This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
A, żeby było co biorę. Dostałem skierowanie na badania, więc odstawiam wszystko, za 2 dni pójdę do labo, niech zejdą suple, zwłaszcza biotyna, bo ona mocno wypacza wyniki tarczycy. Hmm, może coś jeszcze dorzucić do listy... miedź miałem kiedyś zbadać, ferrytynę - no ale jedno i drugie jest wywalone przy stanie zapalnym, czyli odpada, niedawno mocną infekcję gardła miałem. To wypacza wyniki tych rzeczy nawet miesiąc później.

Zostawiam tylko cysteinę (nie powinna na nic wpłynąć w badaniach, a chcę zobaczyć, co będzie dalej z objawem), karnitynę, bo też na nic nie wpływa, a zobaczę, czy przypadkiem nie zacznę dużo lepiej spać, oraz magnez i wapń, pojawia się skakanie mięśni, może faktycznie coś mi wyssało z krwi jedno albo drugie.

Znowu fatalnie spałem w nocy.
Odpowiedz
O, dopiero zobaczyłem wpis.

To co u Ciebie mniej więcej. Tylko pojawia się i znika.
Odpowiedz
Cysteina zażywana w godzinach w których zaczyna się produkcja melatoniny moze skrajnie upośledzać sen a nawet powodować cięzką bezsennośc. I dzialanie jest silne do tego stopnia ze osoba zdrowa swietnie spiaca moze sobie rozwalić sen...
Odpowiedz
Coś podobnego już słyszałem, ale zwracałem uwagę na cysteinę i ona raczej nie ma związku. Największe okresy bezsenności miałem gdy w ogóle jej nie było, teraz niedawno spałem wręcz idealnie po 6 tabletkach cysteiny w ciągu dnia.

Inna sprawa, że ostatnio razem z cysteiną brałem melatoninę.
Odpowiedz
Melatonina rozregulowuje układ hormonalny i balans czuwanie-sen.

Szczerze, rzuć na 3 miesiące wszystkie suple, zrób diete zbilansowaną oparta na warzywach, dodaj codzinnie yogę i medytacje - zobacz co się stanie ze snem a co do obłączków - olałbym je. Jak 1 raz trafiłem na ten temat zapytałem kolege ze scianki jak sie czuje (nie ma obłączków), powiedział, ze świetnie. Wiadomo - dowod anegdotyczny ale moim zdaniem one nie gwarantuja informacji o zdrowiu.
Odpowiedz
Obłączki jak obłączki, ale bardziej mnie interesuje objaw Terry'ego. który ZAWSZE jest powiązany ze zmianami chorobowymi w organizmie. Jak on zniknie, faktycznie będzie można olać sprawę.

Ze snem to najszybciej by pomogło zrobienie czegoś z komputerem, no ale to za trudne Big Grin Albo po prostu niewygodne, komputer jest zwyczajnie przyjemny.

Melatonina... pewnie coś rozregulowuje, ale na przykład podawana szczurom, zmniejszała ryzyko nowotworów i to bardzo wyraźnie. Jedna z tych rzeczy, które być może warto brać całe życie, bo statystycznie je sporo przedłużą. Tylko to są ciągle wstępne badania, nie do końca wiadomo, jak to wpłynie na ludzi.

No i suple, które biorę, to też w większości właśnie rzeczy, które mają statystycznie pomagać. Ciało ludzkie jest dostosowane do przeżycia 40-50 lat i potem fajrant. Współczesny tryb życia jeszcze bardziej to skraca, medycyna co prawda trochę tu pomaga, ale tylko trochę.
Odpowiedz
Jak będziesz u psychiatry - chyba mógłbyś spytać o Terry's Nails? Ciekawe, czy zwrócił/a uwagę, czy taki objaw jest częsty wśród ludzi z określonymi problemami.
Odpowiedz
Szczerze, wolę nie poruszać żadnych takich tematów z psychiatrami nfz, mają pewnie mocne skrzywienie i z miejsca zakwalifikują to jako jakieś zaburzenie psychiczne. Interesowanie się objawem, nie posiadanie go.
Odpowiedz
Znaczy myślisz, że reakcja będzie w rodzaju.
"A te Obłączki, one są teraz z nami w pokoju?" Big Grin.
Odpowiedz
Bardzo możliwe, że coś takiego.

Jestem zresztą pewien, że objaw Terry'ego będzie częstszy w np zaburzeniach nerwicowych, z uwagi na to, że część pacjentów z rozpoznaną nerwicą będzie mieć tak naprawdę nadczynność tarczycy. Objawy są na tyle podobne, że są całe opracowania na temat różnic, by ułatwić lekarzom diagnozę. Tylko polscy psychiatrzy zapewne nawet o problemie nie słyszeli, nie mówiąc już o tym, że mieliby czytać te opracowania.

No mniejsza, za długo już zwlekałem ze zrobieniem porządku z agorafobią, sprawa jest prosta, jeździć autobusami, no ale trzeba się przełamać i zacząć to robić, teraz jak już mam oficjalnie podjęte leczenie w placówce, powinno jakoś pójść.

Kurcze, godzina albo dwie dziennie, już mniejsza z ceną biletów, ale czas... no ale kiedyś trzeba.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 6 gości