This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10524173/
https://www.frontiersin.org/journals/pha...29950/full
Odpowiedz
No, przyznam, że te wyniki są dość sensacyjne. Mała grupa pacjentów, ale całkowita rezygnacja z picia to jest coś.

Dobra, zamówię tę bakterię, miałem właśnie robić większe zakupy. Q10 dla mamy, kretyna w kapslach, B2, no to dorzucę jeszcze dicoflor. (edit - cholera, nie ma tej b2 co chciałem, wykupili albo co, wezmę inną)

Strasznie pospinany jestem, duży poziom stanu lękowego.

https://zdrowiej.vegie.pl/showthread.php...5#pid11105

tu stany lękowe zanikły praktycznie całkowicie. Czy ja wtedy zrobiłem coś konkretnego?
Odpowiedz
"Forskolina chyba bez żadnych widocznych efektów " - a w tym samym wpisie "Wczoraj jechałem autobusem, też tym razem - chyba pierwszy raz - całkowity brak lęku"

...a nie, forskolinę zacząłem brać jakoś dwa dni później.
Odpowiedz
...dopiero teraz przyjrzałem się tym wynikom. Można powiedzieć, że w grupie aktywnej poziom chlania był 6 razy niższy, niż w grupie placebo, ale można też powiedzieć, że w grupie aktywnej ludzie pili 37 "porcji" alkoholu tygodniowo mniej, a w grupie placebo 35 porcji.

Innymi słowy, w obu grupach poziom chlania spadł bardzo mocno i dopiero powiększenie fragmentu wykresu robi wrażenie, że probiotyk był dużo korzystniejszy.

No ale już go zamówiłem Big Grin
Odpowiedz
Tak myślę, czy przy B6 to nie jest tak, że jej niedobór powoduje zapalenie skóry, ale przez brak produkcji DGLA z GLA. Więc suplementacja aktywną B6 pomoże tylko wtedy, gdy równocześnie w diecie jest GLA i ewentualnie sezamina, blokująca rozpad DGLA.

Biorę P5P i nie jest jakoś super hiper. Nie powiem, że w ogóle żadnego efektu nie ma, ale na pewno nie ma takiego czegoś, co czasem mam, że jest całkowicie czysto.

No trudno, zamówiłem 60 kapsli po 10 mg B2, zobaczymy. I spróbuję regularnie przez miesiąc brać probiotyki, ten szczep, który w badaniu wyżej pomagał na problemy z wątrobą. Objaw Terry'ego to w końcu coś, co pojawia się głównie wtedy, gdy wątroba nie ogarnia.
Odpowiedz
Średnio podoba mi się ta stronka i średnio wierzę w badania, które tam opisują, ale

https://orthomolecular.org/library/jom/1...4-p243.pdf

Prawie każdego agorafobika wyleczono tam dużymi dawkami witamin, zwłaszcza aktywnymi formami B6 i B1. Spora część pacjentów miała zaburzenia metabolizmu którejś witaminy z grupy B.

Co mnie ciekawi, ponoć połowa agorafobików to nie zdiagnozowane zaburzenia tarczycy. Czy może być tak, że w tej grupie też tacy byli, a witaminy po prostu pomogły na zaburzenia tarczycowe?

Szukam czegoś o B2, ale ani nie gra specjalnej roli w zaburzeniach lękowych, ani specjalnie nie jest badana pod kątem wątroby i objawu Terry'ego.

Znalazłem takie coś

https://www.scielo.br/j/bjmbr/a/BM4WLJBt...3wFsjFhKb/

B2 LECZYŁA chorobę Parkinsona. Chorzy odzyskiwali kontrolę ruchu. Zgadza się to z badaniami, gdzie u chorych jest obniżony poziom we krwi, w dużej mierze z powodu zaburzeń składu flory jelitowej.

No cóż, jako osoba w grupie wysokiego ryzyka powinienem jednak się do tej witaminy mocno uśmiechnąć.
Odpowiedz
No, wczoraj p5p + oleje i dziś czysto na głowie. To CHYBA to, działa połączenie oleju z witaminą, ani jedno, ani drugie oddzielnie nie przyniesie dobrych efektów.

Jutro powinna przyjść B2, ale już dziś zaczynam duże dawki B complex, które ją zawierają.

Kumpel zioma właśnie dostał krzyżyk od lekarzy, nowotwór dróg żółciowych w takim stadium, że jak zobaczyli na operacji to nawet nic nie ruszali tylko zaszyli z powrotem. Dałem ziomowi link do artykułu o ziołach i suplach, nie wiem, czy coś z tym będą robić, jeśli tak, to będę śledził.
Odpowiedz
...albo i nie jest czysto. No zobaczymy, jak będzie po B2. Dziś powinny też probiotyki przyjść, ale z nimi wstrzymam się kilka dni, one też mogą pomóc na stany zapalne skóry, a chcę potwierdzić lub wykluczyć B2.

Tak czy tak powinienem ją brać całe życie, z uwagi na moje wysokie ryzyko rozwoju parkinsonizmu. B2 to jedna z tych rzeczy, które to ryzyko bardzo silnie zmniejszają.
Odpowiedz
Zawsze się zastanawiałem, od której B sika się na kolorowo. Jednak B2.

Kreatyna jest w kapslach "zbitych", nie w proszku w osłonkach. Czyli trochę wtopa, bo kupiłem w takiej formie, by było łatwiej to przełykać.

Kilka dni B2 w dużych dawkach, potem przechodzę na mniejsze, ale będę brał codziennie. Tzn będę próbował pamiętać, by brać codziennie. Zobaczę, jak po tych kilku dniach będzie skóra na głowie wyglądać, potem wrzucam probiotyki.
Odpowiedz
Aż taka tragiczna była ta kreatyna w proszku? Miałeś rację, nie ma co rozpuszczać w wodzie, tylko do japy wsypać po odmierzeniu i tyle. Smak... powiedziałbym neutralny, ani dobry ani zły. W porównaniu do miedzi czy EDTA to są pieszczoty.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 6 gości