01-05-2025, 03:48 AM
Praktycznie codziennie na feedzie wyskakują mi infa o nowych odkryciach dotyczących NAD+/NADH. Co jedno to ciekawsze.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11691303/
Tu na przykład chroniły przed degeneracją mózgu wywołaną chroniczną infekcją wirusową. Mogłoby to się przekładać na ochronę przed zmianami starczymi. Dosłownie, do późnej starości można zachować młodość mózgu.
Czasem linkują beznadziejne rzeczy, typu "ludzie mający w diecie więcej niacyny żyją dłużej" - no kurde, skoro niacyny nie zawierają głównie takie produkty, jak cocacola, frytki i lody, to oczywiste, że dieta w której jest jej więcej, będzie zdrowsza.
Ale tu akurat użyto już konkretnie suplementu NAD+.
No kurcze no, tych badań jest naprawdę dużo i to bardzo ciekawie wygląda. Gdyby dało się to suplementować w cenie tak do 30 zł miesięcznie, wszedłbym w to. Ale to gdzieś pod stówę potrafi podejść, sporo jak na jeden suplement. Jakby się tylko jeden brało, to nie problem, ale jak chce się brać 10 czy 20 różnych, to robi się poważny wydatek.
Ewentualnie można naturalnie próbować, już kiedyś chyba rozpisywałem plan suplementacji. Są specyficzne zioła, które blokują rozkład, sama niacyna (surowiec do produkcji w organizmie) to dosłownie grosze, w 5 zł miesięcznie można się nawet zamknąć.
Naprawdę dużo tych badań jest i wszystkie niemal wykazują przynajmniej jakieś pozytywne działanie, a najczęściej silnie pozytywne.
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11691303/
Tu na przykład chroniły przed degeneracją mózgu wywołaną chroniczną infekcją wirusową. Mogłoby to się przekładać na ochronę przed zmianami starczymi. Dosłownie, do późnej starości można zachować młodość mózgu.
Czasem linkują beznadziejne rzeczy, typu "ludzie mający w diecie więcej niacyny żyją dłużej" - no kurde, skoro niacyny nie zawierają głównie takie produkty, jak cocacola, frytki i lody, to oczywiste, że dieta w której jest jej więcej, będzie zdrowsza.
Ale tu akurat użyto już konkretnie suplementu NAD+.
No kurcze no, tych badań jest naprawdę dużo i to bardzo ciekawie wygląda. Gdyby dało się to suplementować w cenie tak do 30 zł miesięcznie, wszedłbym w to. Ale to gdzieś pod stówę potrafi podejść, sporo jak na jeden suplement. Jakby się tylko jeden brało, to nie problem, ale jak chce się brać 10 czy 20 różnych, to robi się poważny wydatek.
Ewentualnie można naturalnie próbować, już kiedyś chyba rozpisywałem plan suplementacji. Są specyficzne zioła, które blokują rozkład, sama niacyna (surowiec do produkcji w organizmie) to dosłownie grosze, w 5 zł miesięcznie można się nawet zamknąć.
Naprawdę dużo tych badań jest i wszystkie niemal wykazują przynajmniej jakieś pozytywne działanie, a najczęściej silnie pozytywne.



