10-28-2024, 05:50 PM
Myślałeś może o pregabalinie? W Polsce jest to lek na receptę, ale stosunkowo łatwo go zdobyć nawet za pomocą internetowych receptomatów, bo nie jest wpisany na listę substancji narkotycznych i psychotropowych.
Nie chcę wchodzić w buty Tomakina, zresztą nie sądzę, żeby rekomendował pregabalinę, ale mogę powiedzieć z własnego doświadczenia, że pregabalina w dawce 150-300 mg na dobę (może być rozbite na dwie dawki) działa na mnie bardzo uspokajająco. Nie biorę tego regularnie, ale w sytuacjach stresowych pomaga. Po zażyciu zaczyna działać po około dwóch godzinach i trzyma kolejne 6-7 godzin.
Organizm musi się też przyzwyczaić do leku. Na początku mogą być skutki uboczne: uczucie bycia lekko pijanym (jak po dwóch lub trzech piwach), zawroty głowy, drobne problemy z koordynacją ruchową. To zwykle mija. Poważnych skutków ubocznych ani możliwości uzależnienia praktycznie nie ma. To nie jest benzo ani opoi.
Nie chcę wchodzić w buty Tomakina, zresztą nie sądzę, żeby rekomendował pregabalinę, ale mogę powiedzieć z własnego doświadczenia, że pregabalina w dawce 150-300 mg na dobę (może być rozbite na dwie dawki) działa na mnie bardzo uspokajająco. Nie biorę tego regularnie, ale w sytuacjach stresowych pomaga. Po zażyciu zaczyna działać po około dwóch godzinach i trzyma kolejne 6-7 godzin.
Organizm musi się też przyzwyczaić do leku. Na początku mogą być skutki uboczne: uczucie bycia lekko pijanym (jak po dwóch lub trzech piwach), zawroty głowy, drobne problemy z koordynacją ruchową. To zwykle mija. Poważnych skutków ubocznych ani możliwości uzależnienia praktycznie nie ma. To nie jest benzo ani opoi.



