08-21-2024, 12:04 AM
Nigdy nie stosowałem żelu do remineralizacji codziennie. Zawsze, od samego początku, używałem 4-5 razy w miesiącu. I do teraz bez dłuższej przerwy z taką regularnością stosuję. Miałem jakieś drobne ubytki szkliwa i czarne plamki widoczne pod mikroskopem, które nie nadawały się jeszcze do leczenia.
Poszedłem na kontrolę po około pół roku od rozpoczęcia kuracji hydroksyapatytem i lekarz powiedział, że widoczne na wcześniejszych zdjęciach ubytki są dość mocno zasklepione i nie ma potrzeby czegokolwiek robić.
Nakładki wyrabiałem u technika dentystycznego, nie kupowałem takich do samodzielnego wycisniecia po podgrzaniu gorącą wodą. Technik pobrał wycisk masą plastyczną, a po około tygodniu poszedłem odebrać nakładki wraz z gipsowym modelem moich zębów. Gdy nie używam nakładek, to spoczywają właśnie na tym odlewie, więc nie zniekształcają się.
Poszedłem na kontrolę po około pół roku od rozpoczęcia kuracji hydroksyapatytem i lekarz powiedział, że widoczne na wcześniejszych zdjęciach ubytki są dość mocno zasklepione i nie ma potrzeby czegokolwiek robić.
Nakładki wyrabiałem u technika dentystycznego, nie kupowałem takich do samodzielnego wycisniecia po podgrzaniu gorącą wodą. Technik pobrał wycisk masą plastyczną, a po około tygodniu poszedłem odebrać nakładki wraz z gipsowym modelem moich zębów. Gdy nie używam nakładek, to spoczywają właśnie na tym odlewie, więc nie zniekształcają się.



