

Ważny argument: w dużym prospektywnym badaniu 1000 pacjentów hepatologiczno-gastroenterologicznych paznokcie Terry’ego były istotnie powiązane z marskością, a związek był silny ze stopniem włóknienia; po korekcie dla wieku, niewydolności serca, cukrzycy typu 2 i przewlekłej choroby wątroby, marskość pozostała głównym korelatem. Badanie nie dowodzi mechanizmu hormonalnego, ale sugeruje, że włóknienie/zaawansowanie choroby wątroby może być ważniejsze niż sama etiologia czy pojedynczy profil hormonalny.

Wniosek

Wersja silna hipotezy: „niski androgen + wysoki estrogen powodują paznokcie Terry’ego” — raczej nie. Gdyby to wystarczało, spodziewalibyśmy się wyraźnego, częstego sygnału w ciąży, terapii estrogenowej, zespole Klinefeltera albo po deprywacji androgenowej. Takiego sygnału nie widać.

Wersja słaba hipotezy: „w marskości zaburzony stosunek estrogen–androgen może być jednym z mediatorów zmian naczyniowych w łożysku paznokcia” — możliwa, nieobalona. Najbardziej prawdopodobny model jest mieszany: marskość i włóknienie prowadzą do zmian hormonalnych, naczyniowych, zapalnych, albuminowych i tkankowo-łącznych, a paznokcie Terry’ego są końcowym fenotypem tych zaburzeń, nie czystym markerem hiperestrogenizmu.

subzero napisał(a):Część naukowców uważa, że przyczyną objawu Terry'ego jest wysoki poziom serotoniny. Mógłbyś spróbować potwierdzić lub obalić tę hipotezę, analizując przypadki innych chorób, w których występuje wysoki poziom serotoniny? Najwygodniejszy będzie zespół rakowiaka, gdzie ten poziom jest bardzo wysoki.

chatgpt 5.5 Thinking napisał(a):Zakładam, że chodzi o **paznokcie Terry’ego**. Wniosek: **zespół rakowiaka raczej obala silną wersję hipotezy**, że „wysoka serotonina sama w sobie powoduje paznokcie Terry’ego”. Nie obala natomiast słabszej wersji: że serotonina może być jednym z czynników sprzyjających włóknieniu lub zmianom naczyniowym w szczególnych warunkach.

**Dlaczego zespół rakowiaka jest dobrym testem?**
W rakowiaku, zwłaszcza przy przerzutach do wątroby, serotonina może rzeczywiście osiągać bardzo wysokie poziomy; Mayo Clinic Laboratories podaje, że przerzutowe rakowiaki środkowego jelita zwykle dają stężenia serotoniny we krwi/surowicy >1000 ng/ml, a >400 ng/ml jest już sugestywne w odpowiednim obrazie klinicznym. Typowe objawy wynikające z tego zespołu to flushing, biegunka, bronchospazm, prawostronne włóknienie zastawek serca i czasem pellagra — ale nie paznokcie Terry’ego. ([Onkologia TestCatalog][1])

**Co przewidywałaby hipoteza serotoninowa?**
Gdyby sama wysoka serotonina była główną przyczyną paznokci Terry’ego, należałoby oczekiwać, że będą one znanym, częstym lub przynajmniej regularnie opisywanym objawem zespołu rakowiaka. Tymczasem przeglądy i opisy zespołu rakowiaka wymieniają głównie flushing, biegunkę, wheezing/bronchospazm, pellagrę i włóknienie serca/krezki; źródła dermatologiczne opisują w rakowiaku flushing, a nie charakterystyczny obraz paznokci Terry’ego. ([Merck Manuals][2])

**Co mówi literatura o samych paznokciach Terry’ego?**
Najczęściej wiąże się je z marskością lub przewlekłą niewydolnością wątroby, przewlekłą niewydolnością nerek, przewlekłą niewydolnością serca, cukrzycą i starzeniem. Merck podkreśla, że problem dotyczy raczej **łożyska paznokcia**, nie samej płytki, a Cleveland Clinic opisuje możliwy mechanizm jako mniejszą liczbę naczyń w pobliżu łożyska paznokcia. ([Merck Manuals][3])

Najmocniejszy kontrargument epidemiologiczny: w prospektywnym badaniu 1000 pacjentów z poradni hepatologiczno-gastroenterologicznych paznokcie Terry’ego były istotnie związane z **marskością**, a po korekcie o wiek, niewydolność serca, cukrzycę typu 2 i przewlekłą chorobę wątroby **marskość była jedynym istotnym korelatem**; związek rósł też ze stadium włóknienia wątroby. ([PubMed][4])

