This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Jeden model jeszcze wspomniał.
grok-4.20-beta-0309-reasoning napisał(a):Mniej nasilone, ale udokumentowane powiązania
Witamina A – upośledzona konwersja β-karotenu do retinalu (enzym β-karoten 15,15’-dioxygenaza jest zależna od FAD).
Glutation – obniżona aktywność glutation reduktazy (klasyczny test na niedobór B2).
Witamina B1 (tiamina) – pośrednie zaburzenia (mniej udokumentowane, ale obserwowane).
Odpowiedz
serio bot napisał retinal zamiast retinol? Retinal istnieje, ale beta jest zamieniany w retinol.

Glutation, no czyli trzeba cysteinę ogarniać.


...zaraz zaraz, to może być TO. Do wytworzenia i utrzymania wysokiego glutationu, oprócz cysteiny, potrzeba przeciwutleniaczy. Jeśli konieczna jest również B2, której brakowało, to może właśnie połączenie jej z wysokim poziomem przeciwutleniaczy dało efekt poprawy, podnosząc glutation?

W 2010 brałem końskie dawki witamin C i E. Nie było cysteiny, ale była odżywka białkowa, co na jedno w sumie wychodzi.

W 2020 z kolei były wysokie dawki melatoniny, bardzo możliwe, że była też n-acetylocysteina, wtedy dużo o covid się mówiło.

Niby jest opcja, że tylko w tamtych dwóch okresach robiłem równolegle te dwie rzeczy, duże dawki B2 i przeciwutleniaczy. Okresy poprawy czy większego wzrostu obłączków miewałem dość regularnie, ale wtedy było to bardzo nasilone. W 2010 pisałem o rozpoczęciu dużych dawek b complex jakieś 2 tygodnie przed mega poprawą, a potem zacząłem brać żeńszeń, który też ma ją w składzie. W 2020 już pojęcia nie mam, czy b complex była czy nie. Ale bardzo możliwe, że tak.

Eh, żebym jeszcze miał pewność że mi tej b2 naprawdę brakuje. No ale teraz z górki, bo albo to, albo tauryna, plus minimalna szansa na lukrecję. Tauryny nie biorę, lukrecji też nie piję, czekam, czy coś się zmieni.

Ewentualnie jest opcja, że brakuje i tego i tego.
Odpowiedz
https://heart.bmj.com/content/111/16/769
Odpowiedz
(04-20-2026, 10:11 PM)tomakin napisał(a): Nie było cysteiny, ale była odżywka białkowa, co na jedno w sumie wychodzi.

Ile jeść odżywki, żeby przyjmować tyle cysteiny, ile zawiera przeciętna kapsułka z NAC?
Odpowiedz
Ciężko wyczuć, bo to się całkowicie inaczej przyswaja, ale robili badania, gdzie właśnie odżywka białkowa, na bazie serwatki, podnosiła glutation, poprzez podniesienie cysteiny. N-acetylocysteina będzie zapewne o wiele tańsza, a poza tym pozbawiona skutków ubocznych wynikających z nadmiaru białka. Z drugiej strony, może też być tak, że komuś białko będzie bardzo potrzebne i akurat odżywka będzie dla niego dużo lepsza. No ciężko to ocenić, co jednemu pomoże, drugiemu zaszkodzi. Jest jeszcze ten motyw, że n-acetylocysteina ma podobno jakąś mikroszkodliwość, to o czym kiedyś pisałem, a czemu ma zapobiegać kurkumina.

Co jest pewne, odżywkę dużo trudniej jeść, trzeba mieszać w mikserze czy tam shakerze (mam taki mini mikser do odżywek i to jest genialne), potem to trzeba myć, a to duże rzeczy i miksery na dodatek mają drobne części, odżywka też lepi się do ścianek, no upierdliwa sprawa, nie jakoś bardzo trudne, ale jak trzeba 3 razy dziennie robić to upierdliwe. Łyknięcie 3 razy dziennie tabletki jest o niebo łatwiejsze.
Odpowiedz
A w ogóle to znowu pękło, nie jakoś bardzo mocno, jak kiedyś, ale pękło. Było kilka dni całkowicie zagojone.

Tak myślę, czy jest opcja, że tauryna gra tu jakąś dużą rolę, ale łącznie z witaminą. No ogólnie literatura jasno mówi, że to niski poziom B2 wywołuje taki objaw, wysychanie i pękanie ust. Mam też cały czas to bardzo mocne podniesienie sprawności układu nerwowego, tę pewność ruchu, jasność myśli, ostrość szczegółów gdy na coś patrzę. I jestem na 99% pewien, że to zasługa dużych dawek B2, czyli miałem (i pewnie dalej mam) jej niedobór.

