08-22-2024, 03:07 AM
No kortyzol to oczywisty strzał, ale nawet znalazłem kiedyś foty paznokci przed i po operacji jakiejś choroby nadnerczy i specjalnej różnicy w obłączkach nie było, podobnie jak gdy wyszukiwałem paznokcie ludzi którzy mają nadmiar lub niedobór kortyzolu. Ten hormon jest skutkiem ubocznym stresu, a nie jego przyczyną.
Chyba najbliżej prawdy będzie sprowadzenie wszystkiego do równowagi układ współczulny - układ przywspółczulny, bo to właśnie one odpowiadają za "uciekaj lub walcz" albo "odpoczywaj i regeneruj". Ale tu z kolei problemem jest cholernie duża komplikacja autonomicznego układu nerwowego, można mieć przewagę jednej jego części w mięśniu sercowym, ale już drugiej, tej zupełnie przeciwnej, na powierzchni skóry. A w jelitach całkowitą równowagę i spokój. Zresztą jelitowy układ nerwowy to jeszcze coś innego.
Może po prostu testy skórne, bo są takie i bardzo skutecznie oceniają, jak mocno jest aktywny współczulny.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7826803/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8836306/
tu nawet takie robili przy marskości wątroby oraz przy niewydolności nerek, w obu przypadkach wyniki bardzo mocno wywalone.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC9623828/
tu wprost piszą, że jeden z poważniejszych problemów w marskości wątroby to zwiększenie aktywności współczulnego i zmniejszenie przywspółczulnego.
Już to przerabiałem, nic mądrego tu nie znajdę.
https://www.reddit.com/r/dysautonomia/co..._for_pots/
tu jest jakiś domowy test, ale to na ogólne zaburzenia autonomicznego. Nie wiem, czy istnieje domowy na tylko przywspółczulny. I kiedyś to nawet robiłem.
https://www.hss.edu/article_parasympathe...system.asp
tu dają prosty test, wręcz banalny. I podobno pozwala ocenić przywspółczulny. Tyle, że pewnie nie mam już sprawnego pulsometru.
Chyba najbliżej prawdy będzie sprowadzenie wszystkiego do równowagi układ współczulny - układ przywspółczulny, bo to właśnie one odpowiadają za "uciekaj lub walcz" albo "odpoczywaj i regeneruj". Ale tu z kolei problemem jest cholernie duża komplikacja autonomicznego układu nerwowego, można mieć przewagę jednej jego części w mięśniu sercowym, ale już drugiej, tej zupełnie przeciwnej, na powierzchni skóry. A w jelitach całkowitą równowagę i spokój. Zresztą jelitowy układ nerwowy to jeszcze coś innego.
Może po prostu testy skórne, bo są takie i bardzo skutecznie oceniają, jak mocno jest aktywny współczulny.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7826803/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8836306/
tu nawet takie robili przy marskości wątroby oraz przy niewydolności nerek, w obu przypadkach wyniki bardzo mocno wywalone.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC9623828/
tu wprost piszą, że jeden z poważniejszych problemów w marskości wątroby to zwiększenie aktywności współczulnego i zmniejszenie przywspółczulnego.
Już to przerabiałem, nic mądrego tu nie znajdę.
https://www.reddit.com/r/dysautonomia/co..._for_pots/
tu jest jakiś domowy test, ale to na ogólne zaburzenia autonomicznego. Nie wiem, czy istnieje domowy na tylko przywspółczulny. I kiedyś to nawet robiłem.
https://www.hss.edu/article_parasympathe...system.asp
tu dają prosty test, wręcz banalny. I podobno pozwala ocenić przywspółczulny. Tyle, że pewnie nie mam już sprawnego pulsometru.



