11-23-2024, 12:25 PM
Tomakinie, nie chciałbyś się może wybrać do.... Belgii, samochodem?
. Przygoda! Do tego terapeutycznie, w walce z agorafobią. Wszystko na mój koszt oczywiście, mogę też coś dorzucić, żebyś nie był stratny (Do uzgodnienia).
Tak luźno rzucam, jeszcze muszę to wszystko przemyśleć, ale chciałbym odebrać cos z Belgii, pewien "skarb" (W wąskim kręgu pasjonatów), a nie mam prawa jazdy, ani samochodu... Ani też na tyle szerokiego grona znajomych, żeby móc kogoś prosić o taką dużą przysługę.
Wreszcie, po latach, zauważyłem poważną wadę bycia radykalnym introwertykiem.
. Przygoda! Do tego terapeutycznie, w walce z agorafobią. Wszystko na mój koszt oczywiście, mogę też coś dorzucić, żebyś nie był stratny (Do uzgodnienia).Tak luźno rzucam, jeszcze muszę to wszystko przemyśleć, ale chciałbym odebrać cos z Belgii, pewien "skarb" (W wąskim kręgu pasjonatów), a nie mam prawa jazdy, ani samochodu... Ani też na tyle szerokiego grona znajomych, żeby móc kogoś prosić o taką dużą przysługę.
Wreszcie, po latach, zauważyłem poważną wadę bycia radykalnym introwertykiem.



