11-21-2024, 02:43 PM
Fajnego hinta dostałem od terapeutki, w czasie podróży robić sobie relację. Bez dodatkowej narracji, po prostu opisywać to, co się widzi. O, czerwone siedzenia, za oknem bloki, obok ścieżka rowerowa, kobieta w zielonym płaszczu. Bez narracji typu "pewnie idzie na zakupy", zwykły strumień danych. To ponoć super odwraca uwagę od lęku i sprawia, że trudniej podświadomości wejść z narracją "będzie gorzej, uciekaj".
No i poleciła gościa "pan od stresu", widzę że jakiś psychocośtam z podcastami i artykułami.
No i poleciła gościa "pan od stresu", widzę że jakiś psychocośtam z podcastami i artykułami.



