11-27-2024, 01:34 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-27-2024, 01:48 AM przez tomakin.)
Aye, najczęściej za przyczynę podaje się niedobór miedzi i ona też najczęściej pomaga. U siebie znajdowałem włosy, które zaczęły rosnąć białe, a potem u podstawy były czarne, czyli gdzieś w trakcie rośnięcia zmienił się kolor tego, co wychodzi z cebulki. I zgrało się to z dłuższą suplementacją miedzi.
Co jest o tyle dziwne, że ja tej miedzi naprawdę sporo przez lata zjadłem. Dlatego podejrzewam, że tu przyczyną mogłoby raczej być coś, co utrudnia jej przyswajanie, albo jakoś tak wypacza metabolizm, że dopiero zalanie organizmu nadmiarem miedzi przynosi efekty. Wysoki poziom we krwi ma sporo paskudnych konsekwencji, dlatego zalewanie nadmiarem przy braku faktycznie występującego niedoboru to proszenie się o problemy.
No ale z drugiej strony, to, ile ja wciągnąłem cynku, żelaza i witaminy C to już odrębna historia. Takie dawki mogłyby utrudnić przyswajanie. Do tego niski poziom wapnia w diecie, mało D3, wysoki fosforanów i cukru, to również bardzo silnie utrudnia przyswojenie miedzi. Czyli niby mógłby być niedobór.
/edit no i już tak konkretnie pode mnie, miedź współpracuje z molibdenem, ostatnio tego molibdenu wziąłem bardzo duże dawki i to mogło też silnie na miedź wpłynąć, nawet wywołując duży niedobór. Możliwe nawet, że ostatnia jelitówka to efekt takiego niedoboru.
Co jest o tyle dziwne, że ja tej miedzi naprawdę sporo przez lata zjadłem. Dlatego podejrzewam, że tu przyczyną mogłoby raczej być coś, co utrudnia jej przyswajanie, albo jakoś tak wypacza metabolizm, że dopiero zalanie organizmu nadmiarem miedzi przynosi efekty. Wysoki poziom we krwi ma sporo paskudnych konsekwencji, dlatego zalewanie nadmiarem przy braku faktycznie występującego niedoboru to proszenie się o problemy.
No ale z drugiej strony, to, ile ja wciągnąłem cynku, żelaza i witaminy C to już odrębna historia. Takie dawki mogłyby utrudnić przyswajanie. Do tego niski poziom wapnia w diecie, mało D3, wysoki fosforanów i cukru, to również bardzo silnie utrudnia przyswojenie miedzi. Czyli niby mógłby być niedobór.
/edit no i już tak konkretnie pode mnie, miedź współpracuje z molibdenem, ostatnio tego molibdenu wziąłem bardzo duże dawki i to mogło też silnie na miedź wpłynąć, nawet wywołując duży niedobór. Możliwe nawet, że ostatnia jelitówka to efekt takiego niedoboru.



