01-07-2025, 11:23 PM
No i tak w ogóle, znowu trochę gorzej spałem. Ale tylko trochę.
Pilnowałem tryptofanu, pilnowałem supli na wolne rodniki, nie pilnowałem magnezu, nie pilnowałem miedzi.
No i potas, mniej go trochę zjadłem. A przez ostatnie dni jadłem naprawdę dużo bananów, co też zgrało się z poprawą jakości snu.
Pilnowałem tryptofanu, pilnowałem supli na wolne rodniki, nie pilnowałem magnezu, nie pilnowałem miedzi.
No i potas, mniej go trochę zjadłem. A przez ostatnie dni jadłem naprawdę dużo bananów, co też zgrało się z poprawą jakości snu.



