This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Obłączki
A na stronie o nadciśnieniu nic nie wspomniałeś o czosnku.
Odpowiedz
Faktycznie nie czytałem całego tego bloga, więc nie znam pełnej historii Twoich dolegliwości. Domyślam się, jak frustrujące musi być męczenie się z nieznaną chorobą przez tyle lat. W każdym razie Twoje eksperymentowanie na sobie daje sporo ciekawej wiedzy. Coś dla siebie z tego pewnie wyciągnę. Teraz piracetam, a kiedyś brałem fuleren C60 na długowieczność. Niemniej jednak to żarcie w proszku i tak polecam, choć już nie w swoim otoczeniu, bo każdemu proszek kojarzy się z chemią.
Odpowiedz
Temper: tutaj o tym, o czym pisze tomakin w tym wątku.
https://naturalneleczenie.com.pl/2021/08/24/oblaczki/
Odpowiedz
Z reguły śpię dobrze, ale też czasami mam okresy bezsenności - i też zacząłem ostatnio podejrzewać relacje magnez/wapń.
W diecie magnezu mam sporo, przynajmniej 100% zapotrzebowania według Cronometer - ale wapnia może 30-40%, dlatego wapń suplementuję regularnie - a magnez czasami. Teraz zaczęło mi świtać, że może gorzej śpię właśnie wtedy gdy biorę magnez i stosunek magnez/wapń przeważa się mocno w stronę magnezu.
Witamina D3 też może tutaj jakoś wpływać, poeksperymentuję przez następne parę tygodni.
Odpowiedz
Coś z tym wapniem i magnezem musi być na rzeczy, ogólnie - tężyczka utajona, czyli problemy wynikające z niskiego poziomu wapnia, pojawia się przy braku magnezu. Bez jednego organizm nie potrafi wykorzystać drugiego. Ale dużo magnezu w diecie z kolei może zablokować przyswajanie wapnia czy wybić go z krwi.

Paradoksalnie, reakcja na wysoki magnez w diecie może oznaczać, że tego magnezu brakuje wewnątrz komórek. Duże dawki suplementów sprawiają, że spada ogólny poziom wapnia we krwi, przez co nie jest on dostępny, ale poziom magnezu wewnątrz komórki dalej pozostaje niski, bo na to trzeba czasu i spełnienia kilku warunków. W efekcie poziom wapnia wewnątrz komórek błyskawicznie leci w dół.

Zagadkę rozwiązałoby badanie na tężyczkę utajoną, ale nie mam 500 zł pod ręką czy ile to kosztuje a nawet jakbym miał, wolałbym jakąś nową grę kupić Big Grin

Myślę tak, co jeszcze może wspomagać przechodzenie wapnia do komórek, bo znowu fatalnie spałem. Witaminy A, K, ewentualnie bor. Może potas, bo tu chodzi o pompę wapniowo - potasową, która przestaje działać tak jak trzeba.

(a żarcie w proszku jest po prostu za drogie)
Odpowiedz
Też wątpię - żeby takie żarcie w proszku, czy nawet gotowe dania - faktycznie było szczególnie zdrowe. Korzyści u niektórych wynikają raczej z tego, że pewnie większość osób przechodzi na takie Huel-y nie Huel-y z naprawdę gównianej diety na bazie zupek chińskich i fast-foodów - więc jest to względnie dużo lepsze, ale jeśli ktoś ma czas i chęci gotować ze świeżych produktów, to tędy droga.
Odpowiedz
Nawa, a jak u Ciebie z suplementacją D3? Może tu tkwi sekret nadwrażliwości na wapń / magnez, zbyt niski poziom? Zaraz sprawdzę, ile ja na allegro tego kupowałem przez ostatnie lata

3 maja 2022 - D3 ostrovit, 120 kapsułek 4000 IU
4 listopada 2020 - D3 aliness 120 kapsułek 4000 IU

I nic więcej. Gdzieś po drodze kupowałem w aptece stacjonarnej na przecenach, ale to przed 2020 chyba było.

