10-16-2024, 03:57 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-16-2024, 03:57 PM przez Nawaphon.)
Tak, te akcenty to już w ogóle masakra.
Ja też na pewno nie mam świetnej wymowy, nigdy się na tym nie skupiałem, zresztą języka się uczyłem głównie sam - ale nigdy nie miałem problemu z porozumieniem się. Po prostu mówię trochę wolniej, żeby rozmówcy było łatwiej.
Wiadomo, jeśli mówimy o języku do pracy, to co innego - ale też nawet patrząc na polityków... nawet tym niby wyróżniającym się - jak dajmy na to Trzaskowski - naprawdę daleko im do idealnej wymowy, a widocznie nie sprawia im to trudności i mogą się porozumiewać i komunikować na różnych ważnych spotkaniach międzynarodowych.
Ja też na pewno nie mam świetnej wymowy, nigdy się na tym nie skupiałem, zresztą języka się uczyłem głównie sam - ale nigdy nie miałem problemu z porozumieniem się. Po prostu mówię trochę wolniej, żeby rozmówcy było łatwiej.
Wiadomo, jeśli mówimy o języku do pracy, to co innego - ale też nawet patrząc na polityków... nawet tym niby wyróżniającym się - jak dajmy na to Trzaskowski - naprawdę daleko im do idealnej wymowy, a widocznie nie sprawia im to trudności i mogą się porozumiewać i komunikować na różnych ważnych spotkaniach międzynarodowych.



