09-01-2024, 06:25 PM
O zażywaniu czegokolwiek, czy to psychodelików, czy leków opioidowych, lepiej nie mówić publicznie. Raz, że część substancji może być nielegalna, więc lepiej nie zwracać na siebie uwagę, dwa, że nie jest to zwykle dobrze odbierane przez otoczenie, a trzy, że może być niebezpieczne.
Zresztą głoszenie poglądów czy robienie rzeczy odbiegających od powszechnej normy to nie jest dobry pomysł. Na przykład mówienie, że się w ogóle nie pije alkoholu, albo jest weganinem. Łatka dziwaka, ćpuna, czy neofity bywa trudna do zerwania. Robić swoje w ciszy.
Zresztą głoszenie poglądów czy robienie rzeczy odbiegających od powszechnej normy to nie jest dobry pomysł. Na przykład mówienie, że się w ogóle nie pije alkoholu, albo jest weganinem. Łatka dziwaka, ćpuna, czy neofity bywa trudna do zerwania. Robić swoje w ciszy.



