11-12-2024, 03:03 PM
Jeszcze jedna sprawa. Obejrzałem paznokcie pod lupą, wygląda trochę tak, jakby niektóre prążki zaczęły znikać. Ciągną się przez cały paznokieć, ale przy samym początku, tam, gdzie rośnie nowy, już ich nie ma. Tylko kilka i może być tak, że to po prostu chwilowa przerwa w ciągłości prążka, no ale lepiej być optymistą niż pesymistą.
Jeśli faktycznie coś tam się dzieje, to mógłby być tylko efekt czegoś, co było jakoś miesiąc temu, może nawet wcześniej. Płytka paznokciowa rośnie powoli i zanim pokaże się spod skóry, trochę mija, przez jakiś czas jest schowana.
Cały czas liczę na to, że za dużą część problemów może odpowiadać niedobór odpowiednich form omega 6. Na pewno odpowiada za stan skóry głowy, kto wie, za co jeszcze. Cały czas to uzupełniam.
Jakoś wtedy też bawiłem się dużymi dawkami witaminy D3.
Również wtedy czarowałem z żołądkiem, między innymi wziąłem końską dawkę molibdenu, biorę ekstrakt z kiełków brokuła, parę innych rzeczy, tokotrienole, chondroitynę, takie tam.
Będę to jeszcze obserwował.
Jeśli faktycznie coś tam się dzieje, to mógłby być tylko efekt czegoś, co było jakoś miesiąc temu, może nawet wcześniej. Płytka paznokciowa rośnie powoli i zanim pokaże się spod skóry, trochę mija, przez jakiś czas jest schowana.
Cały czas liczę na to, że za dużą część problemów może odpowiadać niedobór odpowiednich form omega 6. Na pewno odpowiada za stan skóry głowy, kto wie, za co jeszcze. Cały czas to uzupełniam.
Jakoś wtedy też bawiłem się dużymi dawkami witaminy D3.
Również wtedy czarowałem z żołądkiem, między innymi wziąłem końską dawkę molibdenu, biorę ekstrakt z kiełków brokuła, parę innych rzeczy, tokotrienole, chondroitynę, takie tam.
Będę to jeszcze obserwował.



