12-25-2024, 08:02 PM
No i jeszcze takie szczegóły
1. problemy z cukrem mogą być źródłem objawu Terry'ego. Nie takie problemy jak u mnie, to musi być porządna pełnowymiarowa cukrzyca, ale już taki delikatny stan jak mój może delikatnie pogorszyć objaw, tzn sprawić że będzie wyraźniejszy. Powinienem więc o ten cukier zadbać również z tego powodu. No i może ten powód będzie czymś, co mnie zmusi do regularnego pilnowania kilku supli i unikania nadmiaru słodyczy.
A już na 100% powinienem pilnować berberyny. Ona jest na wszystko - cukier, wrzody, histamina, stany lękowe, ryzyko miażdżycy, ryzyko nowotworów, niski poziom dopaminy... no na wszystko. Pewnie na większość tylko na papierze, ale na cukier na pewno działa.
https://bmcendocrdisord.biomedcentral.co...y/tables/3
tu jedno z badań, jest ich naprawdę dużo, to jest pierwsze z brzegu. Poziom glukozy przed terapią - 121.5, po terapii - 95.9. Tylko że to 3 miesiące trwało, no ale taki spadek byłby dla mnie idealny. 500 mg 3 razy dziennie... sporo. W sumie 1500 mg, ja biorę 250.
2. stanowczo za wcześnie zacząłem brać żelazo. Powinienem najpierw dokładnie zaleczyć żołądek. A jak tylko trochę lepiej się poczuję, przestaję brać na niego suple, za to sięgam po rzeczy, które mocno szkodzą. Możliwe, że te jazdy w nocy to efekt żelaza i jego wpływu na żołądek.
No i chyba wypadałoby iść z tym do lekarza, tak zakładam że wrzody wróciły plus refluks, bo już tak nie raz i nie dwa razy miałem w przeszłości, ale zawsze jest opcja że zrobiło się coś paskudniejszego.
1. problemy z cukrem mogą być źródłem objawu Terry'ego. Nie takie problemy jak u mnie, to musi być porządna pełnowymiarowa cukrzyca, ale już taki delikatny stan jak mój może delikatnie pogorszyć objaw, tzn sprawić że będzie wyraźniejszy. Powinienem więc o ten cukier zadbać również z tego powodu. No i może ten powód będzie czymś, co mnie zmusi do regularnego pilnowania kilku supli i unikania nadmiaru słodyczy.
A już na 100% powinienem pilnować berberyny. Ona jest na wszystko - cukier, wrzody, histamina, stany lękowe, ryzyko miażdżycy, ryzyko nowotworów, niski poziom dopaminy... no na wszystko. Pewnie na większość tylko na papierze, ale na cukier na pewno działa.
https://bmcendocrdisord.biomedcentral.co...y/tables/3
tu jedno z badań, jest ich naprawdę dużo, to jest pierwsze z brzegu. Poziom glukozy przed terapią - 121.5, po terapii - 95.9. Tylko że to 3 miesiące trwało, no ale taki spadek byłby dla mnie idealny. 500 mg 3 razy dziennie... sporo. W sumie 1500 mg, ja biorę 250.
2. stanowczo za wcześnie zacząłem brać żelazo. Powinienem najpierw dokładnie zaleczyć żołądek. A jak tylko trochę lepiej się poczuję, przestaję brać na niego suple, za to sięgam po rzeczy, które mocno szkodzą. Możliwe, że te jazdy w nocy to efekt żelaza i jego wpływu na żołądek.
No i chyba wypadałoby iść z tym do lekarza, tak zakładam że wrzody wróciły plus refluks, bo już tak nie raz i nie dwa razy miałem w przeszłości, ale zawsze jest opcja że zrobiło się coś paskudniejszego.



