12-04-2024, 02:08 AM
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7430116/
przynajmniej u szczurów, B12 jest krytyczna przy metabolizmie leucyny.
Na pewno też stres oksydacyjny gra dużą rolę. No i zdaje się, że w obu przypadkach, gdy odrosły mi na jakiś czas obłączki, łączyłem kilka czynników wspomagających przyswajanie leucyny. W 2020 było to HMB, które pomija kilka kroków metabolicznych i dostarcza gotowe to, co organizm z leucyny produkuje, dużo przeciwutleniaczy i gotową wersję witaminy B6. Hmm, dodatkowo był jeszcze DAA, który działa pośrednio, podnosząc teścia. W 2010 kilogramy białka, kilogramy przeciwutleniaczy, żeńszeń, który też wspomaga metabolizm leucyny, wysokie dawki B12.
A, jeszcze co do sodu - pamiętam, że jakoś przed pojawieniem się problemów robiłem eksperyment, całkowicie niemal obciąłem sól w diecie. Nie było to zdrowe.
przynajmniej u szczurów, B12 jest krytyczna przy metabolizmie leucyny.
Na pewno też stres oksydacyjny gra dużą rolę. No i zdaje się, że w obu przypadkach, gdy odrosły mi na jakiś czas obłączki, łączyłem kilka czynników wspomagających przyswajanie leucyny. W 2020 było to HMB, które pomija kilka kroków metabolicznych i dostarcza gotowe to, co organizm z leucyny produkuje, dużo przeciwutleniaczy i gotową wersję witaminy B6. Hmm, dodatkowo był jeszcze DAA, który działa pośrednio, podnosząc teścia. W 2010 kilogramy białka, kilogramy przeciwutleniaczy, żeńszeń, który też wspomaga metabolizm leucyny, wysokie dawki B12.
A, jeszcze co do sodu - pamiętam, że jakoś przed pojawieniem się problemów robiłem eksperyment, całkowicie niemal obciąłem sól w diecie. Nie było to zdrowe.



