08-22-2024, 09:22 PM
Wydaje mi się, że w zamkniętych szpitalnych oddziałach odwykowych pracują psychiatrzy. Idzie się tam na 10-14 dni i oni tam oczyszczają organizm z wszystkich narkotyków, żeby człowiek stanął na nogi. Bieganie po łąkach, śpiewy i filozofowanie to chyba coś innego.
Praca może dużo pomagać, szczególnie na wyższy cel niż tylko pieniądze. Ja, choć nie jestem zadowolony z tego, co wykonuję, to czuję satysfakcję, że w ogóle dużo pracuję. To ma wymiar terapeutyczny, bo się nie myśli o wtedy o niektórych sprawach. Tak to pewnie działa w Monarze.
Praca może dużo pomagać, szczególnie na wyższy cel niż tylko pieniądze. Ja, choć nie jestem zadowolony z tego, co wykonuję, to czuję satysfakcję, że w ogóle dużo pracuję. To ma wymiar terapeutyczny, bo się nie myśli o wtedy o niektórych sprawach. Tak to pewnie działa w Monarze.



