This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
Posmarowałem mordę kremem do twarzy, zrobiła się cała czerwona, jak po niacynie Big Grin Jakiś składnik sprawia, że następuje rozszerzenie naczynek i zastanawiam się, czy to w jakiś sposób nie pozwala ocenić, co jest w organizmie nie tak. Nie alergia, bo nic nie swędzi, nie ma reakcji z oczami, które były blisko tego kremu i powinny się zrobić czerwone jak u wampira, po prostu rozszerzenie drobnych naczynek.

Tak myślę, czy te efekty w 2020, lepsze niż teraz, nie brały się w głównej mierze z 2 tabletek piracetamu, teraz biorę 1. Może to dlatego wtedy zaczęły rosnąć obłączki? I tylko dlatego?

Z drugiej strony, w 2010 nie brałem piracetamu. Była bardzo duża poprawa, ale... po czym? Wszystkie rzeczy, które wtedy na sobie testowałem, sprawdzałem potem kilka razy. Może cholina, może żeńszeń, może jakaś mieszanka. Żeńszeń zmienia metabolizm witaminy B6, właśnie, to może być nawet coś w tym kierunku, może jego działanie umożliwia syntezę p5p ze zwykłej formy? No i to, że ten sam produkt z 2010 i teraz może mieć całkowicie inny skład, żeńszeń ma zupełnie inne właściwości jeśli np kłącze ma 3 lata, a inne gdy ma 5 lat, nawet gdy jest to ten sam gatunek.

Eh, wyciągnę ten żeńszeń z szafy i dokończę. Już dawno się przeterminował. W 2010 była cholina, żeńszeń, odżywka białkowa, karnityna oraz końskie dawki witamin C i E. Te rzeczy brałem w większych dawkach. Jeśli poprawa zależała od supli, to stawiałbym, że to któreś z powyższych, ewentualnie mieszanka kilku z nich, działając synergicznie.

Kurcze no, to mogła być nawet jakaś totalnie głupia rzecz, jak np coś w diecie, co ma 30 razy więcej kwercetyny niż inne pokarmy. O kwercetynie piszę, bo ostatnio się nią zajmuję, ale takich substancji są tysiące.
Odpowiedz
Jeszcze raz wkleję, bo wkurw...wkurza mnie to niemiłosiernie

https://www.researchgate.net/publication...folic_acid

Zdjęcia paznokci po 6 i po 7 miesiącach stosowania suplementów korygujących metabolizm homocysteiny. I NIE MA ZDJĘĆ PRZED.

Tu też jeszcze raz wkleję

https://www.reddit.com/r/Supplements/com...alf_moons/

suplementy cynku, żelaza oraz większe ilości białka sprawiły, że obłączki wróciły.

https://ijariie.com/AdminUploadPdf/Vitam...e20832.pdf

tu koncepcja wykrywania niedoborów pokarmowych, poprzez skan między innymi paznokci. Chcieli trenować program poprzez wrzucenie w dane dziesiątek tysięcy zdjęć wraz z danymi o poziomie poszczególnych składników pokarmowych.

Kurcze no, najbardziej mnie ta koncepcja białka interesuje, bo wszystkie choroby, w których obłączki znikają, dosłownie wszystkie, charakteryzują się niskim poziomem podstawowych aminokwasów budulcowych. Nawet w tradycyjnej chińskiej medycynie obłączki odzwierciedlają białko w diecie. Podobnie objaw Terry'ego pojawia się w stanach niedożywienia. Tylko że samo białko to za mało, ono jeszcze musi być przyswojone i wykorzystane na poziomie komórki.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2064401/

no i to, potwierdzony w prasie medycznej przypadek powrotu obłączków, po zastosowaniu wysokich dawek witaminy E, ale to było w konkretnej chorobie.

O, że też tego wcześniej nie widziałem... encyklopedia zmian w wyglądzie paznokci na skutek niedoborów pokarmowych

https://ijdvl.com/nails-in-nutritional-deficiencies/

Tyle że nie ma tam nic ciekawego. Może widziałem i zapomniałem.

No i ten... gdzie nie popatrzę, tam piszą, że przyczyną "hangnails", tych boleśnie odstających skórek przy paznokciach, jest niski poziom białka. Co oznacza, że niski poziom czegokolwiek, co jest potrzebne komórce do zamiany tego białka, będzie dawać taki sam efekt.

Eh, nic się nie zgrywa ze sobą, wszystko ładnie w teorii wygląda, w praktyce kupa.
Odpowiedz
Biorąc p5p powinno się unikać zwykłej b6, ale magnez mam tylko z nią. Nawet zastanawiałem się, czy nie zamówić magnezu z p5p, gość który sprzedaje bcaa i kwercetynę ma w ofercie, no ale bez przesady, nie po to 7 opakowań magnezu kupiłem żeby teraz kupować kolejny. W ogóle mam po tym strasznie pospinane mięśnie, jak po witaminie D3, która wysysa magnez z organizmu. I może to dobry objaw, może p5p robi to, co ma robić, przesuwa go wewnątrz organizmu tam, gdzie najbardziej go potrzeba? Na wszelki wypadek zacząłem brać tabletki z magnezem w nieco większej dawce.

Już teraz biorę też BCAA, mam jeszcze końcówkę poprzedniego.
Odpowiedz
No, jak na razie skóra głowy czyściutka, bez śladu nawet stanów zapalnych. A już było źle. Zobaczymy za kilka dni, to tak falami przychodzi. No ale skóra głowy byłaby pierwszym miejscem, gdzie byłby widoczny efekt suplementacji. I teraz, jeśli te zmiany faktycznie zależą od witaminy B6, oznacza to, że miałem duży niedobór, pomimo suplementacji "zwykłą" formą w bardzo dużych dawkach. A może właśnie ta suplementacja była przyczyną, bo zwykła forma potrafi zablokować aktywną, jeśli ktoś ma dużego pecha w loterii genetycznej, dzieje się tak tylko u bardzo nielicznych osób. Nie do końca chce mi się w to wierzyć, bo takiemu czemuś towarzyszą objawy zatrucia, no ale wykluczyć nie można.

