10-18-2024, 09:43 AM
No i ten zestaw objawów, co ostatnio po magnezie i D3. Podniesione lekko tętno, podniesiona temperatura, stany lękowe i pocę się jak świniak. Pasuje do tarczycy, pasuje do nerwicy, nawet pasuje do spadku poziomu wapnia. Pewnie pasuje też do 100 innych rzeczy, o których nic nie wiem.
Może nawet pasować do jakiejś aktywacji układu odpornościowego. Kurcze no... zimne stopy, co jest bardzo nietypowe dla tarczycy, a zdarza się właśnie albo w silnej nerwicy, albo w jakiejś infekcji.
To się powtarza i powtarza. Ale co oznacza? Coś autoimmunologicznego bądź coś podobnego? Może jednak po D3 organizm zaczął zwalczać jakąś chroniczną infekcję?
A może po prostu magnez sprawił, że zaczęło się wytwarzać więcej noradrenaliny? Bądź po prostu go zabrakło i weszła faza lękowa?
Tego typu reakcje to bardzo dobry wgląd w to, co się dzieje w środku organizmu. Tylko bez badań krwi nie ogarnie się, co konkretnie odpowiada za to wszystko, jaki proces.
Może nawet pasować do jakiejś aktywacji układu odpornościowego. Kurcze no... zimne stopy, co jest bardzo nietypowe dla tarczycy, a zdarza się właśnie albo w silnej nerwicy, albo w jakiejś infekcji.
To się powtarza i powtarza. Ale co oznacza? Coś autoimmunologicznego bądź coś podobnego? Może jednak po D3 organizm zaczął zwalczać jakąś chroniczną infekcję?
A może po prostu magnez sprawił, że zaczęło się wytwarzać więcej noradrenaliny? Bądź po prostu go zabrakło i weszła faza lękowa?
Tego typu reakcje to bardzo dobry wgląd w to, co się dzieje w środku organizmu. Tylko bez badań krwi nie ogarnie się, co konkretnie odpowiada za to wszystko, jaki proces.



