08-22-2024, 09:34 PM
Monar to w głównej mierze miejsce, gdzie pracownicy monaru mogą sobie połechtać ego, jacy oni są super hiper świetni i doskonali, jak to pomagają i w ogóle, cuda wianki. Ich program to 1. ślepe posłuszeństwo wobec pracownika monaru 2. ślepa wiara w to, że program pracownika jest najlepszy i w zasadzie jedyny. Niezbyt lubię tę organizację.
Tzn kiedyś tak było, nie wiem, czy teraz coś się tam nie pozmieniało.
A w ogóle jest zasada, nie łap noża, póki nie spadnie na ziemię. Nie można uzależnionego zmusić do poprawy swojego stanu.
Tzn kiedyś tak było, nie wiem, czy teraz coś się tam nie pozmieniało.
A w ogóle jest zasada, nie łap noża, póki nie spadnie na ziemię. Nie można uzależnionego zmusić do poprawy swojego stanu.