No dobra, licząc, że od roku jem ten ostrovit i tylko jego, policzmy ile miałem dziennie... powiedzmy że 20 kapsli oddałem, 43 jest w opakowaniu, no zaokrąglając, 60 zjadłem. Jedna tabletka na 6 dni. Równo 666,66 IU dziennie. I jak teraz patrzę, to już taka dawka powinna być wystarczająca, żeby podnieść poziom we krwi o jakiś wyraźny procent. Powinna być 3 razy wyższa, jeśli chciałbym mieć po prostu optimum dla zdrowia, ale już tak niska powinna zabezpieczyć przed poważnymi objawami niedoboru. No... chyba, że coś jest w organizmie wywalone z metabolizmem.

Powiedziałbym, że to chronicznie niska podaż wapnia w diecie + niska (ale nie tragicznie niska) podaż D3 + ogólnie dieta źle wpływająca na wapń, np dużo cocacoli. To mogłoby wywalić gospodarkę wapniem, zmienić poziom parathormonu i wrażliwość komórek, a lekiem byłaby regularna suplementacja, ale niezbyt dużymi dawkami, nie żadne 2000 mg dziennie tylko np 500 mg, ale codziennie przez miesiąc czy dwa. Do tego D3, ale tez nie jakieś szalone dawki.

No i teraz pytanie, czy to faktycznie wapń odpowiada za bezsenność? Czy faktycznie mogłem sobie rozregulować tak, żeby większe dawki magnezu wywoływały tak mocną reakcję?
Odpowiedz
Huel to głównie zmielona i zasuszona owsianka, groch, słonecznik i jakieś inne nasiona, plus dodane sztucznie suple i coś tam do smaku. Faktycznie jest to drogie, bo ja jedząc przez pół roku 1600 kcal dziennie przy jednym dniu w tygodniu całkowitego postu płaciłem około 900 zł miesięcznie. Przy zapieprzu po kilkanaście godzin w pracy i potem kolejkach w hotelowej kuchni takie szybkie dania były w sam raz, żeby czasu wolnego nie tracić. Patrząc na to, ile niektórzy wywalają na diety pudełkowe, to te 900 zł nie było takie złe.
Odpowiedz
Pewnie teraz sporo podrożało, jak wszystko, do tego 1600 kcal i do tego 6 dni w tygodniu to trochę głodówka, jem ze 2 razy tyle. Spokojnie mogłoby wyjść ponad 2000 miesięcznie. Nie wiem, kogo w Polsce stać na takie coś, na pewno nie mnie Big Grin

Próbuję czytać o roli tych kanałów wapniowych w między innymi nerwicy lękowej, ale to jest kosmos jakiś, poziom komplikacji tak duży, że - odnoszę wrażenie - tylko kilka osób na świecie pewnie ogarnia to wszystko w miarę dokładnie. No ale na reddicie sobie czytam i są przypadki, gdzie po magnezie były problemy, które dopiero wapń rozwiązał, ktoś na forum nawet opisywał przypadek, jak nie mógł spać po magnezie, a jak wziął wapń, zasnął jak dziecko.

No nie wiem, skomplikowane to, w diecie mam za mało zarówno wapnia, jak i magnezu, biorąc wapń pogłębiam niedobór magnezu i vice versa. Jeśli czegoś mam faktycznie za mało na tyle, że powoduje to tak silną bezsenność, dodatkowe suple mogą pogorszyć sprawę. A najgorsze jest to, że po wapniu rośnie mi jego poziom w moczu, co jest już naprawdę niewesołe, może skończyć się kamieniami nerkowymi.

Może "po prostu" parathormon wywaliło, bo wapnia było w diecie zbyt mało, organizm przestawił się na wyciąganie go z jelit i pompowanie do krwi ile tylko się da, przez co nawet mała dawka D3 czy suplementu wapnia sprawia, że pojawia się go w tej krwi zbyt dużo.
Odpowiedz
Co do obłączków

https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full.../jdv.12187

Tu znikły nawet na kciukach, przy okazji pojawił się objaw Terry'ego, zostało to wywołane wysokim poziomem parathormonu (to to, co podwyższa poziom wapnia we krwi). Niestety, nie ma zdjęć po terapii i wyrównaniu poziomu parathormonu w organizmie. No i jest ten problem, że parathormon może powodować wzrost stężenia wapnia we krwi, ale z kolei spadek wewnątrz komórek. Nie wiadomo, jak to się ma do na przykład niedoboru D3 albo niskiego poziomu wapnia w diecie.

No mniejsza, kilka tygodni wapnia POWINNO wszystko wyrównać.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości