10-26-2024, 10:31 PM
Kurde nie przysadka mózgowa tylko szyszynka, ona musi być sprawna, by produkować melatoninę. I 2/3 populacji ma zwapnienia szyszynki, co mocno to utrudnia. Szukam właśnie jakichkolwiek wiarygodnych badań nad cofnięciem tych zmian zwapnieniowych, ale nic nie ma, jakieś sugestie, że może EDTA podane do płynu mózgowo rdzeniowego - bo takie po prostu zjedzone czy nawet podane dożylnie w kroplówce nie zadziała.
Zwapnienia szyszynki muszą mieć cały arsenał negatywnych skutków, jako że melatonina to podstawa wielu procesów, nie tylko snu. Wklejałem kiedyś jakieś polskie badania, gdzie suplementacja melatoniną prawie całkowicie zlikwidowała stres oksydacyjny, w stopniu do którego zwykłe witaminy mogą tylko zatęsknić. Leczono nią covid i to w badaniach klinicznych, nawet prezydent US&A to dostał jak zachorował. Też polskie badania dotyczyły wpływu na wrzody żołądka - kilka tygodni melatoniny i wrzody znikały. Biorąc pod uwagę, jak powszechna to choroba, kto wie, czy ona nie jest po prostu objawem zbyt niskiego poziomu melatoniny w społeczeństwie?
Nie wiem, czy bor zadziała, na pewno zmniejszy ryzyko, że do zwapnień dojdzie, ale czy cofnie już istniejące? Co z takimi wynalazkami jak MSM? Witamina K2? Albo po prostu magnez?
Zwapnienia szyszynki muszą mieć cały arsenał negatywnych skutków, jako że melatonina to podstawa wielu procesów, nie tylko snu. Wklejałem kiedyś jakieś polskie badania, gdzie suplementacja melatoniną prawie całkowicie zlikwidowała stres oksydacyjny, w stopniu do którego zwykłe witaminy mogą tylko zatęsknić. Leczono nią covid i to w badaniach klinicznych, nawet prezydent US&A to dostał jak zachorował. Też polskie badania dotyczyły wpływu na wrzody żołądka - kilka tygodni melatoniny i wrzody znikały. Biorąc pod uwagę, jak powszechna to choroba, kto wie, czy ona nie jest po prostu objawem zbyt niskiego poziomu melatoniny w społeczeństwie?
Nie wiem, czy bor zadziała, na pewno zmniejszy ryzyko, że do zwapnień dojdzie, ale czy cofnie już istniejące? Co z takimi wynalazkami jak MSM? Witamina K2? Albo po prostu magnez?



