11-27-2024, 09:35 PM
Lecimy z soplówką. Przy okazji, acetylokarnityna jest dużo łatwiejsza do przełknięcia od klasycznego winianu, znacznie mniej kwaśna. W necie opisywali czasem efekty jako "natychmiastowe", no ale to chyba za duże oczekiwania.
Liczę, że ta forma karnityny ładnie zgra się z kwasem alfa liponowym, te dwie substancje działają synergicznie na poziomie komórki nerwowej, przy czym kwas dotrze tam, ale karnityna już nie bardzo, chyba że właśnie w tej wersji, co teraz kupiłem i biorę.
Liczę, że ta forma karnityny ładnie zgra się z kwasem alfa liponowym, te dwie substancje działają synergicznie na poziomie komórki nerwowej, przy czym kwas dotrze tam, ale karnityna już nie bardzo, chyba że właśnie w tej wersji, co teraz kupiłem i biorę.



