11-04-2024, 12:25 AM
W Polsce można w końcu kupić te słowackie witaminy, chodzi o U. I zastanawiam się, czy tego nie wziąć, kończy się ta z podkowy, biorę raz na kilka, kilkanaście dni, na zasadzie pół tabletki dziś, pół jutro, przerwa aż mi się przypomni. Tylko za cholerę nie wiem, czy naprawdę biorę to, za co zapłaciłem. Ideałem byłoby zamówienie razem z piracetamem.
Oczywiście przy tej słowackiej też nie będę miał pewności, czy płacę za to, za co wydaje mi się, że płacę.
Kombinuję ciągle w głowie, gdzieś tam w podświadomości, jakie testy można robić na aktywność przywspółczulnego, czy domowe, czy medyczne, w labie. Żeby mieć pewność, jaka jest aktywność, czy za niska, czy pracować nad tym, czy nie.
No i myślę o hipotezie Triage (czy to w ogóle tak się pisze, z wielkiej litery?), tu jest przecież opcja, że brakuje mi właśnie omega 6, czy raczej mam pewność, że ich brakuje, tylko czy ten brak mógłby zatrzymać regenerację organizmu, przełączyć go na tryb oszczędzania zasobów? Jest tu nawet sposób na sprawdzenie, zdjęcia dłoni osób z Parkinsonem, gdzie jest niski poziom tych kwasów, powinno być sporo takich fotek.
Żeby jakaś choroba była, w której przywspólczulny jest zbyt mocno aktywny. Jakieś nie wiem, porażenie nerwowe, coś autoimmunologicznego, genetyczne, no tego typu.
Jak już o triage mowa, dorzucę HMB, które też leży i traci przydatność, tzn już dawno jest po okresie przydatności, ale chyba się nie zepsuło. Może zgra się z olejem z wiesiołka.
Oczywiście przy tej słowackiej też nie będę miał pewności, czy płacę za to, za co wydaje mi się, że płacę.
Kombinuję ciągle w głowie, gdzieś tam w podświadomości, jakie testy można robić na aktywność przywspółczulnego, czy domowe, czy medyczne, w labie. Żeby mieć pewność, jaka jest aktywność, czy za niska, czy pracować nad tym, czy nie.
No i myślę o hipotezie Triage (czy to w ogóle tak się pisze, z wielkiej litery?), tu jest przecież opcja, że brakuje mi właśnie omega 6, czy raczej mam pewność, że ich brakuje, tylko czy ten brak mógłby zatrzymać regenerację organizmu, przełączyć go na tryb oszczędzania zasobów? Jest tu nawet sposób na sprawdzenie, zdjęcia dłoni osób z Parkinsonem, gdzie jest niski poziom tych kwasów, powinno być sporo takich fotek.
Żeby jakaś choroba była, w której przywspólczulny jest zbyt mocno aktywny. Jakieś nie wiem, porażenie nerwowe, coś autoimmunologicznego, genetyczne, no tego typu.
Jak już o triage mowa, dorzucę HMB, które też leży i traci przydatność, tzn już dawno jest po okresie przydatności, ale chyba się nie zepsuło. Może zgra się z olejem z wiesiołka.



