01-02-2025, 08:42 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-02-2025, 08:43 AM przez Nawaphon.)
A w jakiej pozycji śpisz, Tomakinie?
Poduszka z łuski prosa podobno jest bardziej miękka niż ta, którą ja kupiłem - z gryki. Chyba twarde poduszki są uważane za lepsze, jeśli chodzi o kark? Mnie się śpi świetnie (chociaż podkładam starą poduszką pod nową, żeby mieć wyżej), nie musiałem się przyzwyczajać.
Aha - i jeśli boli kark, polecam zrobić długą sesję "rozruchu" pod każdym możliwym kątem. Mnie to zawsze pomaga - i ten ból, dyskomfort znika praktycznie od razu. 50, nawet 100 powtórzeń na każdy wariant, chodzi o to, żeby tam krew dopłynęła i się wszystko rozruszało:
Przód - tył - skłony.
Boki - skłony
Wysuwanie szyi przód (Taki ruch jak u kury, he)
Wysuwanie szyi na boki
Obroty szyi na boki.
(Na koniec) pełne krążenia, w obu kierunkach.
+ Lekkie rozciąganie.
"Będzie Pan zadowolony", "Satysfakcja gwarantowana".
Poduszka z łuski prosa podobno jest bardziej miękka niż ta, którą ja kupiłem - z gryki. Chyba twarde poduszki są uważane za lepsze, jeśli chodzi o kark? Mnie się śpi świetnie (chociaż podkładam starą poduszką pod nową, żeby mieć wyżej), nie musiałem się przyzwyczajać.
Aha - i jeśli boli kark, polecam zrobić długą sesję "rozruchu" pod każdym możliwym kątem. Mnie to zawsze pomaga - i ten ból, dyskomfort znika praktycznie od razu. 50, nawet 100 powtórzeń na każdy wariant, chodzi o to, żeby tam krew dopłynęła i się wszystko rozruszało:
Przód - tył - skłony.
Boki - skłony
Wysuwanie szyi przód (Taki ruch jak u kury, he)
Wysuwanie szyi na boki
Obroty szyi na boki.
(Na koniec) pełne krążenia, w obu kierunkach.
+ Lekkie rozciąganie.
"Będzie Pan zadowolony", "Satysfakcja gwarantowana".