Najuczciwsza interpretacja jest taka:

| Wersja hipotezy | Ocena |
| -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- | -------------------------------------------------------------------------------------------- |
| „Wysoka serotonina sama powoduje paznokcie Terry’ego” | **Mało prawdopodobne**, bo rakowiak powinien dawać wyraźny sygnał kliniczny, a go nie widać. |
| „Serotonina może sprzyjać włóknieniu, które w pewnych chorobach dokłada się do zmian w łożysku paznokcia” | **Możliwe**, bo serotonina w rakowiaku jest wiązana z włóknieniem serca i krezki. |
| „Paznokcie Terry’ego wynikają głównie z chorób wątroby/albuminy/łożyska naczyniowego/włóknienia, a nie z samej serotoniny” | **Najlepiej pasuje do danych.** |

Co ciekawe, serotonina rzeczywiście ma potencjał profibrotyczny: w zespole rakowiaka wiąże się ją szczególnie z biegunką i włóknieniem, a stężenia 5-HIAA są wyższe u pacjentów z włóknistymi powikłaniami, takimi jak carcinoid heart disease lub włóknienie krezki. To daje biologiczną „plauzybilność”, ale nie wystarcza do potwierdzenia paznokci Terry’ego jako skutku serotoniny.

**Podsumowanie:** zespół rakowiaka jest mocnym naturalnym eksperymentem przeciwko hipotezie, że wysoka serotonina jest samodzielną przyczyną paznokci Terry’ego. Bardziej prawdopodobne jest, że paznokcie Terry’ego są efektem zmian w łożysku paznokcia związanych z marskością, zaburzeniami białek/albuminy, przewlekłą niewydolnością narządową, mikrokrążeniem i włóknieniem; serotonina, jeśli w ogóle bierze udział, byłaby raczej czynnikiem pośrednim lub pomocniczym, a nie główną przyczyną.

[1]: https://oncology.testcatalog.org/show/SERWB " Serotonin, Blood -
Mayo Clinic Laboratories | Oncology Catalog"
[2]: https://www.merckmanuals.com/professiona...d-syndrome "Gastrointestinal Neuroendocrine Tumors and Carcinoid Syndrome - Oncology - Merck Manual Professional Edition"
[3]: https://www.merckmanuals.com/professiona...ystrophies "Nail Dystrophies - Dermatology - Merck Manual Professional Edition"
[4]: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34459471...hatgpt.com "Association of Terry Nails With Liver Cirrhosis - PubMed"
Odpowiedz
Kurcze, bot nie ogarnia jednej rzeczy, no ale jak ma ogarniać, skoro jest modelem językowym.

"Nie jest wystarczający, bo liczne choroby i terapie z wyraźną przewagą estrogenowego działania nad androgenowym typowo powodują ginekomastię, a nie charakterystyczny obraz Terry’ego."

No właśnie NIE, nikt tego nigdy nie opisał. Jeśli istnieje jakieś BADANIE, w którym opisano płytkę paznokciową osób z ginekomastią, to BARDZO chętnie bym je przeczytał. Jeśli takich badań nie ma, to być może paznokcie takie występują u każdego chorego, tylko nikomu nie chciało się tego opisać.

Z kolei BARDZO dobrym spostrzeżeniem jest to, że w zespole Klincostam jest zaburzona równowaga estrogenów i androgenów. Bardzo dobrym, bo na pewno są tysiące zdjęć. Bot niestety zdjęcia nie potrafi obejrzeć

https://e-century.us/files/ajtr/17/9/ajtr0165651.pdf

Proszę bardzo, objaw Terry'ego obecny

https://www.sciencesource.com/1797161-kl...naged.html

Objaw obecny

https://genetic.org/wp-content/uploads/2...s-2005.pdf

ledwo widać, ale... chyba obecny?

https://www.researchgate.net/figure/A-pi..._308573129

no... obecny czy nie?

Czyli sporo wskazuje na to, że faktycznie w zespole klincośtam występuje objaw Terry'ego, tylko nikt nie uznał za stosowne opisać tego w literaturze, a bot z fotek nic nie wyciągnie.

Ciąża to taka huśtawka wszystkiego, że nie ma co nawet jej porównywać. Terapie przeciw nowotworom np prostaty to już owszem, fajniejsza rzecz, ale nie wierzę, żeby ktoś gdzieś zamieścił foty paznokci po takiej terapii.

No i podobnie jest z serotoniną i zespołem rakowiaka. To, że nikt tego nie opisał nie oznacza, że to nie istnieje. Nawet jedno zdjęcie paznokci kogoś, kto ma objawy nadmiaru serotoniny, obali hipotezę. W zespole stężenie jest DUŻO wyższe niż w marskości, więc jeśli to ona, objaw byłby mega mocno widoczny. Jeśli by nie wystąpił, to na pewno nie ona. Jeśli by wystąpił, to już nie ma tak prosto, bo może on wynikać chociażby z zajęcia wątroby i jej zniszczenia, a nie z samej serotoniny.

Pamiętam kiedyś na tiktoku szukałem rolek ludzi z zespołem, ale jakość nie pozwalała obejrzeć paznokci Sad
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 48 gości