01-01-2025, 08:23 AM
Ja kupiłem - zainspirowany Tomakinem - poduszę z łuską gryki, z lnianą poszewką.
Wczoraj pierwsza noc. Świetnie się spało, nawet się przyzwyczajać nie musiałem. Dużo wygodniej, niż na mojej "wyświechtanej" poduszce.
Wczoraj pierwsza noc. Świetnie się spało, nawet się przyzwyczajać nie musiałem. Dużo wygodniej, niż na mojej "wyświechtanej" poduszce.



