01-01-2025, 08:40 AM
I zrobiłbyś piekło na ziemi. USA to najgorszy przykład oligarchicznego kapitalistycznego wyzysku biednych warstw społecznych. Żaden miliarder nie został miliarderem, bo zapierdalał 18 lat, to jest szkodliwy mit powielany przez kapitalistów, żeby pracowali i wierzyli, że kiedyś ścięgną szczytów niszcząca obie zdrowie. To są majątki dziedziczone i powiększane przez pokolenia. A powiększane są przez "kapitał", którym jest praca milionów ludzi, którzy dostają za to ochłapy, żeby tylko przeżyć i móc pracować dalej. Dostępu do wypracowywanych zysków nie mają żadnego.
Pogląd, że kapitalizm charakteryzuje się "czystą konkurencją", w której nieefektywne firmy naturalnie upadają i są zastępowane przez bardziej wydajne, jest wyidealizowanym mitem.
Marks wyjaśnił, że kapitalizm prowadzi do monopolizacji, a nie "równej konkurencji".
I z czasem kapitalizm prowadzi do koncentracji kapitału.
Duże korporacje wchłaniają mniejsze firmy, a rynki stają się zdominowane przez kilka monopoli lub oligopoli.
Nie jest to przypadkowe - to naturalny wynik dążenia kapitalizmu do akumulacji i zysku.
Na przykład dzisiejszy Big Tech reprezentuje koncentrację bogactwa i władzy w kilku firmach (Google, Amazon, Apple itp.), tłumiąc konkurencję poprzez wykupywanie rywali i wykorzystywanie dominacji rynkowej do miażdżenia mniejszych konkurentów.
Kapitalizm nie równa się uczciwej konkurencji - pomysł, że firmy powstają i upadają wyłącznie w oparciu o zasługi, jest fantazją.
Duże korporacje wykorzystują swoje zasoby do lobbowania w rządzie, wpływania na regulacje, zabezpieczania dotacji i ochrony swoich interesów kosztem mniejszych konkurentów.
Podważa to koncepcję "wolnej konkurencji".
Ci alkoholicy i ćpuny w USA są właśnie produktem milarderów. 1% światowej populacji kontroluje ponad 45% globalnego bogactwa, podczas gdy dolne 50% posiada mniej niż 1%.
Ta dysproporcja prowadzi do skrajnego ubóstwa i braku bezpieczeństwa mieszkaniowego milionów ludzi, nawet w bogatych krajach kapitalistycznych.
W USA w 2022 r. bezdomność dotykała ponad 580 000 osób, a liczba ta rosła z roku na rok.
W Wielkiej Brytanii odnotowano 50% wzrost bezdomności w latach 2010-2022, co jest trendem odzwierciedlonym w wielu innych zaawansowanych krajach kapitalistycznych.
W większości zaawansowanych gospodarek płace realne uległy stagnacji, podczas gdy koszty utrzymania dramatycznie wzrosły.
Stagnacja plac, nieproporcjonalnie wpływa na pracowników, zmuszając ich do przeznaczania większej części swoich dochodów na mieszkanie, kosztem innych potrzeb.
To powoduje ucieczkę w alkohol, a kryzys fentanylowy wywołał kapitalistyczna korporacja, która dla zysku celowo wpędziła ludzi w uzależnienie od opioidów.
Jak tak so ie analizuję, jak żyje przeciętny Smith z Alabamy, to aż mi się go żal robi i lepiej wyszedłby przeprowadzając się do UE, nawet do biedniejszych krajów jak Węgry czy Bułgaria).
Trump i jego oligarchowie zrobią straszne rzeczy szarym Jankesom. IMHO trumpiści po prostu rozpierdolą GOP, demokraci wtedy będą grać do pustej bramki, potem etap "????" i może USA się zaczną reformować wewnętrznie
To jest modus operendi trumpoidów. Nawciskać jankeskiej biedocie, że multimilionerzy z Partii Demokratycznej chcą macać ich dzieci migrantami, a po trumpoidowskiej wiktorii zrobić to, co się zarzucało harrisowcom.
Nawet małpa by się jorgła, że trumpoidy nie będą przeciwne migracji, skoro jednymi z głównych postaci są śniady Elon z Afryki i Vivek z currystanu.
