01-06-2025, 12:27 AM
Zapomniałem glicyny i nie przeszkodziło to w wyspaniu się jak król, do tego poduszka nie wywołała bólu karku, chyba przyzwyczaiłem się trochę.
Coś zrobiłem dobrze i KONIECZNIE muszę ogarnąć, co. Może właśnie jestem na tropie zagadki, dlaczego mam okresy, że w ogóle nie mogę spać, a nawet gdy mam okresy w miarę dobrego snu, to zasypianie trwa za długo, przez co tracę godziny każdego dnia. Bezsenność dosłownie niszczy mi życie.
No i zawsze jest opcja, że to po prostu tarczyca. Rozkręciła się po suplemencie zawierającym jod, a potem odbiło w drugą stronę, co tłumaczyłoby też zachowanie jelit - zatwardzenia wiążą się z niedoczynnością.
Szkoda, że nie ma jakiegoś sposobu na sprawdzenie hipotez, np tego, czy faktycznie mocno podniósł mi się poziom glutationu po cysteinie. To jedno z możliwych wytłumaczeń, czemu znikło mi zapalenie skóry głowy, ale jest też inne, że po prostu się wyspałem i to poprawiło odporność.
Coś zrobiłem dobrze i KONIECZNIE muszę ogarnąć, co. Może właśnie jestem na tropie zagadki, dlaczego mam okresy, że w ogóle nie mogę spać, a nawet gdy mam okresy w miarę dobrego snu, to zasypianie trwa za długo, przez co tracę godziny każdego dnia. Bezsenność dosłownie niszczy mi życie.
No i zawsze jest opcja, że to po prostu tarczyca. Rozkręciła się po suplemencie zawierającym jod, a potem odbiło w drugą stronę, co tłumaczyłoby też zachowanie jelit - zatwardzenia wiążą się z niedoczynnością.
Szkoda, że nie ma jakiegoś sposobu na sprawdzenie hipotez, np tego, czy faktycznie mocno podniósł mi się poziom glutationu po cysteinie. To jedno z możliwych wytłumaczeń, czemu znikło mi zapalenie skóry głowy, ale jest też inne, że po prostu się wyspałem i to poprawiło odporność.



