10-21-2024, 03:14 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-21-2024, 03:15 PM przez tomakin.)
Nie wiem, czemu tak na czosnek reagujesz, może wątroba w strzępach, może alergia, może zły metabolizm związków siarki, np z powodu braku molibdenu. Może wrzody żołądka albo coś takiego.
Ja się raz zatrułem czosnkiem, tak że kilka dni nie mogłem jeść, ale to zrobiłem wynalazek, czosnek + oliwa +... nie pamiętam, sok z kapusty? z cytryny? coś tam się trzeciego dawało.
Dziś cały dzień cysteinę ładuję i magnez, do tego podjadam dżem z borówki amerykańskiej, zobaczymy jak będę po tym spał. Jeśli to prawda z tym glutaminianem w mózgu, powinno pomóc. W takich chwilach mam ochotę spróbować jakiegoś normalnego psychotropa, który ma bardzo wąskie działanie - tylko i wyłącznie blokuje nadmiar glutaminianu. Wtedy wiedziałbym, w którą stronę działać. A tak na ślepo próbuję, to, co robię, nie ma jakiegoś dużego wpływu i nawet jak pomoże, to nie będę pewien czy to suple, czy samo lekko się poprawiło.
Jeszcze witaminę C dorzucę, tzn i tak miałem ją brać, ale widzę, że ma silne działanie chroniące przed skutkami nadmiaru glutaminianu. Nieco obniża też poziom, ale najważniejsze, że komórki mózgowe nie obumierają, gdy jest obecna.
Sąsiadka soplówkę zamówiła, może odkupię od niej parę tabletek.
No i znowu zapomniałem kupić tej pasty sezamowej.
Ja się raz zatrułem czosnkiem, tak że kilka dni nie mogłem jeść, ale to zrobiłem wynalazek, czosnek + oliwa +... nie pamiętam, sok z kapusty? z cytryny? coś tam się trzeciego dawało.
Dziś cały dzień cysteinę ładuję i magnez, do tego podjadam dżem z borówki amerykańskiej, zobaczymy jak będę po tym spał. Jeśli to prawda z tym glutaminianem w mózgu, powinno pomóc. W takich chwilach mam ochotę spróbować jakiegoś normalnego psychotropa, który ma bardzo wąskie działanie - tylko i wyłącznie blokuje nadmiar glutaminianu. Wtedy wiedziałbym, w którą stronę działać. A tak na ślepo próbuję, to, co robię, nie ma jakiegoś dużego wpływu i nawet jak pomoże, to nie będę pewien czy to suple, czy samo lekko się poprawiło.
Jeszcze witaminę C dorzucę, tzn i tak miałem ją brać, ale widzę, że ma silne działanie chroniące przed skutkami nadmiaru glutaminianu. Nieco obniża też poziom, ale najważniejsze, że komórki mózgowe nie obumierają, gdy jest obecna.
Sąsiadka soplówkę zamówiła, może odkupię od niej parę tabletek.
No i znowu zapomniałem kupić tej pasty sezamowej.



