10-23-2024, 08:11 PM
Nazbierałem muchomorów czerwonych. Problem w tym, że zawierają kwas ibotenowy. Sam w sobie nie jest mocno toksyczny, ALE jego toksyczność polega na aktywacji receptorów glutaminianu. Jeśli mam zbyt mocne stężenie tego szajsu w głowie, nawet niewielkie dawki kwasu ibogenowego mogą mocno namieszać, łącznie ze zabiciem komórek nerwowych.
https://www.jstage.jst.go.jp/article/sho...f/-char/en
tu analizowali jak działają różne metody. Suszenie w 120 stopniach prawie całkowicie likwiduje kwas.
Trzymanie suszu przez 3 miesiące nic a nic nie zlikwidowało kwasu.
Marynowanie w słonej zalewie zlikwidowało go, ale po kilku miesiącach i też nie do końca.
Gotowanie w zakwaszonej wodzie błyskawicznie go likwidowało
https://www.jstage.jst.go.jp/article/sho...f/-char/en
tu analizowali jak działają różne metody. Suszenie w 120 stopniach prawie całkowicie likwiduje kwas.
Trzymanie suszu przez 3 miesiące nic a nic nie zlikwidowało kwasu.
Marynowanie w słonej zalewie zlikwidowało go, ale po kilku miesiącach i też nie do końca.
Gotowanie w zakwaszonej wodzie błyskawicznie go likwidowało



