01-02-2025, 03:38 AM
Szukając możliwej zależności czosnek vs cysteina, znalazłem takie cudo
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC6036344/
100% zwierząt, które dostały cysteinę w dużej dawce, udało się uratować przed białaczką. 100%, każde jedno przeżyło.
Jakieś badanie jest, gdzie badali cysteinę, czosnek i czosnek + cysteinę vs stres oksydacyjny u szczurów, ale tylko po arabsku.
Tak jeszcze myślę... w 3 przypadkach poprawy brałem n-acetylocysteinę, w pierwszym tylko zwykłe przeciwutleniacze, ale oprócz nich naprawdę duże dawki białka, które zawiera sporo cysteiny.
No ale nie, to nie jest jakieś super hiper skomplikowane, już na to kiedyś wpadłem - że będę podnosił glutation, brałem dużo przeciwutleniaczy i cysteinę. I nic, obłączki nie odrosły, objaw Terry'ego nie znikł.
Coś jeszcze tu jest. Ale cholera co...
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC6036344/
100% zwierząt, które dostały cysteinę w dużej dawce, udało się uratować przed białaczką. 100%, każde jedno przeżyło.
Jakieś badanie jest, gdzie badali cysteinę, czosnek i czosnek + cysteinę vs stres oksydacyjny u szczurów, ale tylko po arabsku.
Tak jeszcze myślę... w 3 przypadkach poprawy brałem n-acetylocysteinę, w pierwszym tylko zwykłe przeciwutleniacze, ale oprócz nich naprawdę duże dawki białka, które zawiera sporo cysteiny.
No ale nie, to nie jest jakieś super hiper skomplikowane, już na to kiedyś wpadłem - że będę podnosił glutation, brałem dużo przeciwutleniaczy i cysteinę. I nic, obłączki nie odrosły, objaw Terry'ego nie znikł.
Coś jeszcze tu jest. Ale cholera co...