Podsumowując ten rant: jestem za solidnym progresywny podatkowaniem oligarchów oraz nacjonalizowaniem zbyt wielkich molochów, ale wiem, że jest to w ten chwili niemożliwe że względu na to, jacy ludzie są u władzy i jak duży lobbing stoi po stronie molochów.
Pogląd, że kapitalizm charakteryzuje się "czystą konkurencją", w której nieefektywne firmy naturalnie upadają i są zastępowane przez bardziej wydajne, jest wyidealizowanym mitem.
Marks wyjaśnił, że kapitalizm prowadzi do monopolizacji, a nie "równej konkurencji".
I z czasem kapitalizm prowadzi do koncentracji kapitału.
Duże korporacje wchłaniają mniejsze firmy, a rynki stają się zdominowane przez kilka monopoli lub oligopoli.
Nie jest to przypadkowe - to naturalny wynik dążenia kapitalizmu do akumulacji i zysku.
Na przykład dzisiejszy Big Tech reprezentuje koncentrację bogactwa i władzy w kilku firmach (Google, Amazon, Apple itp.), tłumiąc konkurencję poprzez wykupywanie rywali i wykorzystywanie dominacji rynkowej do miażdżenia mniejszych konkurentów.
Kapitalizm nie równa się uczciwej konkurencji - pomysł, że firmy powstają i upadają wyłącznie w oparciu o zasługi, jest fantazją.
Duże korporacje wykorzystują swoje zasoby do lobbowania w rządzie, wpływania na regulacje, zabezpieczania dotacji i ochrony swoich interesów kosztem mniejszych konkurentów.
Podważa to koncepcję "wolnej konkurencji".
Ci alkoholicy i ćpuny w USA są właśnie produktem milarderów. 1% światowej populacji kontroluje ponad 45% globalnego bogactwa, podczas gdy dolne 50% posiada mniej niż 1%.
Ta dysproporcja prowadzi do skrajnego ubóstwa i braku bezpieczeństwa mieszkaniowego milionów ludzi, nawet w bogatych krajach kapitalistycznych.
W USA w 2022 r. bezdomność dotykała ponad 580 000 osób, a liczba ta rosła z roku na rok.
W Wielkiej Brytanii odnotowano 50% wzrost bezdomności w latach 2010-2022, co jest trendem odzwierciedlonym w wielu innych zaawansowanych krajach kapitalistycznych.
W większości zaawansowanych gospodarek płace realne uległy stagnacji, podczas gdy koszty utrzymania dramatycznie wzrosły.
Stagnacja plac, nieproporcjonalnie wpływa na pracowników, zmuszając ich do przeznaczania większej części swoich dochodów na mieszkanie, kosztem innych potrzeb.
To powoduje ucieczkę w alkohol, a kryzys fentanylowy wywołał kapitalistyczna korporacja, która dla zysku celowo wpędziła ludzi w uzależnienie od opioidów.
Jak tak so ie analizuję, jak żyje przeciętny Smith z Alabamy, to aż mi się go żal robi i lepiej wyszedłby przeprowadzając się do UE, nawet do biedniejszych krajów jak Węgry czy Bułgaria).
Trump i jego oligarchowie zrobią straszne rzeczy szarym Jankesom. IMHO trumpiści po prostu rozpierdolą GOP, demokraci wtedy będą grać do pustej bramki, potem etap "????" i może USA się zaczną reformować wewnętrznie
To jest modus operendi trumpoidów. Nawciskać jankeskiej biedocie, że multimilionerzy z Partii Demokratycznej chcą macać ich dzieci migrantami, a po trumpoidowskiej wiktorii zrobić to, co się zarzucało harrisowcom.
Nawet małpa by się jorgła, że trumpoidy nie będą przeciwne migracji, skoro jednymi z głównych postaci są śniady Elon z Afryki i Vivek z currystanu.
Podsumowując ten rant: jestem za solidnym progresywny podatkowaniem oligarchów oraz nacjonalizowaniem zbyt wielkich molochów, ale wiem, że jest to w ten chwili niemożliwe że względu na to, jacy ludzie są u władzy i jak duży lobbing stoi po stronie molochów.



