12-19-2024, 06:36 PM
I jeszcze raz myślę o taurynie. No i ogólnie o kwasie gamma linolenowym, którego niedobór mam chyba potwierdzony, jeśli wierzyć, że łojotokowe zapalenie skóry głowy jest objawem niedoboru.
To coś, co uzupełnia się długie miesiące. No i tak myślę, czy nie mogło być tak, że ten niedobór blokował wszystko inne? Może bez GLA i produkowanych z niego prostaglandyn, niektóre substancje nie są przyswajane / metabolizowane? Ale jeśli tak, to które? Szukałem czegokolwiek pod tym zapaleniem skóry głowy, wychodząc z założenia, że tam by się to ujawniło, ale niewiele znalazłem.
Może kwestia zaburzenia flory jelitowej? Podobno w zespole przewlekłego zmęczenia to właśnie niedobór GLA prowadzi do zmiany składu flory jelitowej. I może dopiero po jego uzupełnieniu olejki z oregano i tymianku będą miały szansę zadziałać?
O taurynie myślę, bo to raz, że podobno najlepsze co można brać na spowolnienie starzenia, a dwa, jedyny chyba suplement, który faktycznie obniżył ciśnienie w żyle wrotnej w badaniach. I niby mam objawy niedoboru, ale... nie działa. Może była zablokowana przez niskie GLA? Ale byłaby wtedy też obniżona w np parkinsonizmie.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26004911/
gdyby te badania były na 100% prawdziwe i nie zafałszowane... no ale to chińskie. Tam są znani z tego, że sobie wymyślają. Ale no... w parkinsonizmie spada GLA, a reszta to tego konsekwencja. I poziom tauryny u osób zdrowych wyniósł 133, u chorych 57, u ciężko chorych 41.
No i gdyby badania nie były zafałszowane, to mogłaby być odpowiedź na zagadkę objawu Terry'ego. Niedobór tauryny, którego nie uzupełni się, póki nie podniesie się poziomu GLA.
To coś, co uzupełnia się długie miesiące. No i tak myślę, czy nie mogło być tak, że ten niedobór blokował wszystko inne? Może bez GLA i produkowanych z niego prostaglandyn, niektóre substancje nie są przyswajane / metabolizowane? Ale jeśli tak, to które? Szukałem czegokolwiek pod tym zapaleniem skóry głowy, wychodząc z założenia, że tam by się to ujawniło, ale niewiele znalazłem.
Może kwestia zaburzenia flory jelitowej? Podobno w zespole przewlekłego zmęczenia to właśnie niedobór GLA prowadzi do zmiany składu flory jelitowej. I może dopiero po jego uzupełnieniu olejki z oregano i tymianku będą miały szansę zadziałać?
O taurynie myślę, bo to raz, że podobno najlepsze co można brać na spowolnienie starzenia, a dwa, jedyny chyba suplement, który faktycznie obniżył ciśnienie w żyle wrotnej w badaniach. I niby mam objawy niedoboru, ale... nie działa. Może była zablokowana przez niskie GLA? Ale byłaby wtedy też obniżona w np parkinsonizmie.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26004911/
gdyby te badania były na 100% prawdziwe i nie zafałszowane... no ale to chińskie. Tam są znani z tego, że sobie wymyślają. Ale no... w parkinsonizmie spada GLA, a reszta to tego konsekwencja. I poziom tauryny u osób zdrowych wyniósł 133, u chorych 57, u ciężko chorych 41.
No i gdyby badania nie były zafałszowane, to mogłaby być odpowiedź na zagadkę objawu Terry'ego. Niedobór tauryny, którego nie uzupełni się, póki nie podniesie się poziomu GLA.



