10-13-2024, 09:10 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-13-2024, 09:10 PM przez tomakin.)
Wszyscy w domu kichają, łącznie ze mną, pewnie jakaś cholera się znowu przyplątała. Szkoda, bo po podniesionym tętnie można poznać nadmiar serotoniny, a choroba też podnosi tętno. Ale mam wrażenie, że jest jakaś poprawa w mózgu, jeśli chodzi o jasność myśli, pamięć, nawet ostrość wzroku i koordynację ruchów. Tylko takie subiektywne "pewnie teraz mi lepiej" miałem tysiące razy. Będzie poprawa w wyglądzie paznokci, będzie można powiedzieć coś na pewno, bo tego sobie nie wmówię. Póki co objaw Terry'ego jest jak był, podejrzewam, że jeśli coś się zmieni z ukrwieniem, to tam będzie to widoczne w pierwszej kolejności.
Hummm, co można jeszcze zrobić... przy założeniu, że mam niedobór DGLA (bardzo prawdopodobne, biorąc pod uwagę objawy w postaci zmian na skórze głowy, które wg badań występują tylko gdy jest silny niedobór), powinienem celować we wszystko, co jest z tym niedoborem powiązane. W chorobach, gdzie on występuje, jest bardzo niski poziom tauryny, niski cynku - to przy chorobie Parkinsona.
Ale są też badania konkretnie nad zapaleniem skóry głowy, tam jest niski poziom E, glutationu, część badań łączy go z niskim poziomem B6. Powtarza się niski poziom cynku.
Co z biotyną? Tu kilka badań sugeruje (ale zaledwie sugeruje), że byłaby wskazana. O tyle proste, że biotyny mam od cholery i ciut ciut.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/129036/
tutaj niemowlaki potraktowali biotyną i wyleczyli, pytanie tylko, czy biotyna nie zadziałała po prostu jako całkowicie oddzielny środek, mogło w ogóle nie być jej niedoboru a i tak by pomogła, bo mocno wpływa na skórę, jeśli poda się w megadawce.
O proszę
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2547210/
Co prawda na kurach, ale przy niedoborze biotyny poziom DGLA lecia na łeb na szyję, do wartości jakie są w chorobach powiązanych z niedoborem.
Hummm, co można jeszcze zrobić... przy założeniu, że mam niedobór DGLA (bardzo prawdopodobne, biorąc pod uwagę objawy w postaci zmian na skórze głowy, które wg badań występują tylko gdy jest silny niedobór), powinienem celować we wszystko, co jest z tym niedoborem powiązane. W chorobach, gdzie on występuje, jest bardzo niski poziom tauryny, niski cynku - to przy chorobie Parkinsona.
Ale są też badania konkretnie nad zapaleniem skóry głowy, tam jest niski poziom E, glutationu, część badań łączy go z niskim poziomem B6. Powtarza się niski poziom cynku.
Co z biotyną? Tu kilka badań sugeruje (ale zaledwie sugeruje), że byłaby wskazana. O tyle proste, że biotyny mam od cholery i ciut ciut.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/129036/
tutaj niemowlaki potraktowali biotyną i wyleczyli, pytanie tylko, czy biotyna nie zadziałała po prostu jako całkowicie oddzielny środek, mogło w ogóle nie być jej niedoboru a i tak by pomogła, bo mocno wpływa na skórę, jeśli poda się w megadawce.
O proszę
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2547210/
Co prawda na kurach, ale przy niedoborze biotyny poziom DGLA lecia na łeb na szyję, do wartości jakie są w chorobach powiązanych z niedoborem.



