11-12-2024, 11:11 AM
Tak sobie myślę - zauważyłem, że po kąpieli mam długo nienaturalnie podwyższone tętno, nerwowość i problemy ze snem. Kurcze noooo, może tu trzeba szukać. Może to ma związek z tym, że po kąpieli zanika objaw Terry'ego na jakiś czas.
Co tam w czasie gorącej kąpieli się dzieje... znika z organizmu trochę elektrolitów, sód, potas. Spada poziom wody, zagęszcza się krew. Zmienia się aktywność autonomicznego układu nerwowego.
Albo po prostu rośnie temperatura ciała, glicyna działa tak dobrze jak działa, bo najzwyczajniej w świecie umożliwia spadek temperatury.
Normalnie powinno być odwrotnie, gorąca kąpiel ułatwia zasypianie:
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8314650/
No kurcze nie wiem no.
Co tam w czasie gorącej kąpieli się dzieje... znika z organizmu trochę elektrolitów, sód, potas. Spada poziom wody, zagęszcza się krew. Zmienia się aktywność autonomicznego układu nerwowego.
Albo po prostu rośnie temperatura ciała, glicyna działa tak dobrze jak działa, bo najzwyczajniej w świecie umożliwia spadek temperatury.
Normalnie powinno być odwrotnie, gorąca kąpiel ułatwia zasypianie:
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8314650/
No kurcze nie wiem no.



