10-29-2024, 09:21 PM
Kurcze, przydałby się dostęp do próbek supli czy leków. Na przykład do l-dopy, bym wiedział, czy to odczucie zmęczenia które teraz mam bierze się z niskiej dopaminy, np przez tę zabawę z tryptofanem. Albo do soplówki, która podobno działa jak magia w niektórych przypadkach, szkoda jednak wydawać kasę na całe opakowanie, skoro po 3 tabletkach będzie wiadomo, czy to to. Jest bardzo dużo leków, które wpływają na rozszerzanie i zwężanie naczynek, ale na konkretny element tego zwężania, jakiś pojedynczy receptor. Takie eksperymentowanie nie bardzo mi się uśmiecha, no ale po kilku próbach może byłoby wiadomo, co konkretnie stoi za objawem Terry'ego, może nie dokładnie mechanizm, ale które receptory są zbyt mocno podrażnione.
No właśnie, znowu czuję się, jakbym miał się zaraz przewrócić i byłoby fajnie tak poleżeć ileś godzin. Odczucie zmęczenia wżerające się do kości, bez żadnego powodu, bo nic nie robiłem co mogłoby mnie zmęczyć. Wziąłem trochę tryptofanu i spróbuję zobaczyć, czy będzie po nim lepiej, czy gorzej, no ale tryptofan to też taka średnio dokładna rzecz. Powoli przechodzi do mózgu, nie zawsze, bo może być zablokowany, serotonina też nie zawsze jest produkowana.
Jest jeszcze jeden motyw, potencjalnie zbyt niski kortyzol, też to miałem testować, pijąc napar z lukrecji. Podobne odczucie zmęczenia miałem po dużych dawkach cynku, tu dość dokładnie opisano mechanizm - kortyzol leci na pysk, dlatego ludzie robią się po tym senni i niemal mdleją. I tu też jakaś tabletka konkretnie na ten przypadek dużo by wyjaśniła, bo lukrecja też tak sobie działa.
No właśnie, znowu czuję się, jakbym miał się zaraz przewrócić i byłoby fajnie tak poleżeć ileś godzin. Odczucie zmęczenia wżerające się do kości, bez żadnego powodu, bo nic nie robiłem co mogłoby mnie zmęczyć. Wziąłem trochę tryptofanu i spróbuję zobaczyć, czy będzie po nim lepiej, czy gorzej, no ale tryptofan to też taka średnio dokładna rzecz. Powoli przechodzi do mózgu, nie zawsze, bo może być zablokowany, serotonina też nie zawsze jest produkowana.
Jest jeszcze jeden motyw, potencjalnie zbyt niski kortyzol, też to miałem testować, pijąc napar z lukrecji. Podobne odczucie zmęczenia miałem po dużych dawkach cynku, tu dość dokładnie opisano mechanizm - kortyzol leci na pysk, dlatego ludzie robią się po tym senni i niemal mdleją. I tu też jakaś tabletka konkretnie na ten przypadek dużo by wyjaśniła, bo lukrecja też tak sobie działa.



