Liczba postów: 7,067
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Wikipedia jasno i wyraźnie twierdzi, że chorowały o wiele częściej.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC5044955/
tu jest samo badanie, autor tam jeszcze dodatkowo dawał szczurom sam roundup i też obserwował dużo większe ryzyko nowotworów.
Faktycznie głupoty wtedy pisałem (skąd to w ogóle wyciągnąłeś), ale z innego powodu. Kukurydza gmo, którą dostały szczury, nie była hodowana z użyciem roundupu, więc w ogóle go nie dostały.
Co natomiast się nie zmienia, to clue moich wpisów, wszyscy skupiali się na gmo, podczas gdy w tym samym badaniu wyszło, że roundup również powoduje nowotwory, co jednak nikogo nie interesowało.
Liczba postów: 764
Liczba wątków: 33
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
4
01-30-2026, 10:49 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-30-2026, 10:52 AM przez subzero.)
Liczba postów: 764
Liczba wątków: 33
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
4
To bardzo przekonujące.
gemini 3 pro napisał(a):. Problem porównywania dawek (Największa słabość artykułu)
Autor porównuje skuteczność MK7 i MK4, ignorując drastyczną różnicę w dawkowaniu stosowanym w badaniach.
MK7: Badania cytowane przez autora używają dawek rzędu 180–360 mcg (mikrogramów). Są to dawki odżywcze.
MK4: Badania, które autor przytacza jako dowód na "silniejsze działanie" MK4, używają dawki 45 mg (miligramów).
Błąd logiczny: 45 mg to 45 000 mcg. Autor porównuje więc substancję podawaną w dawce 125-250 razy wyższej. To jak porównywanie skuteczności espresso (MK7) do wiadra kofeiny (MK4). MK4 w dawkach rzędu 45 mg działa farmakologicznie, a nie odżywczo. W małych dawkach (dostępnych w typowych suplementach) MK4 znika z krwi w ciągu kilku godzin, co autor pomija. Rzecz dotyczy tego artykułu.
https://healthytreatment.org/2022/02/01/...-mk4-form/
Liczba postów: 7,067
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
Gupie to AI. mk4 stosuje się w dużo większych dawkach, bo właśnie tylko dużo większe dawki działają. Bo mniejsze znikają z krwi. Podanie mk7 w takiej dawce mogłoby nawet zabić pacjenta. I owszem, w suplach są właśnie tak duże dawki mk4, przynajmniej w tych, które ja brałem.
a celem artykułu jest przede wszystkim porównanie mk7 i zwykłej k.
Liczba postów: 764
Liczba wątków: 33
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
4
Tu na przykład widzę zaledwie 100 mikrogram.
https://www.ceneo.pl/61760546
Liczba postów: 7,067
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
jak poszukasz to i mniej znajdziesz. Ja miałem kilka czy kilkanaście mg w kapslu.
Liczba postów: 764
Liczba wątków: 33
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
4
gemini 3 pro napisał(a):„Podanie MK7 w takiej dawce (45 mg) mogłoby nawet zabić pacjenta” – FAŁSZ
To jest klasyczna hiperbolizacja i straszenie bez pokrycia w nauce.
Brak toksyczności: Nie ustalono górnego poziomu tolerowanego spożycia (UL) dla witaminy K (zarówno K1, jak i K2), ponieważ w badaniach na zwierzętach i ludziach nawet gigantyczne dawki nie wykazywały toksyczności.
Dlaczego nie zabije? Mechanizm krzepnięcia krwi ma "limit nasycenia". Witamina K jest kofaktorem do produkcji czynników krzepnięcia. Gdy wątroba wyprodukuje ich 100% (nasyci się), dodatkowa witamina K nie sprawi, że krew zamieni się w galaretę. Nadmiar po prostu krąży lub jest wydalany.
Wyjątek: Taka dawka byłaby niebezpieczna (ale nie toksyczna sama w sobie) TYLKO dla osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe (antagonistów witaminy K, np. warfarynę/acenokumarol). Ale te osoby nie mogą brać nawet małych dawek MK-4 czy MK-7 bez konsultacji z lekarzem.
Twierdzenie, że 45 mg MK-7 zabije zdrowego człowieka, jest nieprawdą.
Liczba postów: 7,067
Liczba wątków: 19
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
59
przecież sam napisał, że mogłoby.
Liczba postów: 764
Liczba wątków: 33
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
4
gemini 3 pro napisał(a):Argument w tekście: Autor twierdzi, że "blokada żył" to rewolucyjne odkrycie, a jej usunięcie sprawia, że ludzie wstają z wózków. Sugeruje, że jest to skuteczniejsza metoda niż oficjalna medycyna.
Weryfikacja naukowa: Jest to nawiązanie do hipotezy dr. Paolo Zamboniego (CCSVI), która była głośna około lat 2009–2012.
Błąd merytoryczny: Wieloośrodkowe, rzetelne badania kliniczne (m.in. badanie Brave Dreams) nie potwierdziły skuteczności zabiegów udrażniania żył w leczeniu SM. Wykazano, że zwężenia żył występują także u osób zdrowych, a zabieg nie zmienia przebiegu choroby u większości pacjentów.
Dowód anegdotyczny: Autor opiera argument na "osobistym widzeniu człowieka, który wstał z wózka". W medycynie, a zwłaszcza w SM (chorobie o przebiegu rzutowo-remisyjnym, gdzie objawy mogą samoistnie się cofać), pojedyncze przypadki nie są dowodem na skuteczność terapii. To klasyczny błąd poznawczy. https://stwardnienie.naturalneleczenie.com.pl/coto.html
Liczba postów: 764
Liczba wątków: 33
Dołączył: Aug 2020
Reputacja:
4
gemini-3-1-pro-preview napisał(a):Gigantyczny błąd merytoryczny i anachronizm (Słoń w pokoju)
Artykuł został opublikowany w lutym 2020 roku. Autor opiera całą swoją argumentację o łączeniu suplementów z terapią interferonem. Tymczasem od około 2014-2015 roku standardem w leczeniu HCV są leki o bezpośrednim działaniu przeciwwirusowym (DAA – np. sofosbuwir). Terapie DAA mają skuteczność rzędu 95-99%, trwają krótko (zazwyczaj 8-12 tygodni) i mają ułamek skutków ubocznych interferonu.
Argument autora: "NFZ zaoszczędzi grube miliony dzięki temu, że nie będzie musiał powtarzać terapii interferonem" jest w 2020 roku całkowicie bezprzedmiotowy, ponieważ NFZ finansował już wtedy nowoczesne terapie bezinterferonowe. To podważa wiarygodność autora jako osoby znającej aktualne realia leczenia HCV. https://naturalneleczenie.com.pl/2020/02...a-watroby/
|