Ale usta goiły się zawsze po tym, jak brałem dużo tauryny. I być może też po B2, ale tylko być może, nie zapisywałem, gdy brałem pojedyncze tabletki.
Odpowiedz
Eh, jak się w google wpisze "choroby z obniżonym poziomem tauryny", to google wywala WSZYSTKIE, w których występuje też objaw Terry'ego, a jednocześnie ani jednej, w której nie występuje. No dobra, podaje też "uszkodzenia siatkówki, ale to ciężko nazwać chorobą w ścisłym tego słowa znaczeniu. Nie podaje też nadczynnej tarczycy, ale ona z kolei nie jest powszechnie wymieniana jako mająca objaw Terry'ego.

Męczy mnie to, że rana która nie goiła się chyba z pół roku, trzy razy zagoiła się po tym, jak brałem duże dawki tauryny. Co tutaj jednak mocno się nie zgadza, to sytuacja w 2020. Brałem wtedy dużo beta alaniny. To powinno wywołać niedobór tauryny, a mimo to miałem mega dużą poprawę ogólnego zdrowia plus powrót obłączków.

Eh, nie mam żadnych danych z tamtego okresu, nie licząc jednej foty zestawu supli, a także listy zakupów z allegro.

Dość dokładny zestaw jest w 2 wpisie w tym temacie, bo robiłem to parę miesięcy po tym, jak miałem tę poprawę

https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...449#pid449

Jest czysty hipotetyczna możliwość, że jednak taurynę brałem, żeby robić to na zmianę z beta alaniną. Ale raczej efekt "netto" powinien być taki, że sobie taurynę mocno zbiłem, nawet jeśli brałem jej suple. Betka jest tutaj bezlitosna.

https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...705#pid705

tu pojawił się znowu efekt poprawy pracy mózgu. Z interesujących mnie rzeczy, była obecna kreatyna, była tauryna, była też duża dawka B2 z b complex.

Hmm, a może betka nie jest tak zła, jak się wydaje? Ona "tylko" blokuje przejście tauryny do wnętrza komórki. Ani nie likwiduje tej, która już tam jest, ani nie usuwa tej obecnej w krwi.

Jak teraz patrzę na badania, to ona blokowała głównie w badaniach nad komórkami, gdzie dosłownie kąpano te komórki w beta alaninie. Suplementacja dużymi dawkami nie wpływała na poziom w mięśniach.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30552505/

tutaj podawali betkę przez 24 tygodnie, prawie pół roku codziennie, 6 gramów o spowolnionym uwalnianiu, czyli najlepiej przyswajalna. Zmierzyli poziom tauryny w mięśniu. Efekt - praktycznie niewykrywalny, nic się nie zmieniło.
Odpowiedz
No OK, zaczynam jeszcze raz taurynę. Jeśli się zagoi, to w sumie nie będę wiedział, bo to raz jest lepiej, raz gorzej, przypuszczam, że to ma związek z niektórymi suplami, ale może mieć z czymkolwiek innym. Jeśli się nie zagoi, to będę wiedział, że to nie tauryna.
Odpowiedz
...jeszcze jedno, CHYBA brałem metforminę jakoś tak... przed tym, jak się zagoiło? A sucha, pękająca skóra to też objaw cukrzycy. Raz na jakiś czas to biorę i też jest opcja, że okresy poprawy zgrywają się właśnie z tym. Nie zapisuję tego.

Na razie testuję taurynę, a jeśli o B2 chodzi, cały czas jest dobrze. Jest ta poprawa koncentracji, to nie ustępuje. Czyli B2 mi brakowało, a jej niedobory dają dokładnie taki objaw, spękane usta z chronicznymi ranami. Najprawdopodobniej jest tak, że B2 była jedną z rzeczy, która odpowiadała za ten stan, ale do tego dołączył jeszcze jeden czynnik.
Odpowiedz
O lol, dosłownie miesiąc temu ktoś o to zapytał

https://www.reddit.com/r/Supplements/com..._dry_lips/

tauryna wyleczyła komuś spękane usta Big Grin

No ale to dosłownie JEDYNY taki opis w internecie, jaki znalazłem. A tak to nic, ani na forach, ani w literaturze medycznej.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 62 gości