04-25-2021, 10:47 PM
Nie no, podoba mi się ta hipoteza hormonu wzrostu. Kolejna, w której wszystko ładnie się zazębia, ale wiedząc, że chodzi o wielkość konkretnej struktury w organizmie - właśnie wielkość, nie funkcje, nie aktywność, tylko wielkość - związek między hormonem regulującym wzrost struktur wręcz się narzuca. Ale byłoby to nieco dziwne, że właśnie ta jedna struktura w organizmie zmienia swoją wielkość w zależności od poziomu HGH, raz rośnie, raz maleje. No i jest dziura - w depresji HGH jest w miarę normalny.
Hormon wzrostu to dość złożona sprawa, nie tylko chodzi o jego poziom, ale też w dużej mierze o wrażliwość organizmu na niego, dlatego pojedynczy suplement prawdopodobnie nic by tu nie zmienił. I jeśli obłączki to sprawa HGH, albo czegoś podobnego, zadanie znalezienia przyczyny to jak szukanie igły w stogu siana. Trzeba trafić z całą terapią, dla przykładu przy HGH konieczna jest zmiana diety, trybu życia i do tego kilka suplementów. Może mieszanka tauryny i karnityny by wystarczyła, jeśli zmniejszona produkcja jest wynikiem niedoboru pokarmowego, może GABA wystarczy, bo to jest monstrum jeśli chodzi o stymulację produkcji, ale możliwe, że przyczyny są złożone. I co gorsza, dla każdego człowieka inne, czyli co u jednej osoby wywoła większe obłączki, u drugiej nic nie da.
Takich hormonów i zależności są w organizmie dziesiątki, z tych bardziej znanych i mających większy wpływ. A jest też możliwość, że obłączki zależą od kilku różnych, wchodzących ze sobą w interakcję. Kilka różnych hormonów, z których każdy zależy w dużej mierze od kilku czynników związanych z tym, na co możemy wpływać - dietą, trybem życia, suplementami.
Zdrowiejowy autysto, zamiast czytać moje posty na forach dla koksów, spróbuj znaleźć jakieś fotki paznokci przed / po czymś, co wywołało zmianę w wyglądzie obłączków. Czymkolwiek. Każdy taki ślad pozwala na zawężenie poszukiwań, może naprowadzić do celu.
Hormon wzrostu to dość złożona sprawa, nie tylko chodzi o jego poziom, ale też w dużej mierze o wrażliwość organizmu na niego, dlatego pojedynczy suplement prawdopodobnie nic by tu nie zmienił. I jeśli obłączki to sprawa HGH, albo czegoś podobnego, zadanie znalezienia przyczyny to jak szukanie igły w stogu siana. Trzeba trafić z całą terapią, dla przykładu przy HGH konieczna jest zmiana diety, trybu życia i do tego kilka suplementów. Może mieszanka tauryny i karnityny by wystarczyła, jeśli zmniejszona produkcja jest wynikiem niedoboru pokarmowego, może GABA wystarczy, bo to jest monstrum jeśli chodzi o stymulację produkcji, ale możliwe, że przyczyny są złożone. I co gorsza, dla każdego człowieka inne, czyli co u jednej osoby wywoła większe obłączki, u drugiej nic nie da.
Takich hormonów i zależności są w organizmie dziesiątki, z tych bardziej znanych i mających większy wpływ. A jest też możliwość, że obłączki zależą od kilku różnych, wchodzących ze sobą w interakcję. Kilka różnych hormonów, z których każdy zależy w dużej mierze od kilku czynników związanych z tym, na co możemy wpływać - dietą, trybem życia, suplementami.
Zdrowiejowy autysto, zamiast czytać moje posty na forach dla koksów, spróbuj znaleźć jakieś fotki paznokci przed / po czymś, co wywołało zmianę w wyglądzie obłączków. Czymkolwiek. Każdy taki ślad pozwala na zawężenie poszukiwań, może naprowadzić do celu.