Tryptofan też nie jest przyswajany, jeśli nie ma odpowiedniej formy B6, tzn nie jest wykorzystywany do przemian, których efektem finalnym jest serotonina, podobnie jak bez B6 nie ma odpowiedniego poziomu dopaminy. Tylko tu nie do końca zgadza się to z wynikami badań, bo pacjenci z zespołem niespokojnych nóg mają dobry poziom homocysteiny, więc raczej nie ma dużego niedoboru, o ile w ogóle. W jednym badaniu B6 bardzo pomogła, ale to było badanie prowadzone w jakimś kraju 5 świata.

Poza tym z suplami bez większych zmian, tryptofan odstawiłem, ale do niego wrócę, zobaczymy czy faktycznie zgrywa się z B6.
Odpowiedz
Yh, ból gardła i lekka gorączka. Coś załapałem. Albo coś popsułem tymi suplami i odporność spadła. Odstawiam cynk i żelazo, wracam na jakiś czas do miedzi.
Odpowiedz
No, nie taka lekka gorączka, rozłożyło mnie po całości. Co prawda obok tego ostatniego covidu nie covidu to nawet nie stało, jestem w stanie funkcjonować, wtedy nie byłem, ale wyniki "eksperymentu" idą w cholerę.
Odpowiedz
A, potwierdza się obserwacja z poprzedniej infekcji. W czasie gorączki całkowicie znikają stany lękowe. Dziwna sprawa, bo to powinno raczej siadać na psychikę, choroba, troska o zdrowie etc, ale tu cyk, wszystko nagle odeszło.
Odpowiedz
Chyba bakteryjne a nie wirusowe, z zatok spływa, gardło raczej czyste. I dobrze, jeśli to prawda, bo bakteriami raczej nie zarażę rodziny. Może po prostu się przemoczyłem podczas spaceru i obudziły się jakieś bakterie. Jutro przyjdzie kwercetyna, ona akurat idealnie działa na wirusówki, do tego stopnia, że jest proponowana jako lek. Podana myszom zmniejszała śmiertelność z powodu grypy o połowę. Jest też zabójcza dla bakterii, ale tu już nie ma dobrych badań.

Samopoczucie już dużo lepsze, może nawet dziś w nocy zasnę, wczoraj nawet włosy mnie bolały.

Jednak zdecydowałem się na wysokie dawki cynku. Kurcze no... jeśli brakuje mi miedzi, to cynk może bardzo mocno pogorszyć stan zdrowia, organizm wtedy nie broni się przed bakteriami. Jeśli jednak brakuje cynku, to brak jego suplementacji może doprowadzić do powikłań, jako że organizm będzie broni się dużo słabiej. Szkoda, że tego nie można jakoś zbadać, tak, żeby wyniki były w miarę wiarygodne, od lat się bujam z cynkiem i miedzią. Od lat nie mam pewności, czy nie mam zbyt niskiego poziomu jednego lub drugiego. No ale cynk jest tym, co zgrywa się zarówno z kwercetyną, jak i z aktywną formą witaminy B6.

Przejmuję się tym, bo myślę o tym badaniu, w którym suplementacja miedzi całkowicie zatrzymała osteoporozę u kobiet. Żadna z tych kobiet nie miała objawów niedoboru, żadna nie miała złych wyników krwi, a jednak suplementy okazały się niezwykle skuteczne, całkowicie zapobiegając jednej z najpoważniejszych i najczęstszych chorób wieku podeszłego. Co oznacza, że każda z tych kobiet miała niedobór, chociaż żadna nie robiła nic, by ten niedobór wywołać. Ja cholercia trochę za często bawię się rzeczami, które mocno obniżają poziom miedzi. Gdybym nie brał suplementów miedzi, na pewno miałbym zbyt niski poziom. No i teraz pytanie, czy biorę ich wystarczająco dużo?

U mnie jest też ten problem, że mam organizm wysycony różnymi witaminami, których inni często nie mają, np tokotrienolami, witaminą K2, jakimiś ziołami nie ziołami. Może być tak, że po prostu nie pokażą się objawy niedoboru, bo inne witaminy wzmocnią daną funkcję, np jeśli objawem niedoboru żelaza jest wypadanie włosów, wysokie dawki cynku mogłyby przed tym chronić nawet przy silnej anemii - nie mój przypadek akurat, podałem przykład by zilustrować zasadę.

Przerwa ze wszystkimi suplami, za wyjątkiem wzmacniających odporność, aż nie wyzdrowieję. Czyli pewnie pojutrze.
Odpowiedz
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3335323/

Tu wykazali, że dopóki organizm jest wysycony wysokimi dawkami cynku, miedź się nie przyswaja. Pacjentka przez 10 miesięcy brała wysokie dawki cynku. W efekcie pojawiły się zmiany w obrazie krwi, anemia, drastycznie spadła odporność. Odstawiła cynk, przez 2 miesiące brała miedź w postaci tabletek i nie było żadnych efektów. Dopiero gdy dostała kroplówki z miedzią, wszystko wróciło błyskawicznie do normy.

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/4026086/

tu z kolei odstawienie cynku na kilka miesięcy wystarczyło, by wszystko wróciło do normy, ale właśnie, trwało to kilka miesięcy.
Odpowiedz
aaaa

https://www.reddit.com/r/Copper_deficiency/

te świry całego suba mają o tym Big Grin
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 6 gości