09-26-2024, 06:00 PM
To musi być potężny efekt placebo, jeśli te śladowe ilości soli cokolwiek zmieniają w organizmie. Na poprzednim forum była kobieta, która dostawała ataków paniki nawet po kilku miligramach magnezu, jeśli był w tabletce. Ale jeśli jadła go w postaci obiadu, to nawet dawka 100 razy większa nie powodowała żadnych reakcji.
Po prostu psychicznie na tabletkę reagowała, jakby dać jej pustą osłonkę żelatynową i wmówić, że w środku jest magnez, też miałaby atak.
Venoruton forte, nie wiem, czy jakoś mocno różni się od zwykłego, ale pamiętam że forte kupowałem.
No i ten olej nie wiadomo, czy pomoże, on czasem działa jak magia, czasem nic nie robi, zależy ile masz tego w organizmie. Statystycznie bardzo mocno chroni przed między innymi nowotworami, więc warto brać nawet jeśli nie będzie widocznego efektu - w Polsce co drugi człowiek w jakimś wieku zachoruje na nowotwór, więc to nie jest jakaś abstrakcyjna ochrona przed czymś ultra rzadkim.
Po prostu psychicznie na tabletkę reagowała, jakby dać jej pustą osłonkę żelatynową i wmówić, że w środku jest magnez, też miałaby atak.
Venoruton forte, nie wiem, czy jakoś mocno różni się od zwykłego, ale pamiętam że forte kupowałem.
No i ten olej nie wiadomo, czy pomoże, on czasem działa jak magia, czasem nic nie robi, zależy ile masz tego w organizmie. Statystycznie bardzo mocno chroni przed między innymi nowotworami, więc warto brać nawet jeśli nie będzie widocznego efektu - w Polsce co drugi człowiek w jakimś wieku zachoruje na nowotwór, więc to nie jest jakaś abstrakcyjna ochrona przed czymś ultra rzadkim.



