12-19-2024, 10:25 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-19-2024, 10:27 AM przez Temper.)
tomakin napisał(a):To nie oni sprzedawali kurkuminę która zawierała więcej ołowiu, niż kurkuminy?
Nie wiem, nie kojarzę sprawy. Leki z Indii są tańsze od Chińskich, ale kontrola jakości jest też o wiele gorsza.
tomakin napisał(a):Tak jeszcze myślę... mówisz, po soplówce można mieć takiego kopa energii i wrażenie "obudzenia"?
Przyjmowałem to w zestawie mikrodawek: 200 mg psylocybiny, 100 mg soplówki, 100 mg niacyny. Cztery dni suplementacji, 3 dni przerwy. Przez miesiąc, potem przerwa i kolejny miesiąc. Dopiero po trzecim miesiącu, czyli po drugim cyklu zacząłem odczuwać jakieś zmiany. Wrażenie obudzenia, czyli lepszego odbierania świata, bardziej uważny się stałem na otoczenie, na słowa innych ludzi. Mniej się zatapiam we własnych myślach, a taki daydreaming dość mocno mi przeszkadzał, bo często nie rejestrowałem, co ktoś do mnie mówił albo nie widziałem ludzi mijanych na ulicy. Nie wiem, czy odczuwasz to obudzenie w ten sam sposób.
W czasie cyklów odstawiłem piracetam, nie suplementowałem nic poza multiwitaminą i witaminą U co kilka dni. Trudno powiedzieć, czy to mi faktycznie pomogło, czy może coś innego, bo ja, w przeciwieństwie do Ciebie, wysypiam się dobrze każdego dnia, szczególnie jak już nocek nie zarywam na pracę. Mógł to być też efekt przyjmowania wcześniej leków na ADHD, które uspokajają umysł, albo prób medytacji (Gateway Experience z Monroe Institute) i walki z przeciążeniem dopaminowym (ograniczenie internetu na rzecz prasy).
Nie da się jednoznacznie powiedzieć. Obecnie mikrodawkuję dietyloamid kwasu lizergowego, ale dopiero drugi tydzień, więc na pewno nic to jeszcze nie zmieniło.



