10-07-2024, 12:59 AM
Olejek miętowy jest idealny na przerost flory jelitowej, ale akurat na wrzody działa dokładnie odwrotnie. Tzn może dojelitowy tak nie zadziała, ale zwykły może mocno pogłębiać objawy. Może prowokować cofanie się treści przez dwunastnicę, dlatego jest odradzany.
Kurcze, przydałby się test na serotoninę w moczu, ale to zbiórkę dobową trzeba robić. Nadmiar serotoniny może tłumaczyć znakomitą część moich objawów, łącznie z paznokciami Terry'ego. I też wywołuje wrzody.
Może to sprawy okołocovidowe, sąsiadka teraz już któryś dzień leży z gorączką na granicy majaków i też główny objaw to bardzo silny ból żołądka. No ale to mogłoby co najwyżej odpowiadać za zaostrzenie, bo lekkie objawy mam od lat.
Ciekawe, czy to badanie faktycznie miało miejsce, jeśli tak, to naprawdę dobrze to wygląda
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3003218/
Ziarna czarnuszki, 1 do 3 gramów dziennie. Nie były tak skuteczne, jak antybiotyki, ale w wyższej dawce miały mocno ponad 50% skuteczności, całkowicie usuwając bakterie z organizmu.
No ale tutaj podobnie:
https://mjcu.journals.ekb.eg/article_701...da8069.pdf
kilkadziesiąt procent pełnych wyleczeń samym tylko olejem z czarnuszki.
Na pewno nie zaszkodzi, a stoi w szafie. Nie wiem, czy w ogóle mam helicobacter, więc też nie chcę jakiejś ciężkiej artylerii z potencjalnymi skutkami ubocznymi wytaczać, ale ten olej to akurat rzecz, którą można spokojnie pić codziennie przez całe życie i tylko na zdrowie to wyjdzie.
No i nerwica, ona może sama z siebie wywołać wrzody.
Kurcze, przydałby się test na serotoninę w moczu, ale to zbiórkę dobową trzeba robić. Nadmiar serotoniny może tłumaczyć znakomitą część moich objawów, łącznie z paznokciami Terry'ego. I też wywołuje wrzody.
Może to sprawy okołocovidowe, sąsiadka teraz już któryś dzień leży z gorączką na granicy majaków i też główny objaw to bardzo silny ból żołądka. No ale to mogłoby co najwyżej odpowiadać za zaostrzenie, bo lekkie objawy mam od lat.
Ciekawe, czy to badanie faktycznie miało miejsce, jeśli tak, to naprawdę dobrze to wygląda
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3003218/
Ziarna czarnuszki, 1 do 3 gramów dziennie. Nie były tak skuteczne, jak antybiotyki, ale w wyższej dawce miały mocno ponad 50% skuteczności, całkowicie usuwając bakterie z organizmu.
No ale tutaj podobnie:
https://mjcu.journals.ekb.eg/article_701...da8069.pdf
kilkadziesiąt procent pełnych wyleczeń samym tylko olejem z czarnuszki.
Na pewno nie zaszkodzi, a stoi w szafie. Nie wiem, czy w ogóle mam helicobacter, więc też nie chcę jakiejś ciężkiej artylerii z potencjalnymi skutkami ubocznymi wytaczać, ale ten olej to akurat rzecz, którą można spokojnie pić codziennie przez całe życie i tylko na zdrowie to wyjdzie.
No i nerwica, ona może sama z siebie wywołać wrzody.



