Kilka tygodni temu pojawił się na YT filmik, który poszedł w viral, a przedstawia punkt widzenia zgodny z główną linią tego forum i stronek.
https://youtu.be/25LUF8GmbFU
48 minut, więc TL;DW:
Wyznanie gościa, który był neurochirurgiem, operował głównie kręgosłupy. Po 10 latach pracy zrezygnował, bo nie mógł znieść tego, że jego praca to w zasadzie leczenie objawów, a nie przyczyn i że nie jest w stanie pomóc wszystkim, bo szpitalom zależy przede wszystkim na kasie. Rzucił karierę, od września zeszłego roku jest bezrobotny i nie ma jeszcze planu na siebie. Łazi po górach i lasach ze swoim psem i wrzuca to na YT.
System ekonomiczny nastawiony jest tak, żeby "leczyć" obumarłe liście zamiast korzeni problemów. To nie dotyczy tylko neurochirurgii, bo doskonale podobną rzecz widać psychiatrii (i w wielu innych gałęziach medycyny czy psychologii). Idziesz do psychiatry, dostajesz pigułę i w zasadzie to tyle, nie naprawia się przyczyn.
Tak jak ten gość opisał, że większość jego pacjentów, która zdrowiała i najlepiej sobie radziła, to byli ci, którzy:
- dobrze jedli, raczej wegańsko, ale generalnie nieprzetworzone żarcie
- dużo się ruszali
- dobrze się wysypiali
- spędzali czas na łonie natury
- spędzali czas z bliskimi
W odpowiedzi na jego wyznanie inni lekarze zaczęli mu gratulować. Mainstream się budzi.
Najnowsze filmy z jego kanału to omawianie właściwego sposobu odżywiania na podstawie jego doświadczeń z pacjentami. Nic nowego dla osób zaznajomionych z forum.
https://youtu.be/25LUF8GmbFU
48 minut, więc TL;DW:
Wyznanie gościa, który był neurochirurgiem, operował głównie kręgosłupy. Po 10 latach pracy zrezygnował, bo nie mógł znieść tego, że jego praca to w zasadzie leczenie objawów, a nie przyczyn i że nie jest w stanie pomóc wszystkim, bo szpitalom zależy przede wszystkim na kasie. Rzucił karierę, od września zeszłego roku jest bezrobotny i nie ma jeszcze planu na siebie. Łazi po górach i lasach ze swoim psem i wrzuca to na YT.
System ekonomiczny nastawiony jest tak, żeby "leczyć" obumarłe liście zamiast korzeni problemów. To nie dotyczy tylko neurochirurgii, bo doskonale podobną rzecz widać psychiatrii (i w wielu innych gałęziach medycyny czy psychologii). Idziesz do psychiatry, dostajesz pigułę i w zasadzie to tyle, nie naprawia się przyczyn.
Tak jak ten gość opisał, że większość jego pacjentów, która zdrowiała i najlepiej sobie radziła, to byli ci, którzy:
- dobrze jedli, raczej wegańsko, ale generalnie nieprzetworzone żarcie
- dużo się ruszali
- dobrze się wysypiali
- spędzali czas na łonie natury
- spędzali czas z bliskimi
W odpowiedzi na jego wyznanie inni lekarze zaczęli mu gratulować. Mainstream się budzi.

Najnowsze filmy z jego kanału to omawianie właściwego sposobu odżywiania na podstawie jego doświadczeń z pacjentami. Nic nowego dla osób zaznajomionych z forum.



