12-20-2024, 09:11 AM
E nie, tak działa zwykła terapia. Behawioryzm to łączenie bodźców, podróż i coś przyjemnego. Przy czym z czego się zorientowałem, ten przyjemny bodziec jest wytwarzany przez techniki gadania do siebie i wmawiania sobie różnych rzeczy. No ale to zobaczymy jak się zacznie, może źle to rozumiem.
Noc przespana wręcz idealnie. 9 godzin w łóżku, z czego 8 sen, tak na oko. Ani razu się nie obudziłem, albo na tak krótko, że nawet tego nie pamiętam.
Może jednak tauryna jest wykorzystywana przez organizm? Ona podobno może tak działać. Jeśli tak, to trzeba ogarnąć, co konkretnie jest wykorzystywane do jej przemian metabolicznych, jeśli byłaby to np witamina B2, to bardzo szybko się skończy i nadmiar tauryny będzie przelatywał przez organizm bez efektu. B2, bo mi dolna warga wyschła i popękała, a to objaw jej niedoboru. No i oczywiście objaw stu innych rzeczy przy okazji, tak czy tak b complex nie zaszkodzi.
Noc przespana wręcz idealnie. 9 godzin w łóżku, z czego 8 sen, tak na oko. Ani razu się nie obudziłem, albo na tak krótko, że nawet tego nie pamiętam.
Może jednak tauryna jest wykorzystywana przez organizm? Ona podobno może tak działać. Jeśli tak, to trzeba ogarnąć, co konkretnie jest wykorzystywane do jej przemian metabolicznych, jeśli byłaby to np witamina B2, to bardzo szybko się skończy i nadmiar tauryny będzie przelatywał przez organizm bez efektu. B2, bo mi dolna warga wyschła i popękała, a to objaw jej niedoboru. No i oczywiście objaw stu innych rzeczy przy okazji, tak czy tak b complex nie zaszkodzi.